| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
w 2015 roku SJ zostaną sami?
Autor Wiadomość
EvilMonkey 
Hyuczek.


Ulubieniec z SJ: Henry
Lover: Hyukjae
Fav Pairing: YeHyuk
Grupa krwi: B Rh+
Kocham SuJu od: 27.12.2010
Wiek: 21
Dołączyła: 09 Lip 2011
Posty: 426
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-12-30, 21:21   

Nie czytałam wszystkich komentarzy, ale pewnie się powtórzę po niektórych dziewczynach.
Nie trudno zauważyć, że kpop zaczynają słuchać coraz to młodsze dziewczyny (sama zaczynałam jak miałam 13 lat, teraz zdarzają się 11/12 latki, nawet mniej chyba też) prawdopodobnie sporo z nich w pierwszej kolejności wpada na takie kawałki jak Gee, Sorry Sorry, Bonamana, takie największe klasyki. Zaczynają się w to wdrążać, poznają kto to są ELFy, a potem okazuje się, że są inne zespoły, przechodzą do SHINee, BAP, do takich zespołów, które wiadomo, że jeszcze potrzymają kilka lat. Niestety nie ukrywajmy, ale SJ Metallicą nie jest, NIESTETY i 30 lat na scenie na pewno nie będzie, choć cholernie BARDZO tego żałuję.
Problemem też są comebacki. Teraz długo nie było. Poza tym, za każdym razem dostają pudełko i to może niektórych nudzić, nawet jeśli piosenka jest dobra. Dla mnie było wielkim szokiem jak wypuścili Eunhae na dwór!
Brakuje mi takiego mv jak No Other, jakaś historyjka. Ale nie taka jak Oppa Oppa, piosenka genialna, ale jak dla mnie dawać taki cukierkowy teledysk prawie 30-letnim facetom to przesada xD
No i to nieszczęsne wojsko. "Ten pójdzie, wezmę sobie nowego biasa po 2 miesiącach." Ok, bierz go, ale znajdź innego w SJ, a nie w innym zespole :c

W ogóle nie rozumiem zachowania innych fandomów: SJ powinni wejść ze sceny, są za starzy. Mają dopiero po 30 lat! Są w kwiecie wieku! I tak sporo poświęcają dla nas. Mnóstwo osób w ich wieku, (przynajmniej u nas, nie wiem jak w Korei) ma pozakładane rodziny, pierwsze dzieci, itd. Nie mają czasu na randki, a jak już się gdzieś z kimś spotkają to pewnie bardzo się ukrywają. To przykre. Może to nienormalne, ale ja naprawdę marzę o tym, żeby zobaczyć Hyuka ze swoją córeczką. Bo on będzie miał córkę, koniec kropka! :D

Taaa, wydaje mi się, że tak jest. Tak.
Szczęśliwego Nowego Roku :
_________________


"Don't worry, I am a superman." ~ Yesung
Ostatnio zmieniony przez EvilMonkey 2013-12-30, 21:34, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
ElJunPl 
Groszek Pachnący~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy >.<
Fav Pairing: Teraz już wszystkie xD
Grupa krwi: B
Kocham SuJu od: Halloween 2010
Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3142
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2013-12-31, 12:11   

Wszyscy tak się wypowiadają na temat SuJu, a ja podczas czytania Waszych komentarzy pomyślałam o DBSK. Zespół starszy stażem od SJ, po rozkładzie, w wyniku którego zostało dwóch członków. Comeback mieli przed SF&S i też cisza na temat planów kolejnej promocji (przynajmniej ja nic o tym nie słyszę). Koncertu w Europie nie dali. Właściwie nie wiem, gdzie oni dali, bo jakoś te informacje nie krążą w internecie albo ja się tym nie interesuję i nie natrafiam na odpowiednie strony. Nie wiem, czy i w jakich programach biorą udział, jak teraz wygląda ich działalność. A co więcej - jak zaczną iść do wojska, zostanie jeden członek, który pewnie zajmie się indywidualną aktywnością, dając pozory całkowitego rozpadu zespołu, który swojego czasu zachwycał swoją świetnością.
Zmierzam do tego, że głównym powodem migracji fanów od fandomu do fandomu jest przede wszystkim polityka SM. EXO w końcu się sprzedało, jak tego oczekiwano, więc będą iść za ciosem i ich wciskać gdzie się da (stąd też, uważam, EXO ma tyle sasaengów, a wytwórnię niespecjalnie to obchodzi). Po co się zajmować starszym zespołem, który i tak osiągnął sukces, utrzymując się tyle na rynku, i wywalać na niego kasę, skoro lepiej wyjdzie, gdy się zainwestuje w świeżą krew, którą nikt się jeszcze nie znudził? Poza tym, SJ i DBSK są po przejściach, było trochę skandali, konfliktów, nieporozumień, a EXO póki co ma czyste konto. Do tego mają swój program, pokazują się w jakimś radiu, a nawet na koncertach sunbae, więc są wszędzie i można się nad nimi zachwycać, poznawać, fangirlować itd. To, że wydali to Miracles in December wcale nie pogarsza sprawy. Comebacki są jednak ważne, a SJ dawno go nie mieli. Gdy zaczną wychodzić zdjęcia, znów nie będę spać do późna, oby tylko zobaczyć, jak ucharakteryzowali kolejnego Juniorka :P Ale póki co mogę spać spokojnie xD To normalne, że jak się nic nie dzieje, to nie ma nad czym fangirlować i fani czują, że ich życie stało się zbyt nudne i szukają innego zespołu, żeby sobie popiszczeć i poślinić się do ekranu komputera :P Powiedziałabym, że ta ręka trzymająca SJ się trochę spociła i trzeba ją wytrzeć (xD), a potem z powrotem ELFy wyciągną swoją dłoń do SuJu :3
_________________

And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time
 
 
teitatoo 
Soonyoungie


Ulubieniec z SJ: Hae, Kui Xian, wszyscy
Lover: Kwon 'Fire' Soonyoung
Fav Pairing: QMi, SoonHoon (oni coś na serio tak)
Grupa krwi: A+
Kocham SuJu od: 01.01.2011
Dołączyła: 09 Maj 2011
Posty: 3536
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-12-31, 13:13   

Sakurai_Lady napisał/a:
nie rozumiem fenomenu EXO.

Ja rozumiem co SM chciało przez nich mieć, ale nie rozumiem za bardzo dlaczego to dostali. Owszem to młoda krew itd., ale ... czym oni się różnią od innych zespołów?! To nie tak, że ich nie lubię (ach, Growl >.<) tyle, że nie specjalnie podoba mi się jak przez nich traktowane jest SuJu. Podobnie nie rozumiem fenomenu Bangtan Boys. Co w nich ciekawego? Nie rozumiem tego, bo na początku np. B.A.P było podobne (przynajmniej mam takie wrażenie), ale B.A.P mieli comebacki co kilka miesięcy, nie wiem za bardzo jak teraz. A BTS? Wydali coś tam i wszyscy się na nich rzucili, opuszczając często całkowicie poprzednie zespoły ulubione. Zboczyłam z tematu, tak? No więc może nawiąże? Nie wiem jak wielu fanów, ELFów odeszło, ale znam jedną osobę, którą nie obchodzą poprzednie zespoły, bo oni są "świetni". Takie coś jest smutne...
_________________

My lil RUDE bub

no need to rush cause you can touch~ touch
 
 
Yukka 


Ulubieniec z SJ: Heechul <333 Sungmin i Eunh
Lover: Heechul
Fav Pairing: HanChul <33 EunHae, HeeMin
Kocham SuJu od: nie pamiętam >.<
Wiek: 20
Dołączyła: 18 Paź 2013
Posty: 12
Skąd: Łowicz
Wysłany: 2013-12-31, 16:50   

Sakurai_Lady napisał/a:
Może jestem nienormalna, ale nie rozumiem fenomenu EXO. Z ich piosenek podobają mi się jedynie te tytułowe, a reszta piosenek z ich albumów jakoś mnie nie przekonuje.

W takim razie ja jestem kompletnym odmieńcem bo EXO w ogóle mi się nie podoba, zgodzę się są ładni, słodcy uroczy itd, ale ich muzyka kompletnie do mnie nie przemawia, lubię jedną piosenkę reszty nie mogę strawić ( i jeszcze na dodatek koleżanka mnie cały czas nimi napastuje T.T).
Słucham niektórych nowych zespołów (np B.A.P, Block B) ale jednak wolę "starocie" xp Suju, DBSK poza tym słucham jeszcze j-rocka więc, w sumie to mam 2 ulubione zespoły bo nie mogę między nimi wybrać (po prostu się nie da) i raczej nie chce, ale wracając miałam takie małe, że tak powiem "załamanie" w byciu elfem i trochę odeszłam od Suju poświęcając się drugiemu zespołowi, ale zaczęło mi ich brakować więc wróciłam, i myślę ze prawdziwe elfy, nawet jeśli mają takie "załamanie" to w końcu wrócą. Jak dla mnie winę ponosi też SM zbyt faworyzują EXO, a biedne Juniorki nic nie mogą z tym zrobić zbytnio.
W sumie wszystko zostało już powiedziane więc na tym skończę.
ElJunPl napisał/a:
Comeback mieli przed SF&S i też cisza na temat planów kolejnej promocji (przynajmniej ja nic o tym nie słyszę).

Mają comeback 3 stycznia :D
Okej teraz skończę xp
_________________
"...Itsumo marikau otonani nante
Itsumo marikau makushi shite shimatta,
Ookizari no melodies
Sono mune no oku de nari hibiteru..."
 
 
Matio 
Lord


Ulubieniec z SJ: Kyuhyun, Sungmin
Lover: Kyu
Fav Pairing: KyuMin
Grupa krwi: Nie pamiętam
Kocham SuJu od: Pi razy oko - dwóch lat
Wiek: 28
Dołączyła: 11 Sty 2013
Posty: 8
Skąd: Kielce
Wysłany: 2013-12-31, 18:26   

Nigdy nie byłam fanką żadnego zespołu. Owszem, miałam mniej lub bardziej lubiane grupy, których piosenki kolekcjonowałam, ale dopiero Super Junior urzekło mnie swoim ciepłem, swoją charyzmą, poczuciem humoru, pięknymi tekstami piosenek i ładną linią melodyjną. Stąd z mojej strony nie mają się czego obawiać. Co prawda pewnie, gdy minie wiele lat, człowiek dorośnie, zajmie się tym swoim nowym życiem, to już nie będzie takiej intensywności, ale nie sądzę, żeby na dłuższą metę SuJu mieli pozostać bez swoich wiernych E.L.F.-ów. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
_________________

 
 
 
Miju 


Lover: Donghae &#9829;
Kocham SuJu od: Lipiec 2011
Wiek: 22
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 544
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-12-31, 21:20   

Ogólnie to podpisuję się pod postem Ani :)
Ale też dodam coś od siebie.... (przepraszam jeśli bd za bardzo jak autobiografia, chcę wam pokazać inny punkt widzenia)
Wypowiem się jako typowy przykład multifandomu, byłam nim zanim poznałam SuJu i kpopy. Od Pottera do Jonas Brothers w gimnazjum.
Może trudno to wytłumaczyć ale tak naprawdę to SJ stali się dla mnie tą dłonią która mnie wyciągnęła z dołka... I miałam na nich meeega faze, przez co zapomniałam o poprzednich idolach. To nie było dobre, do teraz mam poczucie winy. Porzuciłam JB dla SJ. Chociaż to oni "utrzymywali mnie przy życiu" przez prawie 4 lata.
Na początku kpopowania nie chciałam poznawać innych zespołów bo czułam się jakbym ich zdradzała, ale nie dało się długo opierać. (chore, ale większość się tak zachowuje" Tak zakochałam się w innych zespołach.
Wiele osób może sądzić że tak się nie da i jestem nienormalna, ale nie potrafię zrezygnować z lubienia i fangirlowania do innych.
Co do EXO to bardzo ich lubię, to świetne i zdolne chłopaki i nie widzę sensu w hejcie na nich tylko dlatego że są z tej samej wytwórni co SM... Nie oni ustalają kiedy bd mieć comebacki. To że mają sporo popieprzonych fanów nie jest ich winą...
Moja wypowiedź jest mega chaotyczna i nawet ja już nie wiem o co chodzi ale to od serca xd
I nie martwcie się, Juniorki (Seniorki) są starzy ale jarzy. Jeszcze pokażą wszystkim i fanów będzie aż za dużo !!
Oby mieli więcej tak sentymentalnych i stałych w uczuciach fanek jak ja xdd (skromność...)
JA NIGDY NIE OPUSZCZĘ SJ I NIE ZMIENIĘ ULTIMATE. AMEN
_________________
 
 
nenn 
Milka


Lover: Donghae
Fav Pairing: EunHae
Grupa krwi: A Rh -
Wiek: 32
Dołączyła: 30 Sty 2012
Posty: 11906
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2014-01-02, 12:07   

Nie wierzę w to, że Super Junior zostanie kiedykolwiek samo. Kwestia liczebności fandomu jest za to zgoła inną sprawą. Nie mam absolutnie pojęcia, jak się zachowają inni. Może zainteresują się zupełnie innym zespołem a do SuJu pozostanie jedynie sentyment tudzież staną się "multifandomowi". Może w ogóle będą starali się wyprzeć jakiegokolwiek zainteresowania nimi. Może może może ...
Nikt nikomu nie każe kochać/lubić/interesować się SuJu czy kpopem w ogóle. To jest kwestia pasji, hobby czy po prostu tego "czegoś", co przyciągnęło do nich.
Ania napisała, że nic nie trwa wiecznie - oczywiście, zgadzam się z tym. ALE to nie znaczy, że nie można być pewnym tego co się czuje i myśli TU i TERAZ. Nie mam pojęcia co stanie się za x czasu. Ale jeżeli wracając do muzyki z czasów mojego dzieciństwa czy gim/lo uśmiecham się pod nosem i uświadamiam sobie, że pamiętam te teksty, to z pełną świadomością mogę powiedzieć, że SuJu właśnie takie miejsce zajmuje w moim sercu.
 
 
 
Emiko Takeshi 

Lover: Donghae <3
Fav Pairing: EunHae, KyuMin
Wiek: 23
Dołączyła: 13 Mar 2013
Posty: 432
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2014-01-02, 17:52   

Hm...co prawda wypowiadałam się już na ten temat, ale nic nie zaszkodzi zrobić to jeszcze raz.
W momencie, gdy zobaczyłam ten obrazek, zrobiło mi się naprawdę przykro, pomyślałam, że jak można zostawić osoby, które dają nam tyle szczęścia i ciepła? Dla których to fani są siłą. Myślę, że SuJu to boli w szczególności dlatego, że to na fanach polegali od samego początku.
Ja sama mam kilka grup, których fanką się śmiało nazywam, ale to nie oznacza, że któryś z zespołów jest dla mnie gorszy. Każdy ma w sobie to coś, co sprawia, że nawet gdybym chciała odejść to "to coś" mnie trzyma dalej przy nim.
Jeśli chodzi o to porównanie do miłości...czy naprawdę na tym świecie jest tylko jeden jej rodzaj? Miłość matki do dziecka, dziecka do mamy i taty, miłość do partnera/partnerki...nawet właściciela do czworonoga. Tego jest tak mnóstwo...dlaczego mamy się ograniczać do jednego z przykładów i traktować bycie w fandomie innego zespołu jak zdradę? Chociażby spojrzeć na miłość dziecka do rodziców...nawet jeśli dziecko staje się dorosłe i idzie na swoje, właściwie opuszcza ich, zakłada własną rodzinę i tylko odwiedza od czasu do czasu, znaczy że już ich nie kocha?
Wiem, że to brzmi absurdalnie, ale nie można tego brać dosłownie.
Mimo że, jak wcześniej wspomniałam, mam kilka swoich faworytów, to Super Junior zajmuje w moim serduszku naprawdę wyjątkowe miejsce i zadomowiło się tam na stałe, a serce raczej ciężko będzie mi porzucić. Nigdy nie odejdę od zespołu, któremu tyle zawdzięczam i tego jestem pewna. Nawet jeśli kiedyś będę miała zbyt wiele spraw na głowie, żeby śledzić co się u nich dzieje, zawsze zostanie sentyment i miłość do ich muzyki, bo w końcu to najpierw ją poznałam, to ona mnie zauroczyła, a członkowie zespołu dodatkowo sprawili, że się zakochałam i zostałam na dłużej.
Super Junior też (niestety) nie będzie wiecznie na rynku, ale myślę, że ogromnym sukcesem dla nich będzie, jeśli ELFy i inni ludzie po 10, 20, 30 itd. latach będą wciąż o nich pamiętać oraz kochać ich utwory i wracać do nich.
Boli mnie też stwierdzenie, że SuJu jest już stare...może jeśli popatrzymy na datę urodzenia i porównamy ją z debiutantami...no to widać różnicę. Chociaż podobno prawdziwe życie dla mężczyzny zaczyna się po trzydziestce. Jednak jak spojrzeć na ich zachowanie na koncertach, przecież oni mają mentalność kilkulatków. Prawda, to już dojrzali mężczyźni, ale wciąż potrafią czerpać niesamowitą radochę z życia. A my nie powinniśmy być powodem ich zmartwień, a raczej dodawać im siły.
SuJu nigdy nie zostanie samo, nie wiem czemu tak uważam, ale w coś na tym świecie trzeba wierzyć, a ja wierzę w to, że ELF i Super Junior zawsze powinno być razem. W końcu gdyby nie oni, nie byłoby nas, a gdyby nie my, oni nie mieliby dla kogo stanąć na scenie i istnieć jako grupa. <-to zdanie akurat można odnieść do każdego zespołu.
Poza tym, jak wiele razy już było napisane, potrzebujemy comebacku!!!

Jeśli chodzi o Londyn, to za bardzo żyłam w swoim świecie, żeby przysłuchiwać się rozmowom innych osób, szczególnie, że 90% tego co słyszałam było w języku francuskim. Ja osobiście, zdarłam sobie na koncercie gardło, ale zauważyłam (może miałam omamy wzrokowo-słuchowe), że dziewczyny obok mnie ani śpiewu, ani fanchatsów...Jedna za to była tam tylko, dla jednego członka zespołu i tylko dla niego krzyczała...no cóż. Do tego myślałam, że mnie trafi, jak zobaczyłam na śmietniku położony spory plik banerów z Shindong'iem. Rozumiem, że nawet jeśli ktoś nie planował wziąć tego banerka, to to jest czyjaś praca, a po drugie...nawet sobie nie wyobrażam, co Shini by czuł, gdyby tak przypadkowo na to natrafił.
Jeśli chodzi o liczebność ELF w Londynie to przed koncertem trochę się rozglądałam i widziałam mnóstwo wolnych miejsc siedzących, a na standingach....dziuuuury. Wszyscy zabijali się, żeby stać jak najbliżej barierek (czemu się nie dziwię), a środek był po prostu pusty. Ale nie ma co się oszukiwać, bilety naprawdę były drogie, więc nie dziwi mnie ani trochę, że się nie wyprzedały, tylko smutne jest to, że chłopaki ze sceny mieli piękny widok na te puste miejsca.
Co do EXO, szczerze ten moment średnio pamiętam, chociaż, nie powiem, cieszyłam się, że miałam tez okazje zobaczyć Suho i Krisa, ale jak pisałam, 100000 razy bardziej wolałabym, żeby byli z nami Henry, Zhoumi i Heechul, bo jakby nie patrzeć przyleciałam na Super Show 5, na koncert Super Junior i to właśnie SuJu pamiętam z tego koncertu. Pamiętam ich zmęczenie na twarzy oraz uśmiechy, szczęście, że mogą być z nami, okrzyki, taniec, wariacje, piosenki.

Się rozpisałam. Pewnie nikt przez to nie przebrnie, ale jakoś mi teraz lżej, chociaż pewnie nie napisałam połowy tego co mi w głowie siedzi i na sercu leży.
W każdym razie SJ&ELF forever together.
Ostatnio zmieniony przez Emiko Takeshi 2014-01-02, 17:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Invi 
Andzia


Ulubieniec z SJ: Ryeo
Lover: Kyuhyun
Kocham SuJu od: Wiosna 2013
Wiek: 26
Dołączyła: 30 Lip 2013
Posty: 22
Skąd: Zambrów/Lublin
Wysłany: 2014-01-02, 19:20   

Może nie poruszę niczego nowego w dyskusji, ale również chciałabym się podzielić swoją opinią. Jak widać , k-popowy show biznes w Korei rozwija się prężnie, ale jest przy tym również bardzo wymagający. SuJu doskonale sobie zdają sprawę z tego, że nie będą wiecznie gościć na pierwszych stronach gazet, ale nie uda się ukryć że postępowanie SME wobec nich jest wyjątkowo krzywdzące. Wszechobecność EXO i ich prowokacyjny fandom przyprawiły mnie już o alergię, więc ich „gościna” na SS5 również była dla mnie bolesnym ciosem, co nie zmienia faktu, że fanki mogły nieco inaczej się zachować. Nie powiem, żebym była wzorowym ELFem, ponieważ nie śledzę wszystkiego, co dotyczy chłopaków, jednak wiem, że są oni dla mnie bardzo bliscy. Nie ukrywam, że jest kilka k-popowych zespołów, które chętnie słucham, ale to przy piosenkach SJ czuję to ciepło w sercu, zawsze do nich wracam z radością. Chcę głęboko wierzyć w to, że chłopcy pokonają wszelkie niedogodności, a my już wkrótce będziemy mogły podziwiać ich pracę i zaangażowanie przy wydaniu nowej płyty i podczas obiecanego SS6, na które już odkładam pieniądze do specjalnej świnki ;) Fighting!
 
 
Oharu 
The Jester~


Ulubieniec z SJ: Heechul
Lover: Siwan
Grupa krwi: B Rh+
Kocham SuJu od: lipiec 2010
Wiek: 23
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 287
Skąd: szafa Heechula.
Wysłany: 2014-01-02, 20:26   

Ten temat jest na tyle ciekawy, że aż postanowiłam się wypowiedzieć ^^

Odchodzenie z fandomu jest rzeczą naturalną i nieuchronną, a te osoby, które twierdzą, że będą z jakimś zespołem do samego końca, tak naprawdę same siebie oszukują. Bo przecież człowiek - zwłaszcza w tak młodym wieku - wyrasta z dawnych przyzwyczajeń, zainteresowań, itp., itd. Czas pogodzić się z faktem, że Super Junior się starzeje, nie ma już tak dobrej muzyki jak kiedyś, nie oferuje tego, co oferują inne, młodsze zespoły (mam tu na myśli głównie comebacki, a raczej ich brak orz). Bądźmy realistami. Stare ELFy dorastają i zajmują się swoim życiem, a nowych nie ma co przyciągnąć, dlatego też fandom powoli się wykrusza.
Inną zupełnie sprawą jest polityka SM. Dziwi mnie ten ogólny hejt na EXO i jęczenie "bo oni zabierają SuJu fanów". Wystarczy trochę poczekać, aż pojawią się kolejne SMentowskie świeżynki i to w nie wytwórnia zacznie ładować kasę, którą zarobi EXO. Tak przecież było wcześniej: DBSK zarabiało na SuJu, SuJu na SHINee, a SHINee na EXO, nie wspominając już o przewijających się gdzieś pomiędzy SNSD i F(x).
+ podpisuję się pod postem Ellie ^^
_________________
 
 
Cafekko 
Wyznawca Kawaii'zmu


Ulubieniec z SJ: Wszyscy^^
Dołączyła: 03 Lip 2012
Posty: 247
Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2014-01-03, 18:16   

Hymmm... sądzę, że powstaje tu jakiś melodramat. Rysunek, czy relacja z koncertu, owszem, w pierwszym momencie przyprawiają o napad smutku ale zaraz potem człowiek sobie uświadamia, że coś nie gra... [przynajmniej tak było w moim przypadku].
Jestem całkowicie pewna, że nie mamy czym się martwić a ELF'i fandom jest dalej silny jak był.
a) Przeglądacie Daum Cafe? Każdy zespół w pierwszej dziesiątce traci fanów w ponad tysięcznej liczbie, miesięcznie. Ot czasem zdarzą się wyjątki w czasie combacku. Czy to mowa o Beast, SJ czy Big Bang a o TVXQ nawet nie wspomnę bo u nich fani odchodzą w kilkunastu tysiącach miesięcznie. Ale wiecie co? Te zespoły dalej zajmują swoje zaszczytne miejsca. Gdy [zdaje się, tak nielubiane] EXO dojdzie do tej dziesiątki, co nastąpi raczej niedługo i zagrzeje tam miejsce, to zaczną tracić fanów. Taka kolej rzeczy.
b) Skoro Juniorki okazały się drugim najlepiej zarabiającym zespołem w uprzednim roku i to bez combacków to znaczy, że chyba jest dobrze, nawet bardzo dobrze, nie?
c) Fandom trochę przycichł z powodu braku działalności zespołu [jako całości], będzie comback, będzie głośno i znów żywo. Cisza przed burzą to naturalny stan rzeczy którym nie należy się martwić.
d) Popatrzcie na takie Shinhwa. Działają od tylu lat i ciągle są tak popularni. Nie daje Wam to nadziei? Przecież od nich fani też odchodzą na rzecz młodych boysbandzików. Ale i tak udaje im się przyciągać nowych. W ogóle jestem zdania, że ta cała "starość" to marny argument. Osobiście np. wolę popatrzeć na dojrzałego mężczyznę, świadomego swojego seksapilu niż na jakiegoś wymuskanego szczeniaka który wygląda jakby miał zaraz zwiędnąć w zbyt obcisłych różowych getrach albo coś takiego.... no w każdym bądź razie, w ogóle mi się to nie podoba. Ale nawet przyjmując punkt widzenia młodych fanek, którym podobają się tacy chłopcy to sądzę, że wygląd nie jest barierą nie do przeskoczenia. Choć może powinnam napisać, że po prostu starsze fanki k-popu, chętniej zagłębiają się w stare zespoły i je doceniają w przeciwieństwie do młodszych.
e) Był świetny comback SJ-M? Był! Przecież "Break Down" zdobyło ogromną popularność. Powrót EunHae w wielkim stylu, był? Był! Co więcej! Była solowa twórczość Henrego? A jakże! I to jeszcze jak dobra! A do tego musimy dołożyć japońskie combacki. To tak się mówi, że ten rok był spokojny ale w rzeczywistości działo się dużo. Co więcej uważam, że ELFy powinny świętować fakt, że SM w końcu doceniło Henrego bo to w pewnym sensie krok milowy dla Super Junior i dla ELF'ów. Podsumowując, w tym roku SM naprawdę nieźle się postarało przy produkcji Juniorkowych piosenek. Przynajmniej ja uważam, że powrót EunHae był czymś cudownym, że Henry osiągnął sukces z "Trap" który z resztą też ma całkiem ładny teledysk a "Break Down" to w ogóle mogę oglądać i słuchać godzinami! Jedyne co sprawiło we mnie zawód to comback z "Blue World". Piosenka wpada w ucho i da się lubić ale brzmi jak wyciągnięta z produkcji taśmowej, niczym nie różniących się utworów dla SHINee. I teledysk... też pozostawił wiele do życzenia. Ale mam nadzieję, że to tylko jedno potknięcie.
f) Z tego co widać, na ten rok SM zamierza naprawdę sporo zająć się Juniorkami. Combacki, program. A i powrót Tuśka, też przyciągnie uwagę.
g) Zmiana zainteresowania zespołem jest naturalną rzeczą. Kiedyś trafisz na zespół który będzie Ci tak bardzo odpowiadał, że pokochasz go na równi albo nawet bardziej. Odchodzenie fanów boli ale jeżeli naprawdę, pokochali inny zespół to chyba należy to zaakceptować, prawda? No, nie mówię tu o bezmyślnych fangirlach, które przeskakują z kwiatka na kwiatek bo tamten jest ładniejszy. :P W każdym bądź razie SuJu traci fanów na rzecz innych zespołów a inne zespoły na rzecz SuJu. Tylko, że nie zawsze równomiernie więc może się wydawać, że w obecnej chwili np. u nas są jakieś pustki.
Podsumowując. Jasne, czasem będziemy mieć gorsze dni ale ELFy i SuJu byli razem i będą razem. Amen.
 
 
tobya 


Ulubieniec z SJ: Każdy w jakimś stopniu
Lover: Kyuhyun, Heechul
Kocham SuJu od: Od dłuższego czasu
Wiek: 24
Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 34
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2014-01-08, 00:22   

Już wiele osób przede mną wspomniało o najważniejszych,wg mnie, przyczynach.
Długi staż, rzadkie powroty, świeża krew,... Tak naprawdę można jeszcze wiele wymienić, ale nie warto się oszukiwać : każdy zespół, czy wokalista w końcu zostaje zapomniany. Może zapomniany to zbyt wilkie słowo, ale to normalne, że z wiekiem idol staje się coraz mniej rozpoznawalny. Fanki dojrzewają, zajmują się swoim życiem. Natomiast te młode, nowe w świecie kpopu w pierwszej kolejności łapią się za najpopularniejszych idoli w danym okresie.
SuJu jest jednym z pierwszych zespołów, który poznałam przez przypadek. Dzięki nim zainteresowałam się koreańską kulturą, językiem... Jednak jeśli mam być szczera, to muszę powiedzieć, że często się nimi nudziłam. Niektóre ich utwory po dłuższym słuchaniu zlewały się w jedną melodię, co mnie denerwowało. Ale mam do nich sentyment i zawsze wracam do ulubionych kawałków. Zawsze są obecne w mojej playliście i póki interesuję się tamtym światem, pozostaną w niej. ^.^
A jeśli chodzi o EXO, to lubię ich utwory. Nie wszystkie, ale wg mnie są przyjemne w odbiorze. ;x
_________________
"Ludzie którzy czują duży gniew
Ludzie którzy doświadczyli rozstania
Ludzie którzy są nieczuli
Wszyscy, śmiejmy się"
Ostatnio zmieniony przez tobya 2014-01-08, 00:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
eRka 


Grupa krwi: AB Rh+
Kocham SuJu od: czerwiec 2013
Wiek: 23
Dołączyła: 14 Sie 2013
Posty: 1173
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-01-09, 17:46   

Ok, teraz moje spojrzenie na tą (tę? nigdy nie wiem -.-) sprawę.. Jako osoba, która, nie oszukujmy się, krótko siedzi w k-popie (pół roku? no może już trochę ponad) i nie zna SJ od początku ich istnienia. Na początku miałam straaasznie dużo do nadrabiania-koncerty, programy, piosenki itp. Cały czas siedziałam na laptopie i się śliniłam xd Potem gdy już obejrzałam wszystko (w co w sumie wątpię, na pewno coś przegapiłam!) pozostało mi czekać na nowości... Których za dużo nie było.. Bo co było? Henry i jego płyta (Trap i 1-3-4 cały czas podśpiewuje xd), japońska płyta (wspaniałe Hero *_*), Blue World (do którego jakoś nie mogę się przekonać i mi do nich coś nie pasuje ;//)...aaa i jeszcze EunHae i Still you *___* (no dobra, teraz jak zaczęłam nad tym myśleć to się działo w tym roku xd) Ale i tak brakowało wg mnie jakieś wspaniałej, wpadającej w ucho, koreańskiej piosenki...

Cafekko napisał/a:
wolę popatrzeć na dojrzałego mężczyznę, świadomego swojego seksapilu niż na jakiegoś wymuskanego szczeniaka który wygląda jakby miał zaraz zwiędnąć w zbyt obcisłych różowych getrach albo coś takiego....
THIS! Zresztą czy SJ są tacy starzy? 30 lat? nie przesadzajmy, jakieś dinozaury to z nich nie są.
Dodatkowo z tego co kojarzę, niedawno Rain wydał płytę, ile on ma lat? Coś po 30, może piosenki mnie nie zachwyciły, ale jak widać można coś zrobić... (tak źle też nie wygląda ;) Hmm zawsze można im zmienić nazwę na Super Senior XD
Dodatkowo wydaję mi się, że SJ zawsze będzie w sercach ELFów... Nie wiem czy wy też tak mieliście, ale dzięki nim moje życie się zmieniło.Stałam się.. bardziej pewna siebie, wyszłam ze swojej skorupy, uwierzyłam w swoje możliwości i są dla mnie naprawdę mega motywacją. Zawsze im będę za to dziękowała.

I nie wydaję mi się żeby zostali sami, na pewno będzie chociaż jeden ELF, który będzie trzymał ich za rękę.

Przepraszam za dość chaotyczną i może nie zrozumiałą wypowiedź, ale tak zawsze mam gdy piszę pod wpływem emocji.
_________________


 
 
Kim Yuno 
Lena się leni


Ulubieniec z SJ: Ryeowook
Fav Pairing: EunHae, KyuMinWook
Wiek: 19
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 274
Skąd: Krk
Wysłany: 2014-01-14, 16:06   

OMO! Przeczytałam to co było na stronce z linku. Gdybym ja tam była to te dziewczyny dawno by nie żyły. Zrobiłabym im taką jazde że w życiu nawet nie wypowiedziałyby słowa "EXO"
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
_________________
"If you can't accept all 15 members, then what kind of ELF are you?"
~Heechul
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2017 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 11