| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
11-12.08.2017 K'CONTENT EXPO plus mini ELFie spotkanie
Autor Wiadomość
Saramizu 
SuJu Admin


Ulubieniec z SJ: Ryeo, KyuKyu, Min, Yeś and all
Lover: Ryeowook :*
Fav Pairing: KyuWook - urocza przyjaźń :)
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Gru 2011
Posty: 7577
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2017-08-26, 22:23   11-12.08.2017 K'CONTENT EXPO plus mini ELFie spotkanie

Nie jestem przyzwyczajona do pisania relacji z jakiegoś wydarzenia, więc pewnie będzie miało wiele niedociągnięć, ale na specjalną prośbę slony, postaram się wszystko jakoś ująć w słowa. Może zacznę od samych biletów. Nie przypuszczałam, że aż tak szybko się rozejdą. Było 3,5 tysiąca biletów, które skończyły się w przeciągu kilkudziesięciu sekund. Ze względu na ilość osób chcących "kupić" (przypominam, że były darmowe) bilety, serwer zaczął nie wyrabiać i wiele osób niby kupiło bilet, ale po wystąpieniu błędu powrócili do strony głównej a tam biletów już nie było... Przykre... W każdym razie mi się udało kupić i aż nie mogłam w to uwierzyć, szczególnie, że po tym wiele osób lamentowało i szukało wolnych biletów, czy osób, które w jakiś sposób się rozmyśliły, albo miały zbywający bilet (bo jedna osoba mogła kupić dwa).
11 sierpnia, w piątek obudziłam się o 2 w nocy i już nie potrafiłam zasnąć, ach te emocje ;). Pociąg miałam dopiero o 6. Sama podróż była dość przyjemna. Miałam miejsce siedzące i miłe towarzystwo w przedziale ^^. Jedyny minus to półgodzinne opóźnienie... Dla mnie to dużo, bo planowo miałam być po 10, a w efekcie przyjechałam prawie o 11 (wydawanie biletów miało się zacząć od 10tej). Na peronie już czekała na mnie Pola (yey!!! wreszcie udało się nam spotkać <3), która przyjechała godzinę (albo półtorej xD") wcześniej. Szybka instrukcja gdzie kupić bilet (dzięki Nenn :* oraz przemiłemu ochroniarzowi :P), mała zmiana lokalizacji i czekanie na przystanku na kolejny autobus, bo jeden dosłownie nam odjechał sprzed nosa xD"... Wystarczyło się rozejrzeć po przystanku, aby zauważyć kto się wybiera na Torwar ;). Po jakichś 10 min przyjechał kolejny, znalazłyśmy nawet miejsca siedzące i spokojnie można było dojechać na miejsce. Ale to co zastałyśmy na miejscu... przeszły nasze najśmielsze oczekiwania... Kolejka ciągnęła się nieskończenie i wiła się jak wąż xD. Postanowiłyśmy najpierw odebrać banery (które zakupiłam wcześniej), ale znalezienie osób zajmujących się ich wydawaniem też nie było proste. Obeszliśmy większość kolejki aby je znaleźć, ale zanim je znaleźliśmy w tłumie dojrzałam Katy i udało mi się jak złapać zanim weszła do środka, bo wtedy to już raczej byśmy prędko się nie spotkały ^.~. Osoby, które nie czekały na bilety mogły wejść osobnym wejściem na EXPO. W każdym razie tym razem w trójkę wybrałyśmy się po banery dla mnie ;). Potem Katy odnalazła miejsce w kolejce które sobie zajęła, choć to było nadal prawie na końcu, to jesteśmy jej i tak bardzo wdzięczne chociażby za te kilka metrów do przodu ;P. Katy chwilę nam potowarzyszyła i weszła do środka, a my w upale pozostałyśmy na zewnątrz. Parasolka i wachlarze były bardzo wskazane tego dnia ;). Wszakże byliśmy tam akurat w południe i to w ponad 30stostopniowym upale xD". Było ciekawie...

Miło było popatrzeć na tak wielkie tłumy miłośników kpopu. Wszyscy radośni, podekscytowani, niektórzy trochę znudzeni ciągłym czekaniem i upałem, ale entuzjazm nie opadał. W pewnym momencie usłyszeliśmy krzyki. Więc nasunęło się pytanie: "Czyżby jakiś zespół wyszedł na zewnątrz czy co?". Potem się okazało, że to byli po prostu menadżerowie 24K :P. Widać też mają swoich fanów :D. W międzyczasie jeden z nich promował fanmeeting z 24K. Chodził z wielką kartą zawierające informacje o fanmeetingu. Szkoda tylko, że to już było płatne ;P. Może człowiek by się skusił, choć z drugiej strony nocleg i bilety powrotne już były kupione. Z ulgą powitaliśmy wejście do Torwaru. Troszkę się zagapiłam i aż miły i przystojny Koreańczyk zaczął mi machać ręką, abym do niego podeszła xD". Nie mógł odnaleźć mojego nazwiska, więc mu pomogłam ;). Dostaliśmy miejsca na trybunach koło siebie, w sektorze Y (na zdjęciu w prawym górnym roku).

Jak się potem okazało w najdalszym zakątku sali xD. Ale biorąc pod uwagę, że byliśmy już ostatkami w kolejce po bilety (choć nadal sporo osób jeszcze za nami stało), to wcale się nie dziwię, że takie bilety dostaliśmy. Wtedy mi to nie przeszkadzało, a teraz trochę żałuję, że nie dostaliśmy biletów bliżej sceny xD. Dlaczego? Potem stanie się to jasne ;). Gdy znaleźliśmy się w środku z ulgą powitaliśmy klimatyzację. Choć biorąc pod uwagę ilość osób w środku aż tak chłodno to tam nie było ;). Dostaliśmy kupony z miejscami na pieczątki (gdy zebrało się wszystkie, można było wrzucić los do tzw. Lucky draw, nagrody były różne, nawet zdjęcie z gwiazdami wieczoru). Ale ponieważ późno weszliśmy do środka (było już bliżej 14), to większość rzeczy była przebrana i pełno było kolejek we wszystkich sektorach z atrakcjami... Po ok 2,5 godzinach czekania w kolejce po bilety na pełnym słonku miałyśmy serdecznie dość innych kolejek xD. Ale udało nam się zdobyć darmowy plakat z zespołami i solistami, co mieli tego dnia wystąpić. A ja nawet dorwałam podkładkę pod mysz z jakąś postacią z kreskówki dla dzieci xD. Jak zobaczyłam scenę na której potem mieli występować nasze gwiazdy, aż zaniemówiłam, bo była... piękna!

Naprawdę ładna, pełno światła i wyglądała jak takie na których są przyzwyczajeni występować kpopowcy że tak ich nazwę ;P. Nie omieszkałyśmy zrobić sobie selkę na tle sceny (skoro podczas koncertu było to zabronione). W czasie trwania expo dziewczyna na scenie uczyła fanchantów, ale my raczej skupiliśmy się na tym co expo nam proponowało. Ze względu na dużą liczbę ludzi na hali, postanowiliśmy wejść na pierwsze piętro. Tam m.in. atrakcją była możliwość zrobienia sobie zdjęcia na tle plakatów z różnych dram oraz zespołów kpopowych, które występowały tego dnia. Była możliwość ozdobienia wachlarza i przymierzenia tradycyjnego stroju, ale my ograniczyliśmy się do robienia zdjęć, bo nie było kolejek.
Trochę mojej sesji zdjęciowej z papierowymi „gwiazdami” kkkkk :P.


Przez przypadek zostaliśmy nakręceni bodajże przez tvn, gdy robiłam zdjęcia Katy (czy ktoś wie, czy to puścili w jakichś wiadomościach xD?). Byłam naprawdę zaskoczona gdy wstałam i się odwróciłam, a tam był facet z kamerą xD" kkkk. Gdy tak pokręciliśmy się, okazało się, że zbliża się 15 a na tą godzinę umówiliśmy się z Agą, że pojedziemy zameldować się do hostelu. Spotkałyśmy się z nią na przystanku. Łatwo trafiliśmy do miejsca przeznaczenia. Jestem pod wrażeniem, że praktycznie w ogóle nie widzieliśmy się z właścicielami xD. Dostaliśmy instrukcję "obsługi". Hasła, do drzwi na dziedzińcu, do drzwi klatki schodowej oraz jeszcze jedno do małej skrzyneczki w której znajdował się klucz do mieszkania i pokoju :P. Swoją drogą całkiem sprytne ;). Z ulgą przyjęliśmy fakt, że pokój był przestronny i chłodny :D. Z pięknym widokiem na Pałac Kultury i Nauki ;P.


W między czasie odwiedziły nas w pokoju Nenn, Kredzia, Shintuś, więc miałyśmy takie mini ELFie spotkanie :D. Aga w między czasie nas wcześniej opuściła, aby spotkać się z koleżankami z którymi to miała bilety na koncert i nie była niestety obok nas na koncercie. A my gdy już trochę odetchnęliśmy, poszliśmy do Złotych Tarasów coś zjeść. Niestety tam przyszło nam pożegnać się z Katy, Kredzią i Shintusiem T.T. Następnie kolejna podróż autobusem pod Torwar. Znowu nas powitała kolejka, a nawet kilka. Na pewno była mniejsza, bo godzina była ok 18stej, a może już nawet po, a wpuszczać mieli o 16:45. My się nie śpieszyliśmy, bo mieliśmy numerowane miejsca.

Tym razem kolejka szybko się posuwała. Przeszukiwali nas przed wejściem, ale moja mała torebka była tak upchana, że nawet nie było mowy o przejrzeniu co tam tak naprawdę jest xD". W każdym razie nie miała zastrzeżeń i zostałam wpuszczona ;). Bez trudu trafiliśmy na swoje miejsca. Zaletą było to, że siedzieliśmy wysoko i w miarę naprzeciwko, ale wadą, że scena była daleko T.T.... Z naszej perspektywy, to na scenie poruszały się małe mróweczki :(... No i nie było żadnego telebimu, więc... moje doznania z koncertu polegały głównie na słuchaniu i oglądaniu efektów świetlnych (jak ktoś chce może mój widok zobaczyć na fancamach, które udostępniłam na swoim kanale ;) -> https://www.youtube.com/user/Saramizu/videos ).




Miałam ze sobą małą lornetkę, więc każdą osobę obejrzałam, ale i tak byli dość mali i nie wygodnie się oglądało, więc nie używałam jej zbyt często. Niemniej mimo, że szkoda, że nie mogłam bezpośrednio oglądać ich reakcji, czy tańca, to bawiłam się świetnie na koncercie. Atmosfera była genialna. Ludzie bawili się przy każdym zespole (oprócz występie Sarsy, ale o tym za chwilę :P), niezależnie czy byli fanami danego zespołu czy nie. To mi się najbardziej podobało. Te wszystkie wiwaty, fanchanty, energiczne machanie lightstickami. Coś pięknego to "shinee'owe" morze :P. Czemu akurat shinee'owe? Bo na wejściu do sali wszyscy dostali lightsticki w takim właśnie kolorze ;). Były też inne kolory, bo niektórzy sami sobie kupili (my kupiliśmy sobie oczywiście niebieskie), albo były losowo dodawane do zakupionych wcześniej pakietów z banerami. Właśnie banery! Są śliczne, ale szkoda, że ludzie w większości ich nawet nie podnosili... A szkoda... Najlepsze jest to, że z nas tylko ja kupiłam, a dziewczyny potem rozdawały i reszta też miała banery. Heh, też mogłam nie kupowć xD”. My staraliśmy się wszystkie podnosić, ale my to kropla w morzu tych wszystkich ludzi xD"... Sam koncert rozpoczął się z małym poślizgiem czasowym, ale to głównie po to, aby mogli wszystkie reklamy na telebimie wyświetlić (niestety podczas koncertu telebim nie został wykorzystany do pokazywania gwiazd T.T, ale grafiki wyświetlane podczas koncertu były naprawdę ładne, więc częściowo to rekompensuje). Kolejność występowania artystów:
1 – Victon
2 – Parc Jae Jung
3 – Eddy Kim
4 – 24K
5 – Apink
6 – Teen Top.

Teraz już nie pamiętam kiedy dokładnie, chyba gdzieś w połowie, może za 24K, wystąpiła Sarsa... Szczerze nawet jej nie kojarzyłam i nie wiedziałam kto to... dopóki nie usłyszałam piosenki, którą kojarzę z reklamy Play'a xD"... W sumie nie została zbyt dobrze przyjęta i teraz mi jej trochę szkoda ^^'... Sporo osób potraktowało to jako przerywnik, aby udać się do toalet. W każdym razie uważam za nietrafiony pomysł kazać występować polskiemu artyście na koncercie kpopowym xD". A! Bym zapomniała, przed występem zespołów i solistów mieliśmy pokaz coverów grup tanecznych, które były w czołówce polskiej edycji konkursu na kpopowe covery. Wystąpili z piosenkami takich grup jak BTS, MonsterX, czy Black Pink.
Parc Jae Jung i Eddy Kim zaskoczyli nas zaśpiewaniem w duecie. Rozgrzali tym publiczność, bo piosenka była znana, nawet mi, choć nie kojarzę tytułu ;). Soliści ogólnie oczarowali publiczność pięknymi spokojnymi głosami (jak ja chciałabym, kiedyś usłyszeć KRY ma żywo T.T). Natomiast grupy porywali wesołymi i tanecznymi kawałkami. Fanchanty to coś pięknego, szczególnie przy Teen Top. Naprawdę ludzie znali ich piosenki. Minusy koncertu to prowadzący. Fajny chłopak, ale albo ktoś mu dał beznadziejne pytania, albo bez sensu niektóre wymyślił xD". Nie zawsze słyszałam też tłumaczenia tego co mówią, bo fanki potrafiły ich zakrzyczeć xD"... No i strasznie było duszno w środku, więc mimo że sporo miejsca nie wykorzystali, to może to nie był taki głupi pomysł organizacyjny. Gdyby było nas tam więcej, to byśmy się podusili. Nasze lightsticki niestety pod koniec koncertu przygasły i już tak pięknie się nie prezentowały, jak na początku koncertu. Powinni byli nam dwa rozdawać, drugi na potem ;P. Chyba za mocno nimi machaliśmy i szybciej na się zużyły. Niestety nie mam wielu fancamów, bo po pierwsze nie można było ich robić xD". Ale gdy się rozejrzałam i zobaczyłam, że w sumie nikt nie pilnuje, to najpierw ukradkiem, a potem już jawnie nagrywałam (dlatego taki długi jest fancam z Teen Top :P). Po drugie walczyłam z telefonem, upał spowodował, że do reszty sfiksował i niestety już nie dało się go używać. Dobrze, że w domu mogłam wszystko zgrać na komputer :). Jak dla mnie koncert za szybko minął, choć w sumie trwał troszkę dłużej niż przewidziano. Myślę, że o jakieś 20-30 min. Najgłupszy moment? Chyba wtedy gdy wszyscy artyści wyszli na scenę się pożegnać, a oni im wyłączyli światła... Widać, że chcieli się chwycić za ręce i ukłonić, a wtedy zgasły światła >.<.... Myślę, że i tak się ukłonili, ale z mojej perspektywy nic nie było widać. Też to nagrałam i jest to na fancamie. Szkoda że tak szybko to skończyli... T.T... No ale nie znają azjatyckich standardów najwidoczniej. Pozostało nam się otrząsnąć, że to już koniec i powoli wyjść, ale okazało się to trudniejsze niż się wydawało. Pomimo, że nikt się nie pchał, to mieliśmy saunę w trakcie wychodzenia i najgorsze nie puścili nas głównym wyjściem (które praktycznie widzieliśmy przed sobą, a musieliśmy wychodzić jakimś bocznym wyjściem poprzez pokręcone długie i wąskie korytarze.... masakra... Z początku myślałam, że to może ze względu na mecz Legii, który rozgrywany był na przeciwko w tym czasie, ale potem się okazało, że ktoś plecak przy szatni zostawił i myślano że to bomba >.<... Dobrze, że nikt o tym nie wiedział, bo jakby wybuchła panika, to mogłoby się to źle skończyć... W każdym razie z ulgą powitaliśmy chłodne, świeże powietrze. Dostaliśmy zaproszenie na imprezę kpopową, ale my jednak wolałyśmy udać się do hostelu, ochłonąć, wykąpać się po skwarze, który musieliśmy w ciągu dnia przeżyć. W efekcie dopiero po północy poszłyśmy spać. Kolejny dzień, to zwiedzanie starego miasta, śledzenie Koreańczyków, tropienie grającej ławeczki i ogólnie szeroko pojęty spacer po Warszawie ;P. Pod koniec naszego pobytu w stolicy, spotkaliśmy się z Miruś i Kingą. Miło było znowu się z Wami spotkać, nawet jeśli nie spędziliśmy zbyt dużo czasu w swoim towarzystwie i doceniam poświęcenie wybrania się w ulewę do nas ;). W zasadzie ja miałam najpóźniej pociąg, ale Miruś i Kinga mi dotrzymały towarzystwa, więc nie czułam się samotnie. To były naprawdę dwa intensywne dni i w efekcie o mało nie zapomniałam o kilku rzeczach, a o jednej zapomniałam na pewno. Nie spotkałam się z Olą, ELFką z Grupy ELF Poland T.T... No nic, może kiedyś znów nadarzy się okazja. Spotkałam za to przypadkiem Gumiś w trakcie wychodzenia z koncertu <3. Miło było Cię spotkać ponownie po tylu latach :*.
Powiem Wam, że emocje wcale nie opadły i do tej pory przeżywam te cudowne dni. Uśmiecham się do wspomnień i fancamów jak głupia. Aż mam ochotę na kolejne koncerty... Heh. Jeśli tak reaguję po koncercie kpopowym, to co by było po koncercie SuJu? Myślę, że to wywarłoby naprawdę trwały ślad na mnie i już nic nie byłoby takie same ;). Ale w pozytywnym sensie oczywiście.
Nie wiem czy ktokolwiek dotarł do końca moich wypocin, jeśli tak to gratuluję :P. Jeśli nie, to nie mam pretensji ^^.
_________________
 
 
 
slona 
live your life

Ulubieniec z SJ: Wszyscy
Dołączyła: 19 Maj 2014
Posty: 3142
Skąd: Bydgoszcz -chwilowo
Wysłany: 2017-08-27, 09:18   

Taaaaaa musiałam przeczytać drugi raz ....... bo pierwszy przeczytałam za szybko ...... S dobrze piszesz..... mogłam choć trochę wyobrazić sobie jak było.....najważniejsze jest to że warto było się pogimnastykować by coś takiego przeżyć......Zazdroszczę Ci/Wam zwłaszcza Eddiego Kima..... aż muszę poszukać relacji z Expo , S zaciekawiłaś mnie .....Dziękuję bardzo !!! buziaki!!

Aaaaa https://pytanienasniadanie.tvp.pl/33579313/lajk-12082017 chyba po 10 min jest relacja ....
_________________

Ostatnio zmieniony przez slona 2017-08-27, 09:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pola 


Ulubieniec z SJ: Wszyscy :D
Lover: Eunhyuk <3
Fav Pairing: EunHae, EunWook
Wiek: 32
Dołączyła: 25 Lut 2014
Posty: 78
Skąd: śląskie
Wysłany: 2017-08-27, 11:18   

To najlepsza relacja ever... wszystko pięknie i dobrze opisane :-)

Tęsknię już za Wami i za tą atmosferą... :-) :* <3

P.S Mnie najbardziej oczarował Parc Jae Jung <3
_________________
 
 
Katy 
SuJu forever:)


Ulubieniec z SJ: Wszyscy bez wyjątku:)
Lover: Donghae, Sungmin (zaraz po Hae ) <3
Fav Pairing: EunHae, KyuMin, EunTeuk(za Sukirę)
Kocham SuJu od: listopad 2012
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sty 2014
Posty: 488
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-08-27, 14:29   

Ja też już tęsknie <333, trzeba częściej takich spotkań :):)

Saramizu... tej relacji z tvn nie udało mi się nigdzie dorwać ani obejrzeć niestety... :D:D
Piękna relacja... <znaczy się ta napisana przez Ciebie > :)

Taaaaaaaaak... czekając na autobus na torwar b. łatwo można było się domyśleć kto jedzie na konwent :P:P

A sama atmosfera na konwencie była mega... i mnóstwo sympatycznych ludzi:):) choć w sumie sam konwent był słabiutki bo na nim nie wiele, wręcz bardzo mało w porównaniu z tym co się działo na korea festival, ale jednak... sam nastrój Pola, Saramizu i inne Elfiki <33333333333

Jesteście przekochane dziewczyny <333 nenn cudnie było Cie zobaczyć :):)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Katy 2017-08-27, 14:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Saramizu 
SuJu Admin


Ulubieniec z SJ: Ryeo, KyuKyu, Min, Yeś and all
Lover: Ryeowook :*
Fav Pairing: KyuWook - urocza przyjaźń :)
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Gru 2011
Posty: 7577
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2017-08-27, 19:46   

Awww, dziękuję dziewczyny :*! Starałam się jak najbardziej szczegółowo opisać wszystko, ale wiem, że na pewno sporo zapomniałam. Pola już raczyła mi przypomnieć o Parc Jae Jung, że wokalnie oczarował nas wszystkich, ale miałyśmy wrażenie, że powinien dostać większy aplauz. A po duecie z Eddy'im Kimem jakaś grupka dziewczyn ciągle skandowała imię Eddy'ego, a przecież był tam też Jae Jung... To nie było miłe... mogły poczekać, aż Eddy sam zostanie na scenie... Tak samo było z prowadzącym... pewnie miał trudności z wypowiedzeniem imienia Jae, więc częściej wspominał o Eddy'im >.<... tak się nie robi T.T.

Nie opisywałam szczegółowo naszego drugiego dnia, bo raczej uważałam, że byłyście ciekawe tylko pierwszego dnia, no ale w związku z interwencją Poli, z ciekawostek dodam, że odwiedziliśmy tą samą lodziarnię, w której były dziewczyny z Korei z programu KBS Battle Trip. Dodam moją fotkę, jako dowód ;P (swoją drogą lody o smaku grejpfruta są boskie! na tych o smaku sernika się zawiodłam ^^').

Szukaliśmy też ławek grających utwory Chopina. Chciałyśmy znaleźć tą konkretną na której siedziały te Koreanki z programu, ale jakoś nie mogłyśmy znaleźć. W sumie dobrze, że chociaż jedną znalazłyśmy ;P kkkk. Potwierdzamy, faktycznie gra :D.

Ogólnie mogę powiedzieć, że na starym mieście było więcej obcokrajowców niż Polaków xD. Widzieliśmy wycieczkę chińską, włoską, hiszpańską i brytyjską, ale słychać było też inne języki ;). Koreańczycy też oczywiście byli. Nawet dwóch z początku śledziliśmy, ale ponieważ nie chciałyśmy być zbyt oczywiste, to nam umknęli i już na nich nie trafiliśmy. W ogóle z początku było to dziwne, bo jak się odwrócili i nas zobaczyli, to się uśmiechnęli. Jakby albo nas kojarzyli, albo domyślili się, że wczoraj byliśmy na koncercie kpopowym (wszystkie trzy chodziłyśmy z plakatami, więc to było jak znak rozpoznawczy xD, a właśnie bo nie napisałam w sumie kto dokładnie chodził, a byłam to ja, Pola i Aga :D).

W ogóle to mieliśmy pecha bo tego dnia na Starym Mieście były dwie dziewczyny z Apink, Niel i ktoś jeszcze z Teen Top oraz Parc Jae Jung... heh, jak pech to pech... a staraliśmy się ich jakoś wypatrzyć xD. Widocznie byli w innych godzinach niż my xD.


slona, naprawdę się cieszę, że sprostałam Twoim oczekiwaniom co do sprawozdania :P kkkk. Co do relacji tvp, to już to widziałam i niestety (albo stety) się tam nie pojawiliśmy, ciekawa jestem właśnie czy tvn coś puścił, ale jak na razie nikt nic o tym nie wie xD".

Pola, Katy, ja też tęsknie! To było tak szybko, że mam wrażenie, jakby było nierealne! Heh, naprawdę szkoda, że nie mieszkamy bliżej siebie. Moglibyśmy częściej organizować wzajemne spotkania :(.
_________________
 
 
 
slona 
live your life

Ulubieniec z SJ: Wszyscy
Dołączyła: 19 Maj 2014
Posty: 3142
Skąd: Bydgoszcz -chwilowo
Wysłany: 2017-08-27, 20:03   

Saramizu napisał/a:
Nawet dwóch z początku śledziliśmy, ale ponieważ nie chciałyśmy być zbyt oczywiste, to nam umknęli i już na nich nie trafiliśmy.
...... no na pewno nie byłyście zbyt oczywiste skoro zwiali.....
Saramizu napisał/a:
w której były dziewczyny z Korei z programu KBS Battle Trip.
jedną z nich była Kim So Eun ,aktorka którą bardzo lubię.....

A nie porwałyście żadnego Chińczyka? jak się już Koreańczyka nie dało.......
_________________

 
 
Saramizu 
SuJu Admin


Ulubieniec z SJ: Ryeo, KyuKyu, Min, Yeś and all
Lover: Ryeowook :*
Fav Pairing: KyuWook - urocza przyjaźń :)
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Gru 2011
Posty: 7577
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2017-08-27, 20:07   

slona napisał/a:
...... no na pewno nie byłyście zbyt oczywiste skoro zwiali.....
No właśnie gdybyśmy bardziej za nimi szły, to byśmy ich nie zgubiły XD. A daliśmy im wolną rękę i już potem nie wiadomo gdzie się podziali xD.

slona napisał/a:
A nie porwałyście żadnego Chińczyka? jak się już Koreańczyka nie dało.......
Niestety nie T.T.
_________________
 
 
 
slona 
live your life

Ulubieniec z SJ: Wszyscy
Dołączyła: 19 Maj 2014
Posty: 3142
Skąd: Bydgoszcz -chwilowo
Wysłany: 2017-08-27, 20:16   

Saramizu napisał/a:
No właśnie gdybyśmy bardziej za nimi szły, to byśmy
.....wylądowały za kratkami.....
S powiedz mi ino gdzie te ławki stoją?

A skąd wiecie ze ci idole byli na Starym Mieście? wstawiali jakieś fotki?
_________________

 
 
Saramizu 
SuJu Admin


Ulubieniec z SJ: Ryeo, KyuKyu, Min, Yeś and all
Lover: Ryeowook :*
Fav Pairing: KyuWook - urocza przyjaźń :)
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Gru 2011
Posty: 7577
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2017-08-27, 20:21   

Ławka, którą znaleźliśmy była przy Placu Zamkowym.

A położenie innych ławek jest na zdjęciu, które dałam wcześniej :P kkkk. Zdjęcie ławki, tam jest mapka. Ta pomarańczowa kropka, to ławka przy której byłyśmy :).

Parc Jae Jung dodał fotkę na instagramie o innych w tym momencie nie wiem. Możliwe, bo już mi się wszystko miesza xD.
https://www.instagram.com...-by=parcjaejung
_________________
Ostatnio zmieniony przez Saramizu 2017-08-27, 20:24, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Saramizu 
SuJu Admin


Ulubieniec z SJ: Ryeo, KyuKyu, Min, Yeś and all
Lover: Ryeowook :*
Fav Pairing: KyuWook - urocza przyjaźń :)
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Gru 2011
Posty: 7577
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2017-08-27, 20:27   

Teraz jak patrzę, to Parc Jae Jung był jednak 11stego na mieście, więc nic dziwnego, że na niego nie trafiliśmy xD" heh.
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2017 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12