| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Po prostu. (32/32) / Po prostu 2. (23/?)
Autor Wiadomość
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 30
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-05-04, 19:28   Po prostu. (32/32) / Po prostu 2. (23/?)

Dawno nic nie pisałam publicznie... to oczywiście lepiej dla Was, no ale cóż. Nadeszły złe czasy i postanowiłam znowu coś upublicznić.. ><

Tym razem głównym pairingiem jest MinWook, jednak znacie mnie, pewnie tylko na tym się nie skończy, bo uwielbiam miliony wątków, dramaty, komedie, jazdy, i ogólnie...

I znowu zamierzam napisać 100 części ( nie no, żartuję, co najwyżej 99) i Was zadręczać. A więc...

ENJOY! XD

1.


Rozbieganym wzrokiem oceniał pomieszczenie. Ciasne. Obce. Dziwne. Dziesiątki oczu wpatrujących się w niego. I nie, to nie był koszmar. Spojrzał na przyjaciela obok. Mimo, że był starszy i odważniejszy, nie wyglądał lepiej. Zbladł, zacisnął pełne usta i tak jak on sam, wpatrywał się we wszystkich wielkimi, szeroko otwartymi oczami. „okażę mu wsparcie”, pomyślał, ale nie mógł nic zrobić. Sam czuł się niezbyt komfortowo w tej sytuacji, więc niepewnie spojrzał na zegarek. Siwonie, jest tutaj dopiero 5 minut, a już ma dość. Dlaczego w ogóle na to wszystko się zgodził? Ma za miękkie serce. Dlaczego starszy przyjaciel go nie powstrzymał przed tym?! Powinien całą winę zwalić na niego! To z jego powodu siedzieli tutaj teraz, pod czujną obserwacją dziesiątki par oczu. A nawet i tysięcy, jeśli uświadamiał sobie, że to wszystko nadawane jest na żywo. Przełknął głośno ślinę. Czy wszyscy to słyszeli? Zdawało mu się, że tak. Próbował oddychać ciszej, żeby nie stać się przypadkiem centrum tego koszmaru.

- Hyung... Trzymasz się?- Delikatnie dotknął ramienia przyjaciela.

Ciemnowłosy chłopak westchnął przeciągle, próbując uspokoić oddech. Zapoznanie się z każdym szczegółem zajmowało trochę czasu, jednak już po paru minutach wiedział, w które miejsca patrzeć nie należy. Unikał więc tych par oczu, które wpatrywały się w niego uparcie. Będzie silny i się nie da! To jednak niewiele dawało, bo słyszał głosy. Wydobywały się zewsząd. Zmuszały do patrzenia. Wytarł dłonią spocone czoło i z nerwów zaczął kręcić się na krześle. Zawsze miał pełno energii, ale tym razem rozpierała go z dziwnego powodu. Strach i niepewność napędzały go, nie potrafił więc w spokoju siedzieć i czekać na koniec. Przymknął na moment oczy. Może jak je otworzy, to wszystko zniknie? Odliczył do dziesięciu. Otworzył. Niestety, dalej był w tym samym miejscu, i dalej te oczy na niego patrzyły.

- Tak. A ty?- ocenił stan młodszego. No cóż, panikę miał wypisaną na twarzy.

Muzyka ucichła, więc nałożyli słuchawki i drżącymi głosami powiedzieli:

- Witajcie w sukira kiss the radio!


Ryeowook słał fankom radosne uśmiechy, gdy razem z Sungminem wychodzili ze studio i znikali w samochodzie, który po nich przyjechał. Szybko zamknęli za sobą drzwi.

- o matko, ja nie chcę więcej!- Sungmin wywalił się na tylnym siedzeniu, wołając rozpaczliwym głosem.
- tak, to był najgorszy dzień w moim życiu- przytaknął Ryeo, marząc już o ciepłym łózku i piwku na ukojenie skołatanych nerwów.
- one wgapiały się we mnie! Jak sępy! – załkał – to jest gorsze niż występy! Tutaj nie da się po prostu uciec- uchylił okno, aby wpuścić trochę świeżego, nocnego powietrza.
- czuję się wykorzystany- młodszy wzdrygnął się na wspomnienie szalonej fanki, która przylepiła twarz do szyby i przez całe dwie godziny lubieżnie wgapiała w niego.

Przez moment nic nie mówili, próbując wyrzucić z myśli te masakryczne chwile, które dopiero co przeżyli. Chyba tylko jakieś porno było w stanie zamazać te niechciane obrazy, żaden z nich jednak nie oglądał takich rzeczy. Hah, teraz już wiedzieli, dlaczego Eunhyuk jest takim fanem tych ostrych filmików na RedTube. Siwonie, czy ich czeka to samo? Na starość uzależnią się od porno? Na raz wzdrygnęli się na te nieczyste myśli. Musi być jakiś inny sposób na to, aby odreagować.

- Ciekawe jak Leeteuk hyung sobie z tym radzi...- rzucił Sungmin, dalej zatopiony w myślach, gdzie główną rolę grał Hyuk oglądający ostre igraszki.
- Powinniśmy go zapytać! – Ryeo wyciągał już telefon, z którym nigdy się nie rozstawał.
- oszalałeś?! – wyciągnął mu z ręki komórkę- to zbyt intymna rozmowa! A co, jeśli on nie ma takiego problemu? Musimy wpierw wybadać sytuację...
- Racja...- Wookie zamyślił się. Starszy rzeczywiście mądrze mówił. Lider wydawał się człowiekiem, który zawsze sobie ze wszystkim świetnie radzi. Ideał w każdym calu.

Wyskoczyli pełni energii z samochodu, gdy tylko zatrzymał się przed dormem. Wookie prawie wywalił się na chodnik, potykając o jakiś kamyczek, jednak Sungmin złapał go za kaptur, sprawiając, że zdołał utrzymać równowagę. Chwilę potem wpadli do klatki, a następnie windy.

Zgodnie wjechali na wyższe piętro, tam, gdzie teraz mieszkał Ryeowook. młodszy wyjął klucz i otworzył drzwi. Skierowali się do jego pokoju, jednak poruszenie w kuchni sprawiło, że postanowili poznać przyczynę hałasu.

Kuchnia chłopaków z Super Junior nie była zbyt wielka, jednak zawsze jakimś cudem mieścili się w niej wszyscy, gdy nadchodził czas konsumowania. Jednak gdy Ryeo gotował, i ktoś chciał wejść, aby coś wyjąc z lodówki, dla młodszego zawsze wtedy kuchnia była zdecydowanie za mała. Krzyczał wtedy, wyganiając hyungów z pomieszczenia, jednak nigdy żaden z nich nie złościł się o to. W końcu sami niezbyt dobrze potrafili gotować.

Tym razem w pomieszczeniu jednak nie było nikogo prócz Leeteuka i Eunhyuka. Nie chcieli, aby ktoś im przeszkadzał, więc wygonili Hae do spania, a reszcie powiedzieli, że to ważna chwila dla nich i dobrze byłoby aby spędzili ją sami. W końcu prowadzili sukirę od pięciu lat, i jakby na to nie spojrzeć, dymisja, przymusowa czy nie, dalej mocno ich bolała.

Ryeowook i Sungmin lekko zmieszani tym, że lider i Hyuk przygotowali dla nich poczęstunek, usiedli na wyznaczonych miejscach przy stole. Podali parę potraw i w oczekiwaniu przyglądali się przyjaciołom. Sungmin porozumiewawczo spojrzał na Wookiego. chcą ich otruć. Z zemsty! Z zazdrości! Wygryźli ich, więc muszą ponieść karę. Wiadomo przecież, że Hyuk w połączeniu z kuchnią to był wypadek lub co gorsza, jakaś ohydna mikstura, po której każdy miał sraczkę przez kolejny miesiąc. Lider co prawda, gotował lepiej, jednak w tych okolicznościach nie należało ufać nikomu.
Wookie tknął pałeczką coś, co powinno być ramen. Zamiast makaronu, wszędzie pływał jedynie ryż. Spojrzał zaskoczony na przyjaciół.

- Ah, zabrakło makaronu- usprawiedliwiająco uśmiechnął się Hyuk, zajmując miejsce naprzeciwko nich.
Sungmin nabrał trochę ryżu do ust, powstrzymując odruch wymiotny. Nie dość, że przypalił, to jeszcze przesolił. To naprawdę się wykluczało, ale Hyuk to potrafił. Sungmin mimo wszystko uśmiechnął się szeroko, ukazując ryż, który zaplątał się w jego zębach.

- Smakuje ci? – Hyuk z radością patrzył jak przyjaciel je.
- Mhm...- wymamrotał starszy, modląc się o to, aby przeżyć.
- jest pyszne!- wykrzyknął Ryeo, opluwając przez przypadek Sungmina.

Skrzywił się, gdy przypalony, obśliniony ryż wylądował na jego twarzy. Wstał natychmiast, słysząc gdzieś w tle przeprosiny Wooka i chichot EunTeuka, i korzystając, że jest przy zlewie, wypluł zawartość swoich ust. Szybko odkręcił kran, spuszczając jedzenie i opłukując swoją twarz.

Usiadł znowu na swoim miejscu, postanawiając przeprowadzić kontratak.

- Hyung- zaczął Sungmin, bacznie mu się przyglądając- jesteśmy ciekawi, jak radzisz sobie ze stresem.
- Chodzi wam o wgapiające się fanki?- zapytał wprost, uśmiechając się szeroko- też mieliśmy ten problem z Hyukiem. On wpadł w nałóg porno, a ja jak widzicie, jakoś się trzymam!- odrzekł dumnie, wypinając pierś.
- czyli nam nie pomożecie...- westchnął Ryeo, nie udając już nawet, że je.
- oh, czemu nie? Mam fajne filmy na dysku!- Hyuk wstał, z zamiarem przyniesienia swojego laptopa, jednak lider szybko go powstrzymał.

Wookie zrezygnowany spojrzał na Sungmina. Nie podobało mu się to. Nie dość, że nie dostali jasnej odpowiedzi od hyungów, to jeszcze próbowali wrobić ich w filmy porno. Czyli muszą sobie radzić sami...

Leeteuk pomimo ogólnego rozbawienia i strachu młodszych, czuł jak jego serce rozdziera się na pół. Pozostawił oto swój pięcioletni dorobek dwóm, niedoświadczonym chłopakom, którzy mieli dzięki temu zyskać sławę i rozgłos. Co prawda, Sungmin miał kiedyś radio, ale to było wieki temu, a RyeoWook? On jedynie czasami zapraszany był po to, aby kogoś zastąpił, więc jego doświadczenie, tak samo jak z kobietami, równa się zeru. Lider westchnął. Czyżby Sukira miała upaść albo co gorsza, stracić reputację, którą tak długo budowali z Eunhyukiem?

Hyuk przegryzł wargi, oceniając stan przyjaciół. Prowadzili dzisiejszą audycję sami, po raz pierwszy zdani tylko i wyłącznie na siebie. Pamiętał zresztą swój pierwszy raz, gdy całkowicie zielony został wraz z hyungiem rzucony na głęboką wodę. Raptem zyskał dziesiątki fanek, które przychodziły do radio z transparentami i minami pełnymi uwielbienia. Każda była potencjalną kandydatką na żonę bądź kochankę, niektórym z nich nie robiło to zresztą różnicy, każda chciała trochę uwagi dla siebie. nauczył się, że miły uśmiech i pogodne nastawienie to podstawa, inaczej sam uwierzy, że jest jedynie towarem na sprzedaż. Do dziś pamięta, jak nie raz musiał pilnować się, aby nie powiedzieć za dużo, aby przypadkiem nie zdradzić swoich prawdziwych uczuć względem innych. To nie byłoby mile widziane w radio, gdzie tysiące fanek mają nadzieję na to, że któraś z nich stanie się przyszłą panną młodą.

Sungmin niegdyś nie miał takich rozterek. Super Junior nie byli aż tak sławni, większość fanek przychodziła, aby wspierać Sunny, a nie go, gdyż odstraszał je jego różowy styl. Zresztą wtedy był zwykłym, niewinnym chłopcem. Wtedy nie zdawał sobie sprawy z tego, że podpisując kontrakt z SM, podpisuje na siebie wyrok, który będzie musiał spędzić sam, bez żadnej kobiecej dłoni, która w chorobie pogłaszcze po głowie. Nauczył się być samotny, nawet w dormie, gdy wszyscy byli razem, lubił wychodzić do swojego pokoju i zamykać się sam. Czasami płakał. Czasami grał na gitarze. Tak czy owak, samotność była nieodłączną towarzyszką jego życia.

Ryeo czuł lekki uścisk w sercu. Widział te fanki, które przyszły do studio. Każda z nich, a na pewno znaczna większość, biasowała Sungminowi. Nie, żeby jakoś zazdrościł, jednak teraz tak naprawdę przekonał się o tym, jak niewielkie wsparcie ma ze strony ELFów. Miał jednak nadzieję, że z upływem czasu wszystko się zmieni, i nabierze ogłady, doświadczenia, a fanki zauważą w końcu jak bardzo jest wartościowym mężczyzną. Już niebawem zaskoczy je swoim solo na Super Show 4, tak samo, jak zmienił ich nastawienie do siebie Insomią. Uśmiechnął się sam do siebie.

- Czas spać, jutro kolejny, ciężki dzień.- lider wstał od stołu, poganiając swoich przyjaciół, aby szybciej wykonywali swoje obowiązki i kładli się do łóżka.

- Ej, Ryeo- Sungmin złapał młodszego za przegub ręki- nie damy się i będziemy lepsi niż hyung i Hyuk.
- Uhm- przytaknął, patrząc ufnie w wielkie oczy Sungmina. Skoro on tak mówił, to na pewno miał rację.
- uszy do góry- starszy puścił rękę Ryeo i wplótł palce w jego włosy, robiąc nieład na głowie, po czym z zawadiackim uśmiechem wyszedł z mieszkania przyjaciół, kierując się na dół.
_________________
Ostatnio zmieniony przez RedWitch 2013-11-19, 23:02, w całości zmieniany 57 razy  
 
 
 
Manaa 
Kya kya~!


Ulubieniec z SJ: Henry
Lover: Ryeowook
Fav Pairing: KyuWook
Wiek: 25
Dołączyła: 27 Maj 2011
Posty: 6363
Skąd: Rzeszów/Lublin
Wysłany: 2012-05-04, 19:53   

Już myślałam, że tego nie dodasz xD!
Awww, MinWook *-* Jako że ostatnio mam na nich mega fazę (Ale o KyuWooku nie zapomniałam :P), a po przekopaniu pewnie połowy internetu nie znalazłam ani jednego dłuższego MinWooka, to się bardzo cieszę, że Ty zaczęłaś go pisać ^^! Już teraz wiem, że na pewno mi się spodoba :3
Podoba mi się, że jest od Sukiry (i niedługo MLJ :D), bo to fajne podłoże dla nich ^^ Spędzają tam dużo czasu, w sam raz na rozwój uczuć *o*

RedWitch napisał/a:
wzdrygnął się na wspomnienie szalonej fanki, która przylepiła twarz do szyby i przez całe dwie godziny lubieżnie wgapiała w niego.
To jest straszne, ale czasami mam wrażenie, że tam naprawdę tak jest :O Teraz za każdym razem, jak oni będą w Sukirze coś mówić do fanek w studio, to będzie mi się przypominać to zdanie i będę mieć przed oczami buzie tych fanek, przyklejone do szyb :C

RedWitch napisał/a:
Sungmin porozumiewawczo spojrzał na Wookiego. chcą ich otruć. Z zemsty! Z zazdrości! Wygryźli ich, więc muszą ponieść karę.
Hahahahahaha, padłam xD Dosłownie i w przenośni.

RedWitch napisał/a:
Ryeo czuł lekki uścisk w sercu. Widział te fanki, które przyszły do studio. Każda z nich, a na pewno znaczna większość, biasowała Sungminowi. Nie, żeby jakoś zazdrościł, jednak teraz tak naprawdę przekonał się o tym, jak niewielkie wsparcie ma ze strony ELFów.
Przykre >< Przykro, bo niestety prawdziwe TOT

Nom, wiedziałam, że tak będzie u.u Skończyłam jedną część i mam ochotę na kolejną xD"
_________________


MC: Ryeowook, what’s your Super Girl like?
Ryeowook : My Super Girl is my future daughter…
Ostatnio zmieniony przez Manaa 2012-05-04, 19:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Ania 


Kocham SuJu od: 10.05.2010
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 2628
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-05-04, 20:08   

Jej, jak zobaczyłam, że Red dała opowiadanie to chciałam przetrzeć okulary, bo nie wierzyłam w to co widzę. Niestety, po chwili uświadomiłam sobie, że ich nie noszę, a ekran lapka mam czysty. Po chwili szoku postanowiłam przeczytać. ^^

Nie będę cytować, bo musiałabym przenieść jakieś 75% tekstu, a to bez sensu. Bardzo podoba mnie się pomysł z początkiem Sukiry jako punktu wyjścia. Uśmiałam się, jak zawsze na Twoich opowiadaniach, których już mi brakowało. Mam nadzieję, że tym razem wena nie odejdzie i skończysz to dzieło, nawet jeśli będzie to 100 części.

I już niecierpliwie czekam na ciąg dalszy.

Wspominałam, że za krótki ten part?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Ania 2012-05-04, 20:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Veyookie 
veyon, halo


Ulubieniec z SJ: heechul *3*
Lover: j-hope
Fav Pairing: eunhae 4eva
Kocham SuJu od: 7 września, 2011
Wiek: 21
Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 905
Skąd: Suchorzew/Pleszew
Wysłany: 2012-05-04, 20:21   

Oooooooooo~!

Podobało mi się. Póki co, niby na nic się nie zanosi, ale coś czuję, że ładnie to rozkręcisz :DD Tylko, zdecydowanie za krótko! ^.^

Czekam na kolejną część. Byle nie za długo. :3
_________________


this is love, this is love, this is love~




i c u
 
 
 
Riqsha 


Ulubieniec z SJ: MinWook
Lover: Taeyeon
Grupa krwi: A +
Kocham SuJu od: 2011
Wiek: 21
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2012-05-04, 20:30   

A mnie też się podobało i mam nadzieję, że to będzie tak samo zajebiste jak ten HeeMin. *o* Ostatnio też polubiłam MinWooka więc pewnie będę czytać kolejne części. Tylko nie każ długo czekać, bo przestanę czytać, o! Żartuję oczywiście. Weny i zaserwuj coś fajnego.
_________________
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 30
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-05-04, 20:39   

Manaa napisał/a:
Już myślałam, że tego nie dodasz xD!


No przecież obiecałam, więc oto jest xDD

Cytat:
Już teraz wiem, że na pewno mi się spodoba :3


Nie bądź taka pewna, jestem nieprzewidywalna :P

Manaa napisał/a:
Teraz za każdym razem, jak oni będą w Sukirze coś mówić do fanek w studio, to będzie mi się przypominać to zdanie i będę mieć przed oczami buzie tych fanek, przyklejone do szyb :C


PRZEPRASZAM! XDDD nie chciałam! xD teraz bedziesz z niesmakiem oglądać sukirę xDD

Ania napisał/a:
Jej, jak zobaczyłam, że Red dała opowiadanie to chciałam przetrzeć okulary, bo nie wierzyłam w to co widzę.


Mam nadzieję, że chociaż pozytywnie Cię zaskoczyłam! xD 100 lat nic nie pisałam xD

Ania napisał/a:
Mam nadzieję, że tym razem wena nie odejdzie i skończysz to dzieło, nawet jeśli będzie to 100 części.


Me too. Mam już dość pustej kartki przede mną.

Ania napisał/a:
Wspominałam, że za krótki ten part?


Przepraszam, postaram się pisać więcej, aby Was zadowolić :P

Veyookie napisał/a:
Póki co, niby na nic się nie zanosi, ale coś czuję, że ładnie to rozkręcisz :DD


Zazwyczaj na początku na nic się nie zanosi, a potem straszne rzeczy się dzieją... xD

Riqsha-chan napisał/a:
A mnie też się podobało i mam nadzieję, że to będzie tak samo zajebiste jak ten HeeMin. *o*


Szczerze, to mam nadzieję, że to będzie nawet lepsze :P

Riqsha-chan napisał/a:
Tylko nie każ długo czekać, bo przestanę czytać, o!


Nie, błagam! Nie zostawiaj mnie! xDD

Cieszę się, że pierwszy part przyjęty został przez krytyków pozytywnie^^
_________________
 
 
 
Riqsha 


Ulubieniec z SJ: MinWook
Lover: Taeyeon
Grupa krwi: A +
Kocham SuJu od: 2011
Wiek: 21
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2012-05-04, 20:44   

RedWitch napisał/a:
Szczerze, to mam nadzieję, że to będzie nawet lepsze :P

No ja mam nadzieję, że tak będzie. ^ ^

RedWitch napisał/a:
Nie, błagam! Nie zostawiaj mnie! xDD

Skoro nalegasz to zostanę z tym opowiadaniem i będę czytać na bieżąco, a co. XD

RedWitch napisał/a:
Cieszę się, że pierwszy part przyjęty został przez krytyków pozytywnie^^

Osz kurdę, przyjęty został przez wszystkich tylko teraz trzeba ruszyć, ekhm, cztery litery i napisać kolejną część. Chyba, że już masz. :O
_________________
 
 
Oharu 
The Jester~


Ulubieniec z SJ: Heechul
Lover: Siwan
Grupa krwi: B Rh+
Kocham SuJu od: lipiec 2010
Wiek: 24
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 287
Skąd: szafa Heechula.
Wysłany: 2012-05-04, 20:44   

Ja bym powiedziała, że pod wpływem tego spamu w ero offtopie! XD
Jesczze nie czytałam chyba żadnego Twojego dzieła i teraz stwierdzam, że to był kolosalny błąd. Mogę Cię nazywać swoim miszczem? D: Też chcę umieć tak pisać! T^T
Cytat:
młodszy wzdrygnął się na wspomnienie szalonej fanki, która przylepiła twarz do szyby i przez całe dwie godziny lubieżnie wgapiała w niego.

Ohohohohoho, witajcie w Korei!
Cytat:
Wiadomo przecież, że Hyuk w połączeniu z kuchnią to był wypadek lub co gorsza, jakaś ohydna mikstura, po której każdy miał sraczkę przez kolejny miesiąc.

Słodki Jezu, prawie się posikałam ze śmiechu XDDD'' EPIC.

I wiesz, jak dla mnie to mogłoby mieć ze 200 części nawet~
_________________
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 30
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-05-04, 21:29   

Riqsha-chan napisał/a:
No ja mam nadzieję, że tak będzie. ^ ^


Ja też xDD

Riqsha-chan napisał/a:
Skoro nalegasz to zostanę z tym opowiadaniem i będę czytać na bieżąco, a co. XD


Dziękuję^^

Riqsha-chan napisał/a:
Osz kurdę, przyjęty został przez wszystkich tylko teraz trzeba ruszyć, ekhm, cztery litery i napisać kolejną część. Chyba, że już masz. :O


Robi się właśnie, więc może za parę dni ujrzy światło dziennie xD

Oharu napisał/a:
Jesczze nie czytałam chyba żadnego Twojego dzieła i teraz stwierdzam, że to był kolosalny błąd


To ciesz się, nic nie straciłaś! :D

Oharu napisał/a:
Mogę Cię nazywać swoim miszczem? D:


...obawiam się, że to gruba przesada, bo na forum ludzie tak bosko piszą, a ja tak nie umiem, a chciałabym! :C T_____________T
_________________
 
 
 
Ania 


Kocham SuJu od: 10.05.2010
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 2628
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-05-04, 21:37   

RedWitch napisał/a:
Oharu napisał/a:
Jesczze nie czytałam chyba żadnego Twojego dzieła i teraz stwierdzam, że to był kolosalny błąd


To ciesz się, nic nie straciłaś! :D


Ja protestuję. Red należy do moich <liczy> czterech ulubionych pisarek na forum, więc nie należy wierzyć, że nic się nie straciło.

RedWitch napisał/a:
Mam nadzieję, że chociaż pozytywnie Cię zaskoczyłam! xD 100 lat nic nie pisałam xD


Nawet nie jesteś w stanie wyobrazić sobie mojej radości i fanowskiego pisku jak zobaczyłam, że to Ty dodałaś nowe opowiadanie.

I w ogóle to jestem obrażona, że nic mi nie powiedziałaś, że ZNÓW piszesz.
_________________
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 30
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-05-04, 21:41   

Ania napisał/a:
I w ogóle to jestem obrażona, że nic mi nie powiedziałaś, że ZNÓW piszesz.


Może to dlatego, bo zaczęłam wczoraj w nocy, Marzena mi kazała! :C

Ania napisał/a:
Nawet nie jesteś w stanie wyobrazić sobie mojej radości i fanowskiego pisku jak zobaczyłam, że to Ty dodałaś nowe opowiadanie.


*wyobraża sobie* kyaaa, jakie to musiało być urocze! :D mam nadzieję, że każdy tak się cieszy! :D

Ania napisał/a:
Ja protestuję. Red należy do moich <liczy> czterech ulubionych pisarek na forum, więc nie należy wierzyć, że nic się nie straciło.


Nie wiedziałam, że jestem w gronie ulubionych! :D miło mi *rumieni się* :P
_________________
 
 
 
Ania 


Kocham SuJu od: 10.05.2010
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 2628
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-05-04, 21:58   

RedWitch napisał/a:
Nie wiedziałam, że jestem w gronie ulubionych! :D miło mi *rumieni się* :P

Nie kłam. Musiałaś wiedzieć, bo jeszcze na feen.pl o tym mówiłam.
_________________
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 30
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-05-04, 22:06   

Ania napisał/a:
Nie kłam. Musiałaś wiedzieć, bo jeszcze na feen.pl o tym mówiłam.


No ale to było jak jeszcze coś pisałam, a potem już dłuugo się obijałam, więc to nic dziwnego, że ludzie zapomnieli o mnie.
_________________
 
 
 
Manaa 
Kya kya~!


Ulubieniec z SJ: Henry
Lover: Ryeowook
Fav Pairing: KyuWook
Wiek: 25
Dołączyła: 27 Maj 2011
Posty: 6363
Skąd: Rzeszów/Lublin
Wysłany: 2012-05-04, 22:09   

RedWitch napisał/a:
Ania napisał/a:
I w ogóle to jestem obrażona, że nic mi nie powiedziałaś, że ZNÓW piszesz.


Może to dlatego, bo zaczęłam wczoraj w nocy, Marzena mi kazała! :C
Wcale nie kazałam :C! Ja tylko... trochę ponalegałam xDDDD
_________________


MC: Ryeowook, what’s your Super Girl like?
Ryeowook : My Super Girl is my future daughter…
 
 
 
Ania 


Kocham SuJu od: 10.05.2010
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 2628
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-05-04, 22:32   

RedWitch napisał/a:
No ale to było jak jeszcze coś pisałam, a potem już dłuugo się obijałam, więc to nic dziwnego, że ludzie zapomnieli o mnie.

Kto zapomniał, to jego strata. Ja mam dobrą pamięć jeśli o to chodzi.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2019 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12