| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Red- zajebista relacja z SS4 in Pariiis ^^
Autor Wiadomość
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 29
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5764
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-04-12, 23:04   Red- zajebista relacja z SS4 in Pariiis ^^

SS 4 W PARYŻU...


Prawie jak każdy, kto był na koncercie Super Junior, czuję potrzebę opisania wszystkiego, co mnie spotkało, co czułam, jak to widziałam od swojej perspektywy.
Wybaczcie, że będę Was zamęczać moimi wypocinami. Kto chce, niech czyta, kto nie, nie musi^^
Relacji nie ukrywam, rzeczy związane z SuJu są wyszczególnione :)

05.04.2012

Pobudka o 3 rano...? e tam, po co w ogóle się kłaść. Całą noc przeczekałam, stresując się 9 godzinną jazdą pociągiem, a potem 2 godzinnym lotem do Francji.
Byłam już spakowana, przygotowana, jednak świadomość, po co tam jadę, sprawiała, że czułam lekki niepokój. W końcu przez te wszystkie lata sądziłam, że nigdy nie zobaczę SuJu na własne oczy.
Tata podwiózł mnie aż na dworzec i znalazł mi partnerkę na czas podróży. Biedna kobieta :C musiała znosić żarty mojego taty, aż pociąg w końcu nie ruszył i nie musiał opuścić pociągu xDD
Potem dosiadła się jeszcze jakaś starsza Pani, stresująca się swoim pierwszym lotem do innego kraju. Doskonale ją rozumiałam... xD

W Warszawie wyczaiłam Mako, Igę i Natulkę, które zajęły mój przedział, i gadając o suju oraz słuchając kpopu, dojechałyśmy w końcu na miejsce. Przy tym zniesmaczyła się nami jakaś parka, bo opuścili nasz przedział i uciekli ;c

Z dworca odebrała nas Nuna, po czym okrężną drogą ( z pół godziny szłyśmy!) zaprowadziła nas na przystanek, który tak naprawdę stał dosłownie OBOK dworca!
Niestety przez roboty drogowe i remonty, nie mogłyśmy się tam dostać w minutę...

Wrocławskie lotnisko jest śliczne! W porównaniu z francuskim, Polacy są deabeak! <33

Od razu wyczaiła nas mama Oiiki, czując wszędzie aurę ELFów! Podbiegła z szerokimi ramionami, witając każdego nowoprzybyłego xD To było naprawdę urocze! :D
Potem było już tylko ważenie bagażu, czekanie na pozostałych i MEGA STRES!
Odprawa jest straszna. Człowiek nigdy nie wie, co będzie musiał zdjąć. Ja ze stresu nawet nie przeszłam przez bramkę xD

Lot samolotem był dosyć... zaskakujący. Ciśnienie naprawdę było wielkie, bo czułyśmy się wraz z Oiiką i nanami jak na kacu. Wciąż podniecałyśmy się, pokrzykiwałyśmy,
śmiałyśmy się, jakbyśmy co najmniej macały SuJu właśnie xD Ludzie patrzyli się na nas, ale cóż poradzić...to był nasz pierwszy lot xD


Francja powitała nas wiatrem i mrozem. Czekałyśmy na busa, doczekałyśmy się na trzecią turę. Nikt nie mówił tam po angielsku... nawet kierowca biegający w kółko, sprawdzający nasze pasy pokrzykiwał w dziwnym francuskim xD

Co do trawy... naprawdę malował ją Sarkozy! była mega nienaturalnie zielona! Przecież nie ma takiej trawy xD A drzewka... przystrzyżone pod linijkę xDD

Gdy dojechałyśmy, chciałyśmy zwiedzić Łuk Triumfalny, jednak nijak nie umiałyśmy dojść. Pod kiblem dziewczyny złapały dwóch podstarzałych Ukraińców, którzy widać znali tak dobrze Paryż jak my, bo źle wskazali nam drogę. Tak czy owak, pomógł nam młody, seksi Paryżanin i wreszcie dotarłyśmy pod Łuk! ale głupie my! dzień po nas byli tam Ming i Hae... :C

W metrze wraz z nanami powtarzałyśmy nazwy stacji po automacie xD tam się inaczej pisze a inaczej czyta xD przedrzeźniałyśmy babkę nagraną na taśmę, i ludzie gapili się na nas... xDD

W hotelu był tłum ludzi i mega kolejka. Naoś zeszła po nas i wreszcie zobaczyłyśmy nasz pokój! Mamy nawet telewizor, haha :D Szkoda, że wszystkie programy były po
francusku. Nawet nasz POLSKI FILM O JANIE PAWLE DRUGIM przerobili, dodając francuski dubbing. Po tych 6 dniach znienawidziłam ten język soł macz.



Nasz codzienny bajzel xDD

O sławnym magnumowym nożu pisała już Oiika, ale nie wspomniała o przemiłym synu sprzedawcy! :D Chyba synu xD widocznie mu się spodobałam, bo wciąż mi się przyglądał. Zagadał mnie, gdy stałam przy napojach, pytając czego szukam xD Powiedziałam, że chcę coca colę. Wskazał na lodówkę. Zrobiłam smutną minkę mówiąc, że nie chcę zimnej... ;c wtedy poszedł na zaplecze i przyniósł mi butlę normalnej coli <33 a do tego mówił do nas po angielsku! :D

06.04.2012

Spałyśmy niespokojnie, ja z Naoś, a Oiika sama na górze. Czułyśmy to podniecenie i ten stres. Z rana poszłyśmy odwiedzić Lidla, żeby zaopatrzyć się w napoje na koncert. Potem wróciłyśmy do pokoju. Naoni podpisała polską flagę, którą przywiozła Oiika, i zaopatrzone w aparaty i dobry humor, wyszłyśmy z hotelu, wyruszając
pod Le Zenith.

Pod halą zaskoczył nas spory tłumek, wpychający nam w dłonie wszystkie darmowe bannerki. Miałyśmy je wyciągać podczas solówek i najważniejszej piosenki- Our Love.
Wyciągnęłyśmy naszą flagę i opatuliłyśmy się nią, czym od razu wzbudziłyśmy zainteresowanie WSZYSTKICH. Z parę razy proszono nas o zdjęcia, więc dumnie ustawiałyśmy się pozując. Myślę, że reklamę forum zrobiłyśmy bardzo dobrą, skoro o nas nawet Wookie w sukirze mówił^^



pod Le Zenith, miejsce dla VIPów xD

Znalazłyśmy Yuu, oraz... marleen! byłam zaskoczona dziewczyną, którą "Znam" z forum, ale nie poznałam nigdy zbyt dobrze, bo nawet nie napisałam do niej nigdy żadnego
PW. Mimo wszystko naprawdę ucieszyło mnie to, że tak wiele ELFów z Polski przyjechało zobaczyć SuJu na żywo. Poczułam się bardzo dumna. Z Yuu spędziłyśmy niewiele czasu
(Bardzo Cię przepraszam, że tak wyszło, jednak po koncercie byłyśmy w mega szoku, no i metro tylko do 1 działało, a przed koncertem musiałyśmy zająć sobie dobre
miejsce, aby przeżyć ten ścisk ;c ).

W kolejce na Soundcheck poznałyśmy przemiłe Francuzki. Najzabawniejsze było to, gdy chciały nam coś przekazać po angielsku i brakowało im słów. Jedna była fanką RyeoWooka, naprawdę urocza dziewczyna. Wszystkie były młodsze od nas xD Pamiętam, jak tłumaczyły nam francuskie napisy, a nie wiedząc, jak jest "kobieta w ciąży" po angielsku, pokazywały nam to xDD urocze! :D



ze sławną flagą, z której czytał Tusiek :D


Gdy zaczęto wpuszczać do środka, fanki rzuciły się do przodu. Myślałam, że mnie zgniotą. Jedna wsadziła mi nogi między uda, kładąc się na mnie. Odwróciłam się, a ona słodko na mnie spojrzała, i powiedziała "Hello" xDDDDDDDDDD Potem coś mówiła po Francusku, ale nic już nie zrozumiałam xD To też była fanka Sungmina, cudowna! :D

Zabrali nam bilety i po baaardzo długim oczekiwaniu, wreszcie wpuścili nas do Hali.


Usiadłyśmy prawie na wprost sceny, w drugim rzędzie. koło nas siedziało dwóch Hiszpanów xD wiecie, jakie to boskie uczucie widzieć kolesi na takim koncercie?! xD
Oiika zaczęła mnie miziać, więc spojrzałam w jej stronę, słuchając jak podnieca się kobietą, patrzącą na nas z góry. Uznałyśmy, że to musi być jakaś babka odpowiedzialna za całość SS4, więc przestałyśmy sobie zaprzątać nią głowę. Okazało się, że był to właśnie Hyuk. Naprawdę nie wiem jak mogłyśmy go pomylić... masakra.

Po koncercie, jaki nam dali (o członkach każdym z osobna, napiszę niżej), każda z nas została znowu wywalona na zewnątrz. Kazali się nam uciszyć, bo trwała konferencja
prasowa. Niestety, informacje były przekazywane w języku francuskim, więc było lekkie zamieszanie. Jakieś miłe Francuzki przetłumaczyły nam jednak komunikaty.

Gdy pozwolili nam znowu wejść, ustawiłyśmy się przed wejściem na salę koncertową. Dołączyli do nas pozostali fani, którzy nie byli na soundchecku, i wtedy się zaczęło. To było
gorsze niż cokolwiek co przeżyłam. Tłum napierał, gubiąc i tratując wszystko. Gdy jakoś się przecisnęłyśmy, zobaczyłyśmy porozrzucane torby, ciuchy, buty...
To był jak bieg bydła. Inaczej tego opisać się nie da... ><

Koncert był naprawdę cudny. Nie wiem jak mam to opisać, aby każdy mógł to poczuć... pamiętam, że miałam łzy w oczach, wciąż nie wierząc, że widzę ich na własne oczy.
Ta cała atmosfera, śpiewy, połączenie dusz... po prostu cudowne uczucie. Już wiem dlaczego Suju mają tylu fanów. potrafią jednym spojrzeniem roztopić serce człowieka,
sprawić, że skoczy za nim w ogień. Dają nadzieję, pomagają przetrwać. Są cudowni. Nigdy czegoś takiego nie czułam. W każdym ich spojrzeniu widziałam miłość, oddanie, wdzięczność. Ale też wielkie zdumienie tym, że jesteśmy tutaj...

Zacznę oczywiście od mojego ulubieńca... ;P

SUNGMIN- Na Sounchecku wydawał się zamknięty we własnym świecie. Wciąż popijał wodę, i bawił się butelką, podrzucając ją do góry i łapiąc. Gdy mu upadła, zażenowany podniósł ją znowu, dalej się bawiąc ^^ w ogóle nie słuchał menagera, chodził w kółko i plotkował z Shinim xD Jakieś wstrętne fanki krzyczały non stop że go kochają, ale zignorował je i po prostu dalej przechadzał się w kółko xD Potem podczas próby pomylił miejsce i stanął koło Hae. Gdy menager przyszedł powiedzieć mu,
że źle stoi, zaskoczony spojrzał na niego z szokiem na twarzy xD spojrzał w kartkę i poszedł za menagerem xD stał dosłownie koło nas, więc mogłyśmy zobaczyć jego niezadowolenie xD Na sam koniec próby stanął przy nas i zaczął machać tłumowi najdłużej ze wszystkich. Potem uśmiechnął się słodko^^
Na koncercie był naprawdę cudny. Na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Jest niski, prawdziwy kurdupel, ale też mega dobrze zbudowany.
Szerokie, męskie ramiona <33 śliczne dłonie. Podczas piosenek robił swoją bad minę. W czasie Bonamany zaśmiewał się z tyłu z Hyukiem, a gdy przyszła jego kolej, znowu miał swoją evil twarz xD naprawdę szybko potrafi się zmienić xD Włosy już mu odrosły, więc nie było takiego efektu jak wtedy, gdy dopiero co zgolił boki.
Mimo wszystko dalej wyglądał seksownie. Solówkę miał boską! Wreszcie mogłam na żywo posłuchać jego angielskiego akcentu ;D Co chwilę spadały mu szelki, które poprawiał, aż w końcu ściągnął je z siebie. Na końcu pocałował tancerkę w policzek, i jako męski bad boy zakończył swoje solo. Ale i tak najbardziej cieszy mnie to, że widziałam go jako Marylin Mingroe. Nigdy tego nie zapomnę, jak stanął przed nami i pomachał nam. Nie wiedziałam, czy patrzeć mu w oczy czy na jego biust xD Następnie poszedł na drugą stronę sceny, kusić fanki swoimi nagimi udami xDD I chciałam dodać że nie zmieniłam biasa, dalej go kocham. Jestem dumna z niego, bo wiem, jak bardzo stresował się tym koncertem ^^

KYUHYUN- na próbie zapamiętałam, jak machał do wyimaginowanego tłumu, uśmiechając się do "fanów" xD to było tak zabawne, że z Oiiką non stop z tego lałyśmy xD
Ogólnie mało mam do powiedzenia na jego temat, bo nawet podczas koncertu bardzo mało podchodził do nas. W pamięci mam moment, gdy podszedł w naszą stronę, i patrząc na mnie odgarnął swoje włosy, robiąc ten przedziałek xD miał przy tym evil minę xD potem jadł jabłka i nie mógł śpiewać przez to xD Podczas solówki byłam pod wrażeniem! Kyu ma naprawdę cudny głos na żywo! Ah! i na końcu wciąż łaził z balonikiem xD

EUNHYUK- pamiętna laska z soundcheck :D cudnie mu w tym blondzie! Hyuk jest naprawdę świetnie zbudowany. Ma ładne ramiona, i dobrze wyrobioną klatkę piersiową. Na koncercie miał pomalowane oczy... świetnie zarysowaną ma szczękę! To nie wina światła, on naprawdę ma tak cudną szczękę! xD Naprawdę nie rozumiem, jak można mówić, że Hyuk jest brzydki. To szczera nieprawda. Muszę przyznać, że wiem, dlaczego ma tak dużo zdjęć. On po prostu z bliska i na żywo jest prześliczny. Cudnie się uśmiecha, widać mu było dziąsła :D Podczas Say My Name był tuż koło nas. Widziałam jego włosy pod pachami xD Rap na żywo ma jeszcze lepszy niż slychać to na płytach. A ten taniec! Płynny, idealny! Żadna istota tak nie tańczy. Z Oiiką miałyśmy z wrażenia otwarte usta! No i jest naprawdę niski, taki sam kurdupel jak cała reszta SuJu xDD Na koniec solo rzucił swoją kurtkę w tłum xD Byłam przeszczęśliwa, gdy zatańczył do Oppa Oppa! :D z Hae często się "bili", sprawiając, że fanki piszczały wniebogłosy xD

YESUNG- trzymał się na uboczu, chociaż przy Do Re Mi bawił się jak dzieciak! Nie wiedziałam, że jest w stanie tak się poruszać! Jego uśmiech potrafi roztopić serce..
Co do głosu, to na żywo faktycznie wydaje się jeszcze lepszy! Na swoim solo bardzo mnie wzruszył zresztą siebie samego też wzruszył xD wydawało mi się nawet, że ma łzy w oczach. Widok Yeśka Chucky bardzo mnie bawił :D zawsze zastanawiam się, czy nie zrobi sobie krzywdy tym nożem xD

SHINDONG- na próbie nie miał humoru i chodził pochmurny. Wciąż za to plotkował z Sungminem i zaśmiewał się, zresztą jak zwykle xD Oni żyć bez siebie nie potrafią.
Na koncercie jednak wróciły mu siły witalne, bo biegał roześmiany. Gdy przebrał się za niebieską noonę, rzucał fankom sztuczne pieniądze euro xD rozdawał też autografy, podpisując się na koszulkach xD

LEETEUK- omg! On wygląda o 10 lat młodziej niż ma w rzeczywistości! Czy to jest w ogóle możliwe?! Do tego te włosy... machał nimi na koncercie tyle razy, a fryz i tak mu się nie rozwalił xD cudny! <333
Podczas Soundcheck miał na nosie ciemne okulary. Podszedł do tłumu i zapytał o to, z jakich pochodzą krajów. Wszystkie fanki podniosły flagi. Gdy podszedł do nas, nachylił się lekko i wytężył wzrok. Przeczytał wtedy "Po Po Poland" a my wstałyśmy, wiszcząc na całą salę. Ludzie spojrzeli na nas jak na idiotki, ale my z Naoś i Oiiką byłyśmy tak mega podniecone, że nie mogłyśmy tego powstrzymać xD
Na solówce podczas koncertu wyszedł do fanek. Był taki malutki! wszyscy pobiegli, aby go dotknąć, jednak ja wolałam mieć swoje super miejsce niż być stratowaną przez jego fanki... które są mega szalone, wiecie?! Jakby mogły, wlazłyby na niego >< biedak. Potem pamiętam, jak podczas Our Love ocierał łzy, a potem gdy fanki miały śpiewać swoją partię, niepewnie wystawił nam mikrofon, jakby bojąc się, że europejskie fanki tego nie znaja. A gdy uslyszał, jak rozbrzmiewa śpiew fanek, poryczał się jeszcze mocniej. Całe Suju było zaskoczone, gdy usłyszeli nasz śpiew. Jednak widać było, że to bardzo ich wzruszyło i napawało dumą.Na samym końcu podszedł do miejsca w którym stałam i ukłonił się, wciąż wycierając łzy. Jednak nie mógł ich powstrzymać i płakal dalej. Pomachał nam i znowu się ukłonił. Wtedy i ja uroniłam parę łez.

RYEOWOOK- OMG OMG OMG! Na Soundcheck podszedł w naszą stronę i spojrzał na nas swoimi cudnymi oczkami! Czy Wy wiecie, jak on jest mega śliczny?! Nie wiem, czemu jest tak niedoceniany! Wg mnie jest jednym z najśliczniejszych członków Suju! Jak taka laleczka porcelanowa! Miał świetny fryz, taki lekki. Trzymał mu się przez cały koncert xD Podczas próby zszedł ze sceny, aby uścisnąć fanom dłonie. Pochyliłam się z Oiiką i Naoś, aby go złapać. Jednak on nie mógł do nas sięgnąć, bo byłyśmy za wysoko. Spojrzał wtedy na nas swoimi cudnymi oczami, z takim smutkiem xD W oczach miał iskierki i po chwili się do nas uśmiechnął! Naprawdę to mi wystarczyło za ten dotyk! :D mogłabym tak na niego patrzeć i patrzeć! Solo też miał boskie. Pokazał swój cały seksapil! A na końcu, gdy nie pokazał ABS, uśmiechnął się uroczo! XD wybaczyłam mu od razu to, że nie odsłonił brzucha xD co do jego głosu... gdy w A-Cha zawył, zamarło mi serce. Jak dla mnie- WOOKIE ma najlepszy głos z całego SuJu. Kocham go!

SIWON- no więc... wiem, że Madzia to czyta. Wiem, że memoria też. I wiem, ze to takie dziwne i niespodziewane, ale... na tej próbie odkryłam, że Siwon to nie jest bezmózgowiec z samym absem. Gdy podszedł w naszą stronę i spojrzał na nas, uśmiechając się, od razu zdobył moje serce. Bałam się powiedzieć o tym Oiice i Naoś a gdy się odważyłam, były tak samo podniecone jak ja xD Wciąż robił dziwne miny, epickie Siwonowe miny xD w międzyczasie machał nam, uśmiechał się, unosił kciuk do góry. Ale jednocześnie czuć było od niego to ciepło, tą radość. Szczęście, spokój... naprawdę, nie sądziłam, że jedno spotkanie tak bardzo może odmienić czyjś pogląd.
Siwonie, dziękuję Ci za to, że otworzyłeś mi oczy! :D KOCHAM CIĘ XD

DONGHAE- Ahhhh. Ten głupek o smutnych oczach jest cudny. Podbił moje serce podczas próby, gdy podszedł w naszą stronę i spojrzał na mnie, Naoś i Oiikę. Uśmiechnał się i posłał nam całusa. Spojrzałam na Oiikę, ale koło niej siedzieli faceci. Spojrzałam na Naoni, ale laski koło niej nie patrzyły na Hae. Spojrzałam na Oiikę i Naoś i uświadomiły mnie, że ON DO NAS WYSŁAŁ TEGO BUZIAKA. Na koncercie biegał wciąż z otwartą buzią, zaśmiewając się ze wszystkiego xD Podnosił wszystko, co mu się rzuciło xD

Hae i Siwon najczęściej przebywali w naszym sektorze i czuję z nimi się silnie związana. Teraz czuję, że kocham całe Suju bardziej niż wcześniej. Nie ma osoby, której nie darzyłabym moją ELFową miłością. Zobaczyć ich to było dla mnie coś jak Cud... a oni śpiewali Miracle... i tak, życie w takich chwilach nie mogło być lepsze...


Po koncercie widziałyśmy na sali porozwalane torby, pogubione buty i... STANIKI. omg, fanki naprawdę są straszne! xDD

W metrze spotkałyśmy nanami, całą zapłakaną. Rozmawiałyśmy, a nam przysłuchiwało się dwóch kolesi. Zaczepili nas potem, chcąc wiedzieć czy jesteśmy z Polski. Ogólnie w Paryżu miałyśmy duże wzięcie. Ludzie gapili się na nas bez powodu, a nam było z lekka głupio ><

Zaszłyśmy do sklepu z tym seksi kolesiem, co na mnie leciał i też chciał wiedzieć skad jesteśmy. Uświadomiłyśmy go, że za 5 dni wyjeżdżamy, sprawając że posmutniał. Mimo wszystko poradził nam w wyborze alkoholu i zakupując go wróciłyśmy do hotelu w celu spicia się.


Ogólnie o Paryżu:

Paryżanie są sadomasochistycznymi samobójcami. Przechodzą ZAWSZE na czerwonym świetle, rzucając się pod koła najbardziej rozpędzonego samochodu.
Jeśli nie przechodzisz na czerwonym swietle, widać, żeś turysta xD Ale jako, że wolałyśmy żyć, nie przechodziłyśmy na czerwonym xDD
Zabytki nie są specjalnie zachwycające. Szczerze- Paryż jest przereklamowany. Jest wiele ładniejszych miejsc... no i tańszych. Sam Luwr był rozczarowujący, wraz z Mona Lisą wielkości kartki papieru na czele. Jedynie zobaczenie Mam SuJu jakoś upiększyło nam krajobraz xD



sławna rozczarowująca Mona Lisa


Ogólnie o Murzynach:


OMG JACY TO MILI LUDZIE <33333333 kompletnie nie znają angielskiego, nawet w hotelu, ale zawsze starają się pomóc! :D prawie z jednym z nich spaliłyśy hotel! :D mimo wszystko gdy dziękowałyśmy im za pomoc w zrobieniu jedzenia, odpowiadali z uśmiechem "No problem" :D
Chociaż nigdy nie zapomnę, gdy jarała się mikrofala, a jeden z Murzynów krzyknął "la probleme!" xDD epickie... xD

Ogólnie o zboczeńcach:

1. Na naszej dzielnicy faceci proponowali nam nawet włażenie do ich samochodów o.O na szczęście nie skorzystałyśmy :D
2. Koleś ze sklepu, któremu się spodobałam- cudny był, jednak ciesze się, że nie było mi dane poznać go bliżej xD
3. Koleś Murzyn z Metra- zakochał się w Naoś, i słał jej całusy xDDD ZABAWNE XD kolesie z metra zaśmiewali się z tego i nie mogłam im nie przyznać racji xD
4. Jacyś Arabowie spod busa Naoś- przyczepili się do nas gdy odprowadzałyśmy Naoś na busa a potem okazalo się, że jeden z nich też jedzie tym busem xD

Miłe zaskoczenia:

1. Pan z kpop shopu, który powiedział po polsku "dziękuję"
2. Pan ze sklepu, który sprzedał nam wodę za 50 centów zamiast za 1,39 euro xD
3. Pan, który nas wcisnął do swojej kolejki w sklepie, sprawiając, ze jakiś Murzyn zaczął na niego krzyczeć xDD

Resztę relacji macie u Oiiki w temacie, przeżyłyśmy to samo, więc nasze relacje nie różniłyby się zbytnio niczym xD

Gratuluję tym, którym udało się to przeczytać xD

WYBACZCIE ZA ROZJECHANY TEKST, ALE WORD NIE DZIALA, A NOTATNIK JAK WIDAĆ TEŻ MNIE NIE KOCHA XD rano poprawię xD
_________________
Ostatnio zmieniony przez RedWitch 2012-04-12, 23:33, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
 
Meira 
Captain Cho :)


Ulubieniec z SJ: Ryeowook
Lover: Kyuhyun <3
Fav Pairing: KyuHyuk, KyuWook
Kocham SuJu od: 1 czerwca 2011
Wiek: 22
Dołączyła: 16 Sty 2012
Posty: 891
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-04-12, 23:34   

Zapoznałam się z Twoją relacją bardzo szybko :) Niezwykle przyjemnie się ją czytało, a szczególnie fragment o członkach zespołu. Najbardziej cieszy mnie to, że wszystkie tak pokochałyście Ryeowooka. Ja z kolei sobie nie wyobrażam, jak on może być jeszcze piękniejszy i do tego jeszcze cudowniej śpiewać. To samo tyczy się wokalu Kyu. To też ciężko sobie wyimaginować. Jak już wcześniej napisała Oiika - to trzeba usłyszeć. Ach, mam nadzieję, że kiedyś mi się jeszcze uda ^^
Cieszę się także, że zdołałyście w ciągu kilku sekund przekonać się do członków, którzy wcześniej byli Wam obojętni. Najbardziej jestem chyba zaskoczona euforią dotyczącą Siwona.
Co do Paryża - w sumie wiadomo, że to oklepane i przereklamowane miejsce. W końcu wygląd Wieży Eiffla, katedry Notre Dame i Luwru jest wszystkim doskonale znany. Sądziłam jednak, że po obejrzeniu tego wszystkiego na żywo, odniesiecie bardziej pozytywne wrażenia, a tutaj się okazuje, że to nic szczególnego.
W każdym razie - najważniejszy był wspaniały koncert! Ach, naprawdę szybko chłonę Wasze relacje. Cudownie, że tak wspaniale reprezentowałyście polski fandom! :) Pisałam to już w innym poście, ale podkreślę to znowu - należą Wam się za to podziękowania.

RedWitch, bardzo dziękuję za napisanie tego sprawozdania ^^
_________________

~

ELF: Thank you for being a singer.
Kyuhyun: Thank you for being ELF.
Ostatnio zmieniony przez Meira 2012-07-24, 15:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Marleen 
Pastorowa

Ulubieniec z SJ: Wszyscy:)
Lover: Siwoniasty
Grupa krwi: Brh+
Wiek: 29
Dołączyła: 09 Maj 2011
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-12, 23:52   

RedWitch czy Ty też się jeszcze nie obudziłaś się z tego snu i jesteś w Zenith'cie? bo ja tak xD nie potrafię funkcjonować i choć kochałam Suju mocno, byłam na SMTownie to, to był koncert życia i pokochałam ich na nowo~~
Co do Paryża ...mi się wdaje że trzeba odwiedzić te miasto parę razy ..jak byłam 1 raz to normalnie miałam mega hejta ,jak byłyśmy teraz to było już przyjemniej ..może następnym razem poczuje wreszcie tą niby magie xDD ~~ chociaż mam cichą nadzieje ,ze tam nie wrócę i następne koncerty będą gdzieś indziej <POLAND POLAND POLAND>
 
 
nenn 
Milka


Lover: Donghae
Fav Pairing: EunHae
Grupa krwi: A Rh -
Wiek: 32
Dołączyła: 30 Sty 2012
Posty: 11907
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2012-04-13, 11:00   

Skończyłam i jestem jak reszta strasznie wdzięczna za opisanie SS ze swojej perspektywy. Dziękuję, że w ogóle zechciało Ci się skoro, bo jak sama powiedziałaś, macie podobne wrażenia z Oiika. Za tak wspaniałe rozpropagowywanie Polski i forum. Jesteście super!
Cały opis koncertu i próby bardzo szybko i przyjemnie mi się czytało. A opisy chłopaków to już w ogóle ;) Znowu mogłam się dowiedzieć o nich czegoś i skonfrontować to z własnymi wyobrażeniami (a przynajmniej próbowałam, bo chyba faktycznie pewne rzeczy po prostu trzeba zobaczyć/usłyszeć). Co do samego Paryża nie wypowiem się, bo nigdy tam nie byłam i jakoś mnie nie ciągnie. Choć w sumie i tak najważniejsze, że tam byłyście, bawiłyście się i macie niezapomniane wrażenia, którymi tak chętnie się dzielicie. A te Twoje końcowe spostrzeżenia są świetne :D
Ostatnio zmieniony przez nenn 2012-04-13, 11:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
gang-aji 
Królowa fandomu


Fav Pairing: Leeteuk + zmarszczki
Kocham SuJu od: 14.05.2010
Wiek: 26
Dołączyła: 18 Lip 2011
Posty: 385
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2012-04-13, 11:57   

Mwhahahahah Red, zabiłaś mnie już samym tytułem...XDDD
RedWitch napisał/a:
Przy tym zniesmaczyła się nami jakaś parka, bo opuścili nasz przedział i uciekli ;c
*przypomina sobie jak jechała z Mako do Natulki i wybucha śmiechem* no cóż, wcale się nie dziwię że się ludzie zniesmaczyli, wcale a wcale...xDDD
RedWitch napisał/a:
czując wszędzie aurę ELFów!
czyli na ziemi istnieje jeszcze ktoś taki oprócz mnie, ufff xDDD Bo mój radar czasem niedomaga xD
RedWitch napisał/a:
przedrzeźniałyśmy babkę nagraną na taśmę
Siostry moje! Toż to moje ulubione zajęcie w środkach komunikacji miejskiej XD
RedWitch napisał/a:
wiecie, jakie to boskie uczucie widzieć kolesi na takim koncercie?! xD
Nie wiem, nie bywam na koncertach, bo ja nie znoszę koncertów. Nigdy nic nie widzę T.T
RedWitch napisał/a:
Jest niski, prawdziwy kurdupel
*Madzia lubi to*
Hyuk... *depresja* ..................... dobrze, że nie było tam Hee........*depresja*
Strasznie, strasznie miło czyta mi się te fragmenty o śpiewaniu "our love"... i o tym, że Sj byli tym nieco zaskoczeni (mile) - pokazałyście,że jesteście super, braaawo! <3
RedWitch napisał/a:
Zobaczyć ich to było dla mnie coś jak Cud... a oni śpiewali Miracle... i tak, życie w takich chwilach nie mogło być lepsze...
Lubię cuda! Cuda są kól! *sili się na dobry humor*...no...XD
Część "ogólnie o" sprawiła, że spadłam z krzesła ze śmiechu i rąbnęłam głową w stół... to boli... Red, zemszczę się za to! <3333

Dziękuję za lekką relację, którą cudnie się czytało.
Ach, spełniające się marzenia i cuda to najwyraźniej nie tylko głupie wymysły, no nie?
_________________
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 29
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5764
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-04-13, 13:07   

tenshukaku napisał/a:
Jeszcze tego nie zrobili?oO


No właśnie NIE! straszne, co? jak można tak męczyć ludzi! xD

tenshukaku napisał/a:
Bo jest nowe podobno?^^


Nowe, i też z lotniska do samolotu jedzie się autobusem xDD niestety luksusowych paryskich lotnisk nie udało się obczaić xD

tenshukaku napisał/a:
Ja się nie dziwie, że się gapili :P jak ja byłem w Paryżu to moje znajome doświadczały tego samego xD


O co biega tym ludziom?! xD wyglądamy przecież tak samo jak inni! xD

tenshukaku napisał/a:
Haha, dodaj do tego auta jezdzace kazdym pase ruchu ktory tylko jest wolny, milion motorkow i rowerow itp


właśnie! Miliony motorów! xD to też był dla nas z lekka szok xD

tenshukaku napisał/a:
A próbowali wam sprzedać miniaturkę wieży eifla za 5 euro?:p


Omijałyśmy Murzynów- Handlarzy xD szczególnie tych pod Le Zenith, którzy sprzedawalii fake postery xD

tenshukaku napisał/a:
On tam chyba więcej słów nawet znał! chyba, że nie myślimy o tym samym sklepie :P


O tym pierwszym z prawej jak się wchodzi do pasażu xD

madlejane napisał/a:
Część "ogólnie o" sprawiła, że spadłam z krzesła ze śmiechu i rąbnęłam głową w stół... to boli... Red, zemszczę się za to! <3333


Nie mścij xD po prostu nasz pobyt w Paryżu był mega śmieszny, i tylko czasami byłyśmy złe na świat, ale to tylko z powodu zmęczenia, niewyspania i ciągłego żabojadowego języka xD

nenn napisał/a:
Za tak wspaniałe rozpropagowywanie Polski i forum. Jesteście super!


Każdy kto jechał i był z Polski, dzielnie promował nasz kraj, co mnie niezmiernie cieszy! Też byś to zrobiła będąc tam^^ nie ma nic piękniejszego niż widzieć, że Teuk wymienia nasz kraj, i że nareszcie Suju i SM nas zauważyli^^

Marleen napisał/a:
RedWitch czy Ty też się jeszcze nie obudziłaś się z tego snu i jesteś w Zenith'cie? bo ja tak xD nie potrafię funkcjonować i choć kochałam Suju mocno, byłam na SMTownie to, to był koncert życia i pokochałam ich na nowo~~


Najgorsze jest to, że ja wciąż nie dowierzam, że ICH WIDZIAŁAM na własne oczy! to takie nieprawdopodobne, że nie wiem kiedy to stanie się dla mnie oczywistością xD

Marleen napisał/a:
Co do Paryża ...mi się wdaje że trzeba odwiedzić te miasto parę razy


Ja mam dziką nadzieję, że już SuJu nie będzie nas męczyć w Paryżu xD wolałabym, aby jednak wystąpili w innym kraju Europy xD

Meira napisał/a:
Najbardziej cieszy mnie to, że wszystkie tak pokochałyście Ryeowooka. Ja z kolei sobie nie wyobrażam, jak on może być jeszcze piękniejszy i do tego jeszcze cudowniej śpiewać.


Wookie od zawsze był mi bliski, ale po tym jak zobaczyłam jego uroczy stosunek do fanek, pokochalam go mocniej! I naprawdę, na żywo jest mega śliczny! Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale to szczera prawda!

Meira napisał/a:
Pisałam to już w innym poście, ale podkreślę to znowu - należą Wam się za to podziękowania.


Jestem pewna, że każdy polski fan promowałby nasz kraj tak samo dobrze! :D Mam nadzieję, że SM nas zauważy i doceni, a w przyszłości koncerty będą tłumaczone nie tylko na francuski ><
_________________
 
 
 
Riqsha 


Ulubieniec z SJ: MinWook
Lover: Taeyeon
Grupa krwi: A +
Kocham SuJu od: 2011
Wiek: 20
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2012-04-13, 15:48   Re: Red- zajebista relacja z SS4 in Pariiis ^^

RedWitch napisał/a:
Co do trawy... naprawdę malował ją Sarkozy! była mega nienaturalnie zielona! Przecież nie ma takiej trawy xD A drzewka... przystrzyżone pod linijkę xDD

Ten moment z trawą najbardziej mnie rozśmiesza. 8'DD
RedWitch napisał/a:
Po tych 6 dniach znienawidziłam ten język soł macz.

Ja nigdy nie lubiłam Francuskiego.
RedWitch napisał/a:
Myślę, że reklamę forum zrobiłyśmy bardzo dobrą, skoro o nas nawet Wookie w sukirze mówił^^

Nie tylko forum. Polskim ELFom też. :)
RedWitch napisał/a:
Oiika zaczęła mnie miziać, więc spojrzałam w jej stronę, słuchając jak podnieca się kobietą, patrzącą na nas z góry. Uznałyśmy, że to musi być jakaś babka odpowiedzialna za całość SS4, więc przestałyśmy sobie zaprzątać nią głowę. Okazało się, że był to właśnie Hyuk. Naprawdę nie wiem jak mogłyśmy go pomylić... masakra.

Dla mnie to właśnie nie pojęte. XDD
RedWitch napisał/a:
To był jak bieg bydła. Inaczej tego opisać się nie da... ><

Też bym się tak pchała. 8D
RedWitch napisał/a:
Koncert był naprawdę cudny. Nie wiem jak mam to opisać, aby każdy mógł to poczuć... pamiętam, że miałam łzy w oczach, wciąż nie wierząc, że widzę ich na własne oczy.
Ta cała atmosfera, śpiewy, połączenie dusz... po prostu cudowne uczucie. Już wiem dlaczego Suju mają tylu fanów. potrafią jednym spojrzeniem roztopić serce człowieka,
sprawić, że skoczy za nim w ogień. Dają nadzieję, pomagają przetrwać. Są cudowni. Nigdy czegoś takiego nie czułam. W każdym ich spojrzeniu widziałam miłość, oddanie, wdzięczność. Ale też wielkie zdumienie tym, że jesteśmy tutaj...

Mój ulubiony fragment z relacji. T ___ T
RedWitch napisał/a:
Na koncercie był naprawdę cudny. Na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Jest niski, prawdziwy kurdupel, ale też mega dobrze zbudowany.

Kurdupel?! W życiu bym nie pomyślała. A wygląda pewnie cudownie. Ah, jestem taka zazdrosna. 8DDD
RedWitch napisał/a:
Nigdy tego nie zapomnę, jak stanął przed nami i pomachał nam. Nie wiedziałam, czy patrzeć mu w oczy czy na jego biust xD Następnie poszedł na drugą stronę sceny, kusić fanki swoimi nagimi udami xDD

Chcę zobaczyć uda Marylin Mingroe, a potem mogę umrzeć. XD
RedWitch napisał/a:
To nie wina światła, on naprawdę ma tak cudną szczękę! xD Naprawdę nie rozumiem, jak można mówić, że Hyuk jest brzydki. To szczera nieprawda. Muszę przyznać, że wiem, dlaczego ma tak dużo zdjęć. On po prostu z bliska i na żywo jest prześliczny. Cudnie się uśmiecha, widać mu było dziąsła :D

Hyuk. *____* Wszystkie go tak cudownie opisujecie. On musi być przecież taki piękny i zajebisty. > /// <
RedWitch napisał/a:
Jego uśmiech potrafi roztopić serce..
Co do głosu, to na żywo faktycznie wydaje się jeszcze lepszy! Na swoim solo bardzo mnie wzruszył zresztą siebie samego też wzruszył xD wydawało mi się nawet, że ma łzy w oczach.

Uwielbiam śmiech Yesunga, a głos to po prostu kocham. Jestem bardzo ciekawa jak brzmi na żywo, pewnie cudownie. <3
RedWitch napisał/a:
Wciąż za to plotkował z Sungminem i zaśmiewał się, zresztą jak zwykle xD Oni żyć bez siebie nie potrafią.

Dwie plotkary. XD
RedWitch napisał/a:
Na samym końcu podszedł do miejsca w którym stałam i ukłonił się, wciąż wycierając łzy. Jednak nie mógł ich powstrzymać i płakal dalej. Pomachał nam i znowu się ukłonił. Wtedy i ja uroniłam parę łez.

Kocham tą Teukową miłość do ELFów i to jak za każdym razem tak mocno się wzrusza. To takie słodkie jest. T_T
RedWitch napisał/a:
Wciąż robił dziwne miny, epickie Siwonowe miny xD w międzyczasie machał nam, uśmiechał się, unosił kciuk do góry. Ale jednocześnie czuć było od niego to ciepło, tą radość. Szczęście, spokój... naprawdę, nie sądziłam, że jedno spotkanie tak bardzo może odmienić czyjś pogląd.

Wszystkie go tak pięknie opisujecie, a ja pomimo to i tak nie mogę się do niego przekonać. Ale może on faktycznie zmienia ludzi i kiedy zobaczy się go na żywo jest lepszy. :)
RedWitch napisał/a:
Podnosił wszystko, co mu się rzuciło xD

I słodkie dziecko Donghae złapało i naszą flagę. *łezka*
RedWitch napisał/a:
Zabytki nie są specjalnie zachwycające. Szczerze- Paryż jest przereklamowany.

Mnie Francja i Paryż też szczególnie nigdy nie rajcowały. o.o
RedWitch napisał/a:
Chociaż nigdy nie zapomnę, gdy jarała się mikrofala, a jeden z Murzynów krzyknął "la probleme!" xDD epickie... xD

Ryłam z tego. XDD

Dziękuję za kolejną ciekawą relację. Wszystkie czytam z uśmiechem na ustach, nieraz się śmieję, a nieraz płaczę. Dziękuje Wam dziewczyny za pokazanie naszego kraju. <3
 
 
ElJunPl 
Groszek Pachnący~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy >.<
Fav Pairing: Teraz już wszystkie xD
Grupa krwi: B
Kocham SuJu od: Halloween 2010
Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3142
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2012-04-13, 15:54   

Ale macie czysty ten bajzel xD
Zastanawia mnie, czemu z tą flagą zrobiłyście taką furorę. Ludzie nigdy Polek nie widzieli? xD
RedWitch napisał/a:
Jedna wsadziła mi nogi między uda, kładąc się na mnie. Odwróciłam się, a ona słodko na mnie spojrzała, i powiedziała "Hello" xDDDDDDDDDD

XD Mnie by tam zatkało XD
RedWitch napisał/a:
Ogólnie w Paryżu miałyśmy duże wzięcie. Ludzie gapili się na nas bez powodu, a nam było z lekka głupio ><

Jak widzą takie piękności, to się gapią :D
RedWitch napisał/a:
Przechodzą ZAWSZE na czerwonym świetle, rzucając się pod koła najbardziej rozpędzonego samochodu.

Jak mnie to dziwiło, że ulica mega szeroka, czerwone światło, a oni się pchają na jezdnię. Ale później już samemu przez mniejsze uliczki przechodziło się nieprzepisowo xD ^^'
Mnie w Murzynach wkurzało to, że pięć metrów wcześniej jeden próbował nam wcisnąć te breloczki Wieży Eiffla, a kolejny już podchodził ><
RedWitch napisał/a:
2. Pan ze sklepu, który sprzedał nam wodę za 50 centów zamiast za 1,39 euro xD

O: Ojaaaaa, to już jest hyper wyróżnienie O:
RedWitch napisał/a:
słał jej całusy xDDD

Hmm, ciekawe, bo memoria też na jednego takiego trafiła XD

Ale dziwnie się czyta kolejne relacje, gdzie wszędzie są wyróżnieni Shiwon, Hae i Wookie xD A o reszcie się jakoś tak mało wydaje.

Dzięki za relację :D
_________________

And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 29
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5764
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-04-13, 16:02   

ElJunPl napisał/a:
Ale dziwnie się czyta kolejne relacje, gdzie wszędzie są wyróżnieni Shiwon, Hae i Wookie xD A o reszcie się jakoś tak mało wydaje


Może to dlatego, bo oni stali dosłownie na przeciwko nas, i ich zapamiętałyśmy najlepiej, a jednocześnie nasze zdanie bardzo się o nich zmieniło xD na lepsze oczywiście.

ElJunPl napisał/a:
Ale później już samemu przez mniejsze uliczki przechodziło się nieprzepisowo xD ^^'


a żebyś wiedziała, parę razy nam się zdarzyło przymknąc oko na kolor światła xD

Riqsha-chan napisał/a:
Wszystkie go tak pięknie opisujecie, a ja pomimo to i tak nie mogę się do niego przekonać. Ale może on faktycznie zmienia ludzi i kiedy zobaczy się go na żywo jest lepszy. :)


na żywo on jest NIESAMOWITY! NAPRAWDĘ, TEGO SIĘ NIE DA OPISAĆ! musicie go zobaczyć xDD

Riqsha-chan napisał/a:
Kurdupel?! W życiu bym nie pomyślała.


Tak, Sungmin, Teukie, Hyuk i Wookie są naprawdę malutcy xD
_________________
 
 
 
Riqsha 


Ulubieniec z SJ: MinWook
Lover: Taeyeon
Grupa krwi: A +
Kocham SuJu od: 2011
Wiek: 20
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2012-04-13, 16:10   

RedWitch napisał/a:
na żywo on jest NIESAMOWITY! NAPRAWDĘ, TEGO SIĘ NIE DA OPISAĆ! musicie go zobaczyć xDD

Mam nadzieję, że kiedyś mi się uda. ^ ^

RedWitch napisał/a:
Tak, Sungmin, Teukie, Hyuk i Wookie są naprawdę malutcy xD

Podobnież Yesung też jest malutki i drobny. Na zdjęciach wydają się MEGA wysocy. Ale dla mnie nawet 160cm jest wysokim wzrostem, bo ja jestem malutka. I tak kocham tych kurdupli! :D
 
 
Just ! ;* 
Piyoko~!! :D


Ulubieniec z SJ: All 15! ;)
Lover: Eunhyuk <3
Fav Pairing: EunHae, EunTeuk
Kocham SuJu od: 26.12.2012
Wiek: 19
Dołączyła: 17 Lut 2012
Posty: 992
Skąd: Krzeszowice/Kraków
Wysłany: 2012-04-13, 16:34   

Red, mam podobnie jak ty! Też pokochałam ich mocniej po tym całym SS4! <3 Jeju, nad każdą relacją chce mi się płakać! Ale Wam zazdroszczę tego, że tam byłyście.. Miałyście okazję poznać członków SJ i to nie tylko z koncertu, ale też z próby, gdzie raczej pokazują swoje całe JA, albo przynajmniej trochę xD Przeżyłyście tyle wspaniałych momentów.. Im świetnie zaprezentowałyście polskie ELFy <3 I świetne zdjęcia ;) Mam tylko jeden komentarz:
RedWitch napisał/a:
Naprawdę nie rozumiem, jak można mówić, że Hyuk jest brzydki.

No to nie jesteś sama! :P

Dziękuję Ci, Red za tą doskonałą i bardzo dokładną relację i w ogóle za wszystko! <3
_________________
 
 
 
memoria 
WatashiWaKowaiDesu


Lover: Siwon
Fav Pairing: KyuMin
Wiek: 25
Dołączyła: 14 Maj 2011
Posty: 5607
Skąd: Ko?obrzeg/Toru?
Wysłany: 2012-04-13, 17:15   

RedWitch napisał/a:
Nawet nasz POLSKI FILM O JANIE PAWLE DRUGIM przerobili, dodając francuski dubbing.
To chyba tylko my, Polacy, jesteśmy w stanie docenić oryginalne głosy aktorów zagranicznych filmów i zamiast wstawiać swoje mamy lektora XD
RedWitch napisał/a:
Jakieś miłe Francuzki przetłumaczyły nam jednak komunikaty.
Miło ze strony "gospodarzy", że starali się dbać o nierozumiejących języka przyjezdnych.
RedWitch napisał/a:
Wreszcie mogłam na żywo posłuchać jego angielskiego akcentu ;D
To w końcu miał solówkę na żywo czy nie?
RedWitch napisał/a:
I wiem, ze to takie dziwne i niespodziewane, ale... na tej próbie odkryłam, że Siwon to nie jest bezmózgowiec z samym absem.
Zdążyłam się przyzwyczaić do tego, że dziwne by było, gdyby ludzie po koncercie nie zmienili o nim zdania XD
RedWitch napisał/a:
Paryżanie są sadomasochistycznymi samobójcami. Przechodzą ZAWSZE na czerwonym świetle, rzucając się pod koła najbardziej rozpędzonego samochodu.
Tak, to się rzuca w oczy XD Aż w końcu człowiek nie wie, czy postępować jak nakazuje mu intuicja czy tamtejsze zwyczaje...
RedWitch napisał/a:
Sam Luwr był rozczarowujący, wraz z Mona Lisą wielkości kartki papieru na czele.
Nie jestem fanką łażenia po muzeach, ale z tego co pamiętam w drodze do Mony, było kilka ciekawych dzieł sztuki...
Marleen napisał/a:
Co do Paryża ...mi się wdaje że trzeba odwiedzić te miasto parę razy ..
Zgadzam się. Byłam w tym mieście 3 razy i nadal mi mało i mam poczucie, że jeszcze mogę zobaczyć w nim wiele ciekawych rzeczy...
Riqsha-chan napisał/a:
Dla mnie to właśnie nie pojęte. XDD
Hyuk ma coś w sobie co sprawia, że na pierwszy rzut oka jest nierozpoznawalny XD
Dzięki za relację ;)
_________________
We are meant to be, another time, another life, possibly, probably you would be mine.

Get out, get out, get out of my head and fall into my arms instead.
 
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 29
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5764
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-04-13, 17:23   

memoria napisał/a:
To w końcu miał solówkę na żywo czy nie?


Nie, piosenka leciała z playbacku, ale na fancamach zawsze źle słychać. Na koncercie nie było szumów i mogłam się rozkoszować tym do woli <33

memoria napisał/a:
Zdążyłam się przyzwyczaić do tego, że dziwne by było, gdyby ludzie po koncercie nie zmienili o nim zdania XD


Każdy fan powinien móc zobaczyć swoich nie ulubieńców na żywo, aby się przekonać, jak bardzo się mylili xD

memoria napisał/a:
Nie jestem fanką łażenia po muzeach, ale z tego co pamiętam w drodze do Mony, było kilka ciekawych dzieł sztuki...


akurat byłyśmy w okresie, gdzie był mega tłum ludzi, i zwiedzanie bardzo nas męczyło, gdyż dopchać się do jakiegoś dzieła było nie lada wyczynem ><
_________________
 
 
 
gang-aji 
Królowa fandomu


Fav Pairing: Leeteuk + zmarszczki
Kocham SuJu od: 14.05.2010
Wiek: 26
Dołączyła: 18 Lip 2011
Posty: 385
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2012-04-13, 18:13   

RedWitch napisał/a:
Nie mścij xD po prostu nasz pobyt w Paryżu był mega śmieszny, i tylko czasami byłyśmy złe na świat, ale to tylko z powodu zmęczenia, niewyspania i ciągłego żabojadowego języka xD
hahaha no dobra, przemyślę sprawę... ale hm... podobała mi się perspektywa wytulania Cię na śmierć....:<
hahaha zdążyłam już zauważyć, że było zabawnie :D
_________________
 
 
Oiiś
Administrator


Kocham SuJu od: 14.01.2009
Wiek: 28
Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 1467
Skąd: Opera
Wysłany: 2012-04-13, 20:32   

RedWitch napisał/a:

a żebyś wiedziała, parę razy nam się zdarzyło przymknąc oko na kolor światła xD

Tak, ale akurat wtedy zawsze coś jechało!!! xDDDDDDDD A jak stałyśmy i czekałyśmy to pustka na ulicy była xDD
_________________

"To nie ma znaczenia, jeśli nie byłeś tu od początku, tak długo, jak będziesz tu do końca"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2017 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 10