Polskie forum o Super Junior

Opowiadania yaoi - KyuMin (+13)

shiree - 2011-05-06, 19:38
Temat postu: KyuMin (+13)
"Nie cierpię być sam.. Nie cierpię samotnych nocy.. Nie cierpię budzić się sam, a tym bardziej nie cierpię kłaść się sam.. Nie cierpię!!"
To jej wina, wiedziała że nie lubię gdy mnie zostawia samego.. Wiedziała, że usycham wtedy z tęsknoty..
Wszystko zaczęło się tak niewinnie.. Stałem przy oknie i oglądałem taniec śniegu na wietrze. Podszedł do mnie od tyłu i bez słowa przyglądał się widokowi zza okna. W zamyśleniu wtuliłem się w Sungmina, jego zwinne dłonie gitarzysty zaczęły wodzić po moich udach i pośladkach. Nie pozostałem bierny choć powinienem, ale gdy dziś spoglądam na niego, nie żałuję.
Powracając do sceny pod oknem, to ręce Laurentien nigdy nie były tak ciepłe jak Sungmina, nigdy jej oddech nie podrażniał tak mojej skóry. Dłonie Minniego zgrabnie wślizgnęły się pod moje spodnie by sprawdzić jak na niego reaguję. Usłyszałem cichy pomruk zadowolenia gdy je wyciągnął sadzając mnie przy tym na parapecie. Ani przez myśl mi nie przeszło by to zakończyć, "niech się dzieje co się ma dziać"-pomyślałem odpinając guziki Sungminowej koszuli. Jego usta błądziły po mojej szyi raz przygryzając a raz ssąc skórę. Paznokciami żłobiłem ślady na jego umięśnionych plecach przyciągając go do bliżej. Moje ciało wołało o więcej i więcej. On tylko uśmiechnął się cwaniacko i pociągnął do pokoju, gdzie był tylko puszysty dywan.
Pozbawiony koszuli patrzył mi głęboko w oczy odpinając powoli pasek. Chciałem się rozebrać, ale skarcił mnie wzrokiem. Miałem tylko patrzeć jak powoli zdejmuje spodnie i rzucając je za siebie. Przez bokserki było widać jego nabrzmiałą męskość. Do tej pory podziwiam jego opanowanie w tych sprawach. Teraz wiem, że wtedy chciał by było idealnie i czekał na moje "nie", którego nigdy nie usłyszał.
Jego pocałunki były tak gorące, że parzyły nawet przez ubranie. Przy odpinaniu mojej koszuli, składał na mych ustach coraz to namiętniejsze pocałunki. Gdy dotknął mojej nagiej skóry zajęczałem mu do ust, co sprawiło, że w jednej chwili zostałem pozbawiony spodni. W samej bieliźnie przewróciłem go na plecy, smakując go jak ulubione słodycze. Jęczał gdy masując dłońmi jego podbrzusze ssałem jego sutki. Skóra smakowała brzoskwiniowym mydłem. Spoglądając mu w oczy zdjąłem z siebie bokserki, by po chwili wylądować na dole. Pieścił mnie tak jak jeszcze nikt. Po dziś dzień na to wspomnienie przechodzą mnie dreszcze.. Jego język zostawiał mokre ślady od pępka po małżowiny uszne, obie gryzł i lizał na przemian. Bez świadomości pozbawiłem go bokserek, czułem że przez jego ocieranie nie mogę być już bardziej napalony. Obejmowałem go z całych sił żeby pokazać, że nie musi już czekać. Mruczał, gdy jego palce zaczęły pieścić moje przyrodzenie, sprawiając, że pierwszy orgazm osiągnąłem po chwili.. Chciałem żeby mnie wypełnił, drapałem i gryzłem go by to w końcu zrobił, czując jego język w tamtym miejscu myślałem że odlecę..Musiałem mu wyszeptać by zrobił to co do niego należy.. Nie musiałem długo czekać, przewrócił na mnie brzuch i jęczał mi do uszu osiągając szczyt. Gdy oboje opadliśmy z sił wiedziałem, że Sungmin to ten jedyny, że nie mogę go opuścić..


Dziś leży obok mnie, a ja napawam się szczęściem jakim jest jego miłość.


Seann

Riqsha - 2011-10-06, 20:59

Krótkie, treściwe i ładne. Lekko mi się czytało i ogólnie to całkiem całkiem. Gdzieniegdzie tylko literówki, ale pomińmy to. xD
93antenka - 2011-10-08, 17:10

Rzeczywiście krótkie, ale treściwe :P
Fajnie się to czytało i był happy end, tak więc jak dla mnie fanfic był świetny ;-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group