| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Zagadka
Autor Wiadomość
ElJunPl 
Groszek Pachnący~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy >.<
Fav Pairing: Teraz już wszystkie xD
Grupa krwi: B
Kocham SuJu od: Halloween 2010
Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3142
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2012-03-30, 19:19   Zagadka

Na wstępie pragnę powiedzieć, że nie mam pojęcia, co ja robię w tym dziale, zakładając temat O_o'
To opowiadanie jest trochę dziwne, no ale cóż... Jeśli się spodoba, to pojawią się następne części, a jeśli nie, to to może być również oneshotem ^^




~Prolog~


Moje życie było całkiem normalne. Zwykła dziewczyna – zwykłe problemy szkolne, zwykła nadopiekuńcza matka, zwykły irytujący młodszy brat. Przeciętne oceny, przeciętny dom, przeciętny pokój, przeciętne łóżko, szafka, biurko i długopisy na nim; przeciętni przyjaciele i znajomi, przeciętni nauczyciele. Moje życie jest całkiem normalne. Tylko mój chłopak nie jest całkiem normalny.

Nie żyje.

Nie, nie jest wampirem, upiorem, duchem, dybukiem, widmem, zjawą ani wytworem mojej wyobraźni. Jest trupem. Nie zombie, trupem. Egzystuje, choć nie żyje. Nie słyszę bicia jego serca, nie widzę podnoszącej się klatki piersiowej, żadnych rumieńców. Jednak trzyma się całkiem dobrze jak na kogoś, kto nie żyje. Sprawność fizyczna wcale dobra, nie rozsypuje się, włosy nie wypadają mu garściami, tylko musi zakrywać bladość zabiegami kosmetycznymi i nawilżać od czasu do czasu gałki oczne. Nie musi jeść, załatwiać potrzeb fizjologicznych, spać, choć niekiedy zapada w pewnego rodzaju trans, by móc odzyskać siły potrzebne do funkcjonowania w świecie żywych. W końcu jest trupem, to nie jest jego środowisko naturalne. Dzięki temu półsnowi utrzymuje temperaturę ciała odpowiednią dla ludzi żyjących, mogąc wtopić się w otoczenie. Dlatego nikt nawet przy przypadkowym kontakcie nie zorientuje się, że nie powinien być w stanie nawet drgnąć. Czemu może się poruszać, świadomie wykonywać różne czynności – tego nie wiem.

W sumie niewiele o nim wiem. To znaczy o jego życiu pozaziemskim, jeśli można to tak nazwać. Nie odpowiada mi na pytania związane z okolicznościami jego śmierci, miejscem pochówku, gdzie jest i co robi, kiedy nie przebywamy razem. Jak stał się żywym trupem.

Tak naprawdę nie mam pojęcia, jakim cudem staliśmy się parą. Przecież to absurd. Normalna dziewczyna i trup. Nie pamiętam, jak dostaliśmy się na etap, na którym aktualnie jesteśmy. Wyróżniał się, więc każdemu rzucał się w oczy. Co mnie do niego przyciągnęło? Chyba się domyślam. Tajemniczość. To jego enigmatyczność i niezwykłość zwróciły moją uwagę. Był zagadką. A ja jestem wścibska i ciekawska. Ale to i tak za mało. Głównie ze względu na jego małomówność. Czy raczej celowe przemilczanie tematu.

Tak więc niewiele byłam w stanie o nim powiedzieć mojej mamie, która zresztą go nie lubi. Chyba czuje, że jest z nim coś nie tak. A on tylko nie żyje. Podczas przesłuchania w przeciętnym salonie nie potrafiłam jej nawet opowiedzieć, jak się poznaliśmy. Pamiętam, że podeszłam do niego na ulicy jak zahipnotyzowana, nie spuszczając z niego wzroku chociażby na sekundę. Chyba przeszłam przez ruchliwą ulicę, wydaje mi się, że zarejestrowałam ryk klaksonów słyszanych jak przez błonę. Nogi same mnie poniosły, zanim zdałam sobie sprawę, że właśnie mogę zginąć. Ale to w tym momencie było nieważne. Nasze oczy się spotkały, moje niebieskie w stanie transu, jego brązowe z jaśniejszą obwódką wokół źrenic, obojętne, z wyrazem rezygnacji. Postawiłam ostatnie kroki, schodząc z ulicy i zostawiając za sobą odgłosy wznowionego ruchu oraz przekleństwa kierowców. Stanęłam metr przed nim i patrzyłam się na niego. Po prostu się na siebie gapiliśmy. Co było dalej – nie pamiętam. A potem jakoś wyszło, że widywaliśmy się coraz częściej, w końcu zaczęliśmy się spotykać i oto jesteśmy razem. Więc co miałam powiedzieć matce? „Prawie wpadłam pod samochód, żeby się na niego pogapić, a on potem coś tam… noo… w zasadzie nie wiem, co było potem.”?

Mama stała się jeszcze bardziej troskliwa po śmierci ojca. Straciła męża, więc robiła wszystko, by nie dopuścić do straty dziecka. Jej niepokój pogłębiał fakt, że nie znano przyczyny śmierci taty. Nagle umarł i nikt nie był w stanie powiedzieć dlaczego. Nic dziwnego, że chciała wiedzieć wszystko o poczynaniach jej dzieci. Chyba się trochę obwiniała, że nie zauważyła żadnych znaków, żadnych wskazówek, dlatego teraz pilniej obserwowała i kontrolowała mnie i mojego brata. Bo wiedząc więcej, może nam szybciej i lepiej pomóc w razie potrzeby. Ale prawdy o moim chłopaku po prostu nie może poznać.

O swojej „przypadłości” poinformował mnie, zanim staliśmy się parą. W jednej chwili rozmawialiśmy o muzyce klasycznej, w następnej wyznał mi, że nie żyje. Ta nagła zmiana tematu sprawiła, że znów się na niego beznamiętnie lampiłam, jakbym była niedorozwinięta; zupełnie mnie to zaskoczyło. Stał z tym swoim wyrazem obojętności na twarzy, czekając na moją bardziej rozgarniętą reakcję. Ale ja tylko się gapiłam bez ruchu, oczekując, że zaraz wybuchnie śmiechem i zapewni, że to był żart. Czekałam minutę, ale to nie następowało. W końcu, wzdychając, złapał mnie za rękę i przycisnął moją dłoń do swojej klatki piersiowej, tam, gdzie powinno bić… Nie biło. Jego serce było nieruchome. Wybałuszyłam oczy. Pierś się nie podnosiła, nie opadała. Tkwiłam tak kolejną minutę, analizując, jak mogłam tego nie zauważyć. Śmieszy mnie to do dziś dnia. Nie myślałam o tym, że stojący przede mną chłopak nie oddycha, iż jest to niemożliwe, żeby żył. Ważne było, że się sama nie zorientowałam.

W końcu ostrożnie wypowiedział moje imię, aby wywołać tym jakiś odzew. A ja złączyłam nasze usta w pocałunku.

Choć żadne z nas tego na głos nie powiedziało, to oboje wiedzieliśmy, że od tego momentu jesteśmy parą. Jak to jest, chodzić z trupem? Normalnie. Jak z żywym człowiekiem. Różnica polega tylko na tym jednym, niepracującym narządzie (nie działają wszystkie, ale dostrzegam oznaki zastoju tylko tego jednego), braku oddechu i kolorów. Czasami jest to może deprymujące, ale w gruncie rzeczy nieistotne. Jak już mówiłam, nie jest rozkładającym się zombie, wygląda jak człowiek, mówi jak człowiek, myśli jak człowiek, w dotyku jest jak (żyjący) człowiek. Czuje jak człowiek. Więc ja nie widzę problemów w umawianiu się z trupem. Z trupem, którego kocham. Określenie „nad życie” brzmi chyba dziwnie w tej sytuacji? Chociaż nie. Ta miłość jest potężniejsza niż śmierć.
_________________

And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time
 
 
gang-aji 
Królowa fandomu


Fav Pairing: Leeteuk + zmarszczki
Kocham SuJu od: 14.05.2010
Wiek: 26
Dołączyła: 18 Lip 2011
Posty: 385
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2012-03-30, 19:32   

Chcę więcej! Żądam więcej! Koniecznie :)
Zaintrygowało mnie to połączenie... dziewczyna i... trup? Ze wszystkich rzeczy na świecie... tego się nie spodziewałam :D
Naprawdę pragnę kolejnych części, szczególnie, że ten prolog był naprawdę świetnie napisany. Jestem zazdrosna^^
_________________
 
 
Riqsha 


Ulubieniec z SJ: MinWook
Lover: Taeyeon
Grupa krwi: A +
Kocham SuJu od: 2011
Wiek: 20
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2012-03-30, 19:40   

Hm... no więc powiem Ci, że mnie się spodobało. Chłopak jako żywy trup, bardzo interesujące.
Ciekawie musiały wyglądać ich randki... o.o

Czekam na drugą część, bo prolog bardzo mnie zaciekawił. Pomysł jest świetny. ^ ^
_________________
 
 
ElJunPl 
Groszek Pachnący~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy >.<
Fav Pairing: Teraz już wszystkie xD
Grupa krwi: B
Kocham SuJu od: Halloween 2010
Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3142
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2012-03-30, 21:23   

Omo! Mogę zacytować mad:
madlejane napisał/a:
tego się nie spodziewałam

T^T

Czuję się... asdusnhfiafusehi. Wiem, że madlejane jest uznawana za bożyszcze, więc... auhdrisugfaphufe. A Riq (a co, skorzystam sobie z tego skrótu xD) podziwiam, że potrafi tak pisać w wieku 14 lat o.o Ja teraz mam z tym ogromne problemy, bo to nie matematyka xD
A pomysł mi się przyśnił XD

Aish, teraz muszę się postarać ><
_________________

And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time
 
 
Riqsha 


Ulubieniec z SJ: MinWook
Lover: Taeyeon
Grupa krwi: A +
Kocham SuJu od: 2011
Wiek: 20
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2012-03-30, 21:33   

(Niedługo każdy będzie do mnie pisał tym zajedwabistym skrótem, a co. 8D).
Potrafię tak pisać, czyli jak? Um wybacz. Mój mózg dzisiaj śpi. ; ;

Pomysł Ci się przyśnił...? TO JA TEŻ CHCĘ! Mnie się nie śnią pomysły, a szkoda bo by się przydało. ^ ^
Staraj się i dodaj niebawem kolejną część.
_________________
 
 
ElJunPl 
Groszek Pachnący~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy >.<
Fav Pairing: Teraz już wszystkie xD
Grupa krwi: B
Kocham SuJu od: Halloween 2010
Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3142
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2012-03-30, 21:41   

Tak... jakby to ubrać w słowa... (ja z takimi rzeczami mam problemy, a co dopiero mówić o opowiadaniu >< ). Ja bym w tym wieku nie potrafiła tak pisać. U mnie by to było "Poszli, usiedli, zjedli". W sumie jak czasami czytać moje wypociny, to wciąż tak jest >< Tak beznamiętnie 9.9 Nie mam cierpliwości do szczegółowych, obszernych opisów, a tu na forum czytam opowiadania małolatów i się dziwię, że tak ładnie jest wszystko opisane. o.o

[ Dodano: 2012-03-30, 21:43 ]
A, i w opowiadaniu pojawi się jeszcze jedna postać, co mi się przyśniła i mnie w śnie irytowała, ale ogólnie uważam, że jest fajna xD
_________________

And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time
 
 
Riqsha 


Ulubieniec z SJ: MinWook
Lover: Taeyeon
Grupa krwi: A +
Kocham SuJu od: 2011
Wiek: 20
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2012-03-30, 21:47   

Masz umysł ścisłowca? ^ ^

No w sumie ja mam umysł typowo humanistyczny i każdy mi mówi, że potrafię dobrze pisać. Z prac z polskiego potrafię się rozpisać na kilka stron, choć połowa osób ma zaledwie jedną. Moja natura, że lubię się rozpisywać. >3<

Bo małolaty teraz są krok do przodu i się kształca. :^D

Irytowała, ale jest fajna. Spoko. Dodaj. >D
_________________
 
 
Manaa 
Kya kya~!


Ulubieniec z SJ: Henry
Lover: Ryeowook
Fav Pairing: KyuWook
Wiek: 24
Dołączyła: 27 Maj 2011
Posty: 6363
Skąd: Rzeszów/Lublin
Wysłany: 2012-03-30, 21:47   

Dobra, to opowiadanie jest takie... inne niż reszta opowiadań, które czytałam xD? Chyba, a raczej na pewno, - TAK, jest inne! Dlatego też pewnie miło się czyta - wreszcie nie powtarza się żaden oklepany schemat ^^ No bo kurde - nie ma za wielu historii o dziewczynie zakochanej w trupie, w dodatku nie w wampirze, czy jakimś innym fantastycznym "potworku", tylko najzwyczajniej w świecie w trupie. Chyba nie wpadłabym na taki pomysł, także za to plus.

I omg, mam już nawet kilka teorii co do tego umarłego chłopaka, który jednak w jakiś niewyjaśniony sposób egzystuje wciąż wśród żywych xD
_________________


MC: Ryeowook, what’s your Super Girl like?
Ryeowook : My Super Girl is my future daughter…
 
 
 
Oharu 
The Jester~


Ulubieniec z SJ: Heechul
Lover: Siwan
Grupa krwi: B Rh+
Kocham SuJu od: lipiec 2010
Wiek: 23
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 287
Skąd: szafa Heechula.
Wysłany: 2012-03-30, 22:04   

*confused*
Zaskoczyłaś mnie; i to porządnie :O. W życiu jeszcze nie miałam styczności z takim opowiadaniem. Opowiadaniem tak oryginalnym i dobrym zarazem. Jak czytałam, to cały czas siedziałam z otwartą gębą xD.
Nie mam pojęcia, jak to może dalej się potoczyć, więc z niecierpliwością wyczekuję na ciąg dalszy *Q*.
Cytat:
A on tylko nie żyje.

Cóż za nonszalancja~ nie no, rozbrajające XD.
_________________
 
 
nenn 
Milka


Lover: Donghae
Fav Pairing: EunHae
Grupa krwi: A Rh -
Wiek: 32
Dołączyła: 30 Sty 2012
Posty: 11906
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2012-03-30, 22:26   

Zgadzam się, że to opowiadanie jest trochę dziwne, jak to sama ujęłaś, ale tylko i wyłącznie w pozytywnym znaczeniu :) świetnie mi się czytało ten krótki prolog i nie ukrywam, że czekam na więcej :)
 
 
 
ElJunPl 
Groszek Pachnący~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy >.<
Fav Pairing: Teraz już wszystkie xD
Grupa krwi: B
Kocham SuJu od: Halloween 2010
Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3142
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2012-03-30, 22:31   

Riqsha-chan napisał/a:
Masz umysł ścisłowca? ^ ^

Taaaaaak xD

Manaa napisał/a:
I omg, mam już nawet kilka teorii co do tego umarłego chłopaka, który jednak w jakiś niewyjaśniony sposób egzystuje wciąż wśród żywych xD

Ooooo, a ja bym chętnie je poznała >:D

Oharu napisał/a:
Opowiadaniem tak oryginalnym i dobrym zarazem.

Ej, zaczynam się bać o.o Może ja lepiej nie będę dodawać dalej, żeby nie zniszczyć tego wrażenia xD

Ostrzegałam, że to jest dziwne~ xD
_________________

And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time
 
 
gumiś 


Ulubieniec z SJ: Eunhyuk
Lover: Kihyun
Fav Pairing: EunHae
Wiek: 19
Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 88
Skąd: Zamość
Wysłany: 2012-03-30, 22:33   

OMG ! Opowiadanie mnie wkręciło ! ^^ Dziewczyna i trup razem ?!
ElJunPl, Ty to masz pomysły !
Ja chcę jeszcze jedną cześć , proszę ! *robi maślane oczka* :mrgreen:
_________________

 
 
 
ElJunPl 
Groszek Pachnący~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy >.<
Fav Pairing: Teraz już wszystkie xD
Grupa krwi: B
Kocham SuJu od: Halloween 2010
Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3142
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2012-03-30, 22:34   

gumiś napisał/a:
ElJunPl, Ty to masz pomysły !

A weź mi nic nie mów xD
_________________

And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time
 
 
gumiś 


Ulubieniec z SJ: Eunhyuk
Lover: Kihyun
Fav Pairing: EunHae
Wiek: 19
Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 88
Skąd: Zamość
Wysłany: 2012-03-30, 22:35   

Dlaczego ?! Ja nawet ja męczę się nad swoim opowiadaniem, które nie ma końca, początku ani tytuły tak nawet nie pomyślałam xDD
_________________

 
 
 
nenn 
Milka


Lover: Donghae
Fav Pairing: EunHae
Grupa krwi: A Rh -
Wiek: 32
Dołączyła: 30 Sty 2012
Posty: 11906
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2012-03-30, 22:37   

ElJunPl napisał/a:
Może ja lepiej nie będę dodawać dalej, żeby nie zniszczyć tego wrażenia xD

teraz to już nie możesz się wymigać :P za bardzo jesteśmy ciekawe (sądzę, że reszta dziewczyn się nie pogniewa jak użyję l.mn. ;) ) co dalej dziwnego nam zaserwujesz ;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2017 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10