| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Po prostu. (32/32) / Po prostu 2. (23/?)
Autor Wiadomość
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 31
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-05-11, 13:45   

Dorothea, ale cieszy mnie, że też to czytasz! zastanawiałam się właśnie, czy zaczniesz! :D Sukira oczywiście będzie tylko jednym z miejsc, gdzie będą się często widywać, ale na tym nie zamierzam poprzestawać i mam nadzieję, że dalej będziesz śledziła ich losy! :D
Dorothea napisał/a:
Już teraz mogę powiedzieć, że uwielbiam to opowiadanie ^^

Mam nadzieję, że to się w najbliższym czasie nie zmieni! :D

Manaa napisał/a:
Ryeo, którzy unikał wzroku hyunga był taki... no prawdziwy no

uwielbiam jak Wookie jest taki ostrożny i nieśmiały względem niego xD chociaż mam pewność, że go szanuje! xD

Manaa napisał/a:
Nie wyrabiam z fragmentów z Leeteukiem, ten gość jest prze w Twoim opowiadaniu xD

Nie mam pojęcia dlaczego, ale z Teuka, Yeśka i Siwona najłatwiej zrobić ofiary losu xD ale takie urocze ofiary no xDD

Manaa napisał/a:
Nie wiem jak komputer i wena, ale o wiarę się nie martw :D Moja w tym głowa, żeby Cię nie opuszczała *-*

Biorę Cię za słowo i oczekuję szturmu MinWooków na moje zacne gg xD

nenn napisał/a:
Jeżeli reszta Twoim opowiadań jest tak samo dobra jak to się zapowiada to chyba muszę szybko nadrobić zaległości.

Nie wiem, czy są tak samo dobre, ale na pewno są w podobnym klimacie, więc jak będziesz miała chwilę, to możesz zajrzeć^^

Ania napisał/a:
Jungsu spełnił by się na naszej scenie politycznej. Wywęszyłby wszystkie spiski. ^^

Też sądzę, że jak nie scena, to polityka jest mu pisana xD Na pewno szybko znalazłby rzeszę napalonych fanek, które głosowałyby na niego w każdych wyborach xD

Ania napisał/a:
Tak w ogóle to czytasz mi w myślach, bo przy poprzedniej części zastanawiałam się, gdzie przepadł Yesung. ^^

Nie mogłabym przecież przegapić tak cudownego członka SuJu! :D nom, a co do daru czytania w myślach, to fakt. Posiadam, i bardzo go sobie cenię, haha! :D

Ania napisał/a:
Długość w pełni zadowalająca, także poziom. ;)

To cudownie, że nie zaniżam standardów Redowych! :D ufam, że kolejna część też będzie dobra.

Cieszę się, że chce Wam się to czytać! Mam nadzieję, że nie zawiodę Was i w ciągu dwóch najbliższych dni wstawię kolejną krótką część (no bo jakżeby inaczej xD). Dziękuję za uwagę i poświęcony mi czas^^
_________________
 
 
 
swietej-pamieci 
Ma?peczka :)


Lover: EunHyuk
Fav Pairing: EunHae
Grupa krwi: A Rh+
Wiek: 32
Dołączyła: 04 Maj 2011
Posty: 5734
Skąd: Zamo??
Wysłany: 2012-05-11, 17:08   

No dobra... przeczytałam i pośmiałam się... xD Tekst z walącymi SHINee do pokoju Hae rozwalił mnie XDDD
MinWok... w sumie paring jest uroczy ^^ Nie myślałam, że coś z tego powstanie, ale bardzo zgrabnie rozpoczynasz ich "wędrówkę" poznawczą od obmacania kolana Mina prze Wookiego xD Czy Wookie, już się zakochuje w Mingu? ;> Mam nadzieję, że Ming nadal pozostanie taki oschły jak teraz. Podoba mi sie to jego wcielenie, potrafię je sobie wyobrazić. No i skrępowanego Wookiego. Chociaż w rzeczywistości ta dwójka wcale się przy sobie nie krępuje! Wookie maca Minga swobodnie jak Ming Wookiego xD
Dodatkowe te wszystkie śmieszne sytuacje z EunTeukiem i Yesungiem.. OMO, szkoda mi Hyuka! Leeteuk ratuj go! T___T
Coś czuję, że EunTeuk będą mieli ubaw śledząc MinWooka w celu dowiedzenia się ich mikstury młodości xD
Podoba mi się, chociaż nie mam w zwyczaju czytać... weź mnie upomnij żebym dalej czytała jak zapomnę xD
_________________


Leeteuk: Chcia?bym móc wyst?pi? przed domem ka?dego ELF'a.
Eunhyuk: Hyung, chcesz si? zabi? przed pój?ciem do wojska?
Leeteuk: Nie, ale one b?d? za mn? t?skni?y.
Eunhyuk: W takim razie musisz te? wyst?pi? przed naszym dormem, bo my b?dziemy bardziej za tob? t?skni?...



The Day I Realized You're Gone...
 
 
Naoni 
Angel N.


Ulubieniec z SJ: Leeteuk
Grupa krwi: A
Kocham SuJu od: 2010
Wiek: 27
Dołączyła: 04 Maj 2011
Posty: 1361
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2012-05-11, 17:16   

Nie żeby coś, ale odnoszę wrażenie, że ten pairing może być uroczy. Nie żebym zaczęła odczuwać jakieś większe pociągi w strone yaoi i miłości męsko męskiej, ale z każdą częścią przekonuję się, że w sumie są spoko i o ile nie zacznie się jawne mizianie, będzie mi się czytało przyjemnie. Jak zawsze zresztą. Ach, Ty zdolny czopie mój Ty.

Cytat:
Yesung przyglądał się jak Leeteuk, Eunhyuk i Sungmin we troje pozują do zdjęć.

Lubuję sercem połączenie tej trójki. To było zamierzone, czy niezamierzone? :D

Cytat:
Jego urok i zajebistość nie mogła nie zostać niezauważona.

Jak moja matka nawet to widzi, to faktycznie zajebiście rzucasz się w oczy przyjacielu.

Cytat:
Szczęśliwy, że dzisiaj zarobi miliony, znowu pobiegł na zaplecze, aby zacząć wraz z personelem przygotowywać potrawy.

Czy to ma cokolwiek wspólnego z brzuchem Hyuka? Nie? Muahahaha. Na pewno.

Cytat:
Próbował udawać, że jest wszystko ok, jednak za każdym razem, gdy przypadkowo natrafiał na wzrok Sungmina, robiło mu się gorąco.

No i masz. Zaczynają się zmiany temperatur. Ojej.

Cytat:
Przez moment zastanowił się, gdzie znajduje się Sungmin, bo przecież nie widział, żeby gdzieś wychodził… nie, żeby go śledził, czy coś.

Nieee, no co Ty. Wogóle mu się gorąco na jego widok nie robiło i NA PEWNO nie zwracał uwagi na swojego hyunga. Ach, Wook. To miłość.

Cytat:
Leeteuk starał się jeść bardzo ostrożnie. Ledwo otwierał usta, żeby tylko nie rozciągać niepotrzebnie skóry, co tworzy przecież zmarszczki. Może powinien zacząć aplikować sobie pożywienie dożylnie?

Też wychodzę z założenia, że czas się im zatrzymał (znaczy Mingowi i Wookowi). Jednak, wiesz Jungsu... Zmarszczki od jedzenia Ci się nie zrobią. Musisz mi uwierzyć na słowo kochanie.

Cytat:
Menager był około 30 letnim mężczyzną i zawsze służył radą i pomocą całemu zespołowi.

Czuję, że mógłby mi się spodobać! XDDDD

Cytat:
- Obgadujecie mnie?!- usłyszeli, jak spod stołu wychodzi nikt inny, jak sam Leeteuk.

Ty nie masz manii prześladowczej, tylko stracha przed obgadywaniem! XD Dziwny jesteś.

Cytat:
- Piszesz moją biografię?- Jungsu prychnął i szybko dał dyla w stronę Hyuka, który niestety, został sam na sam z Yesungiem…

Ja bym mogła napisać! Ja! Ja!

Ach, kocham Cię i Twoje opka, bez względu na to, o czym są xD
_________________

힘이 들지만 정말 행복하다.
Even though its tiring, I’m really happy.
Ostatnio zmieniony przez Naoni 2012-05-11, 17:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ania 


Kocham SuJu od: 10.05.2010
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 2628
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-05-11, 17:23   

RedWitch napisał/a:
To cudownie, że nie zaniżam standardów Redowych! :D ufam, że kolejna część też będzie dobra.

Znając Ciebie to będzie jeszcze lepsza. Tak już masz, że jak się rozkręcisz to jedziesz. Dlatego rozważam jakieś modlitwy, by weny nie zabrakło.
_________________
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 31
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-05-11, 18:08   

Dziękuję za wymuszone komentarze, znaczą dla mnie tyle samo, co niewymuszone! xDD

Jako, że mam ostatnio dosyć dobry humor, przygotowałam dla Was kolejną część...którą musicie sie na razie zadowolić, bo nie wiem kiedy znajdę ochotę na następną! :D

A wiec dalej mam nadzieję, że nie zaniżam poziomu i miłego czytania :P

4.


Eunhyuk cofnął się trochę, aż poczuł, że jego plecy trafiają na zimną ścianę. Nie było już ucieczki. Krzyki na nic się zdadzą, w pomieszczeniu było głośno, poza tym i tak nikt by mu nie pomógł. Yesung napierał coraz mocniej, a on nie wiedział właściwie, o co mu chodzi…

- Hyukkie…- zaczął miękko, nie chcąc wystraszyć młodszego, ale nie wiedział, że już i tak za późno.

- Hyung…?- chłopak żałował, że od czasu wyjścia z knajpy nie trzymał się bliżej Siwona bądź nawet Kyu.

- Przerwano nam bezczelnie naszą ostatnią rozmowę, którą prowadziliśmy- Yesung podszedł jeszcze bliżej, na tyle, że wystarczył szept, aby blondyn wszystko mógł dobrze usłyszeć.

- Ale hyung… do czego zmierzasz?- zapytał, szeroko otwierając oczy.

- ja i ty… samotni w tym okrutnym świecie. Nikt nie powinien być sam, nie uważasz?- ciemne włosy opadły mu niedbale na oczy, więc odgarnął je szybko.

- Samotni…?- Hyuk zastanawiał się, o co dokładnie może chodzić hyungowi. To prawda, nie mieli obecnie żadnych kobiet, ani tym bardziej mężczyzn, ale przecież ten stan nie trwa od dzisiaj! A on dopiero teraz przychodzi, aby wyznać mu miłość?!

- Yesung… Hyuk…- usłyszeli niezadowolony głos Jungsu, który przepełniony był obrzydzeniem. Akceptował jeszcze jakoś Eunhae. Ale żeby EunSunga? Co to miało niby znaczyć?!

- Hyung, jak dobrze, że jesteś! – Eunhyuk natychmiast wydostał się spod uroku Yesunga i dołączył do zbulwersowanego lidera.

Yesung spojrzał naburmuszony na Leeteuka. Co się z nimi dzieje? Wpierw ten mały wredny Sungmin, a teraz lider we własnej osobie! Czy w tych czasach nie można przez chwilę pobyć sam na sam? Żadnej prywatności!

Eunhyuk wzdrygnął się. Yesung zawsze lubił macać różnych ludzi, tulić się do nich, śmiać się z nimi. Ale nigdy jakoś specjalnie nie kleił się właśnie do niego! Nie wiedział jak reagować na te nagłe zaloty. Do uciążliwego Hae już przywykł, ale zainteresowanie Yesunga było nowością. Powinien potem przeanalizować zachowanie starszego.

Hae, Sungmin i Ryeo stali wpatrując się w tą zabawną scenkę. Na raz parsknęli śmiechem, chociaż Ming zaniepokoił się z lekka o swojego blond przyjaciela. Zastanawiał się, w co chce wrobić go Yesung, a znając życie, Hyuk bez słowa sprzeciwu się zgodzi. Postanowił przyjrzeć się bliżej całej sprawie, żeby w razie czego móc jakoś pomóc naiwnemu przyjacielowi.

Zdjęcia trwały aż do wieczora, wymęczając wszystkich członków zespołu. Ryeo spojrzał zniecierpliwiony na zegarek. Było już po 21, więc jak podejrzewał, spóźnią się do Sukiry. Do tego jego ciuchy były już przepocone, on sam czuł, że cuchnął. Jak będzie mógł siedzieć tak blisko Sungmina, wiedząc, że nie pachnie najlepiej? Nadął policzki. Sukira stresowała go co niemiara. Nawet rola w musicalu nie była tak straszna jak to, że codziennie musiał punkt 22 stawiać się w siedzibie KBS.

Pod budynek przyjechał jeden van i jeden samochód osobowy. Ryeowook dopiero zdał sobie sprawę z tego, że ich dorm znajdował się na drugim końcu miasta, w zupełnie inną stronę niż KBS, dlatego też samochód był przeznaczony dla niego i Sungmina. Zobaczył jak wychodzi z niego jego własny menager, witając go uśmiechem.

- Wskakujcie- powiedział, machając ręką na Sungmina, który zawzięcie rozmawiał z Eunhyukiem o Yesungu.
- Już lecę, hyung- odkrzyknął i ze strachem spojrzał na blondyna. Jego męka za chwilę ponownie miała nadejść.
- Poradzisz sobie- pokrzepił go Hyuk, poklepując po ramieniu.

Sungmin posłał mu blady, wymuszony uśmiech i niczym skazaniec, podszedł do wozu, po czym idąc śladem Ryeo, wsiadł do środka. Przez szybę obserwował roześmianych kolegów, którzy mieli już wolne i właśnie zajmowali miejsca w vanie.

- Ubrania na zmianę macie z tyłu, poszukajcie- rzucił menager, przekręcając kluczyk.

Ryeowook podniósł lekko tyłek, czując, że siedzi na jakimś opakowaniu. Wyciągnął zawinięte w kupkę ubrania. Jego hyung jak zwykle myślał o wszystkim. Tylko nie pomyślał o jednym… gdzie mają się przebrać? No bo chyba nie w samochodzie?! Obecność Sungmina wcale mu nie pomagała, od zawsze wstydził się rozbierać, czy to przy nim, czy przy innym członku Super Junior. Nie uważał się za kogoś atrakcyjnego. Wątłe, wychudzone ciało odpychało go, i mimo tego, że ostatnio trochę ćwiczył, nie podniosło to jego samooceny.

Spojrzał niepewnie na Sungmina, który już kładł swoją bluzę na kolanie i ściągał przepocony sweter. Chłopak nie miał na sobie nawet podkoszulka, więc Ryeo mógł bez przeszkód oglądać jego ładnie wyrzeźbione ciało. Lubił szerokie ramiona Sungmina, nieraz bezwiednie się na nich opierał, ale wcześniej nie przywiązywał do tego takiej wagi, jak teraz. Teraz wszystko wydawało się inne. Dopiero teraz uświadomił sobie, że w sumie to bardzo mało zna hyunga, z którym ma spędzić najbliższe lata w jednym pomieszczeniu.

- Nie przebierasz się?- zapytał starszy, gdy jego głowa przeszła przez otwór bluzy.

- Oh… tak, tak, już…- Wookie miął w palcach ubranie, które wcześniej podpatrzył w internecie i specjalnie zamówił. Nikomu nigdy nie powiedział, ale jego wzorem był Hyuk i jego styl ubierania się właśnie naśladował. I Sungmin też powinien zacząć, ale tego mu przecież nie powie.

- Jak było na zdjęciach?- zapytał menager, spokojnie jadąc przez ciemne ulice Seulu.

- Strasznie!- odparł Sungmin, ziewając przy tym- mieliśmy za mało przerw na jedzenie!
- Tak właśnie sądziłem!- zaśmiał się, rzucając im batoniki do tyłu.

- Hyung! Uratowałeś nam życie!- Ming złapał swojego batona i już rozbierał go z papierka. Po chwili zatopił w nim swoje głodne zęby i westchnął z zadowoleniem.

Wookie skorzystał w chwili, gdy Sungmin był pogrążony rozmową z menagerem i szybko ściągnął z siebie ubranie, nakładając bluzę. Rozczochrany i czerwony ze wstydu, wygładził fałdki i zadowolony z siebie, wygodniej usiadł, opierając się o siedzenie. Schował batonika do kieszeni, zostawiając go sobie na później.

Dojechali w miarę szybko, jednak i tak spóźnili się na audycję. W lobby stały już tłumy fanek, wymachując transparentami i pokrzykując radośnie. Chłopcy przywdziali na twarz szerokie uśmiechy, próbując nie okazywać zmęczenia. Zawsze powinni wyglądać na wypoczętych i szczęśliwych. Unieśli dłonie w geście pozdrowienia i za wielkim ochroniarzem, podążyli do studio, w którym mieli spędzić dwie kolejne godziny.

Ryeo postanowił ignorować panienkę, która z wywieszonym językiem wgapiała się w niego przez szybkę. Inna za to boleśnie potraktowała jego oczy, nie wyłączając przedtem flesza. Przez moment, ślepy jak kret zachwiał się w siedzeniu, ale szybko podparł się o ramię Sungmina. Gdy się otrząsnął, niewinnie uśmiechnął się do hyunga i wlepił odzyskany wzrok w ekran monitora.

- Strasznie nudna ta sukira- odparł Sungmin, który miał ochotę już spać i właśnie pochłaniał trzecią butelkę wody- zanim wsiadłem do wozu, Hyuk coś mi dał!

Chłopak sięgnął do spodni i wyjął pendrive. Zgodnie z Wookiem postanowili to sprawdzić i nie czekając dłużej, starszy wetknął sprzęt w usb. Oczekiwali przez moment, aż ich oczom ukazały się jakieś pliki. Sungmin złapał za myszkę i włączył jeden, co okazało się błędem.

- Hyung! Szybko! Wyłącz to!- Ryeo wystraszony rozejrzał się po studio, chcąc nabrać pewności, że nikt nie słyszy tych jęków, które dobiegały z komputera.

- Zacięło się!- Sungmin próbował klikać, ale nic się nie działo, a jęki rozkoszy nie ustawały.

- Jak to się zacięło?! – Wookie zbliżył się mocniej do starszego i również złapał za tą samą myszkę.

Sungmin szybko cofnął rękę, gdy młodszy zajął jego miejsce. Pot oblewał już jego ciało, a ten mały tylko pogarszał sytuację!

Leeteuk wraz z Hyukiem zajadali tłuste chipsy, częstując od czasu do czasu Hae. Yesung wszedł „przypadkiem” do pokoju chłopaków, poszukując blondyna, gdyż bardzo chciał dokończyć rozmowę. Gdy jednak natknął się na całą trójkę, przystanął i przyjrzał się uważniej temu, co robią. Przed nimi stał laptop, a w nim leciała audycja na żywo. Kochani! Wspierali Sungmina i Ryeowooka! Podszedł bliżej i zauważył, jak Eunhyuk i Leeteuk umierają ze śmiechu. Co ich tak śmieszyło? Spojrzał uważniej w ekran. Zobaczył tam zestresowanych przyjaciół, starających się zrobić coś w komputerze. Ah, no tak. Sungmin nie znosił elektroniki, ale Ryeo powinien sobie z tym przecież poradzić! Wytężył wzrok. Zobaczył, jak starszy wstaje i biegiem pędzi do reżyserki. Zafascynowany tym filmem akcji, usiadł razem z przyjaciółmi.

Jungsu przybił piątkę Eunhyukowi. Zadowoleni i roześmiani, ocierali łzy z kącików oczu.

- Zabiją nas w dormie- odparł blondyn, pakując do ust kolejną porcję chrupków.

- Oh no. To takie otrzęsiny. Nic im nie będzie- lider był nadzwyczaj spokojny.

- Im na pewno nic. Pytanie, czy nam nic nie będzie…- Hyuk mimo wszystko poczuł strach- pamiętasz jak kiedyś bałeś się Sungmina ukarać za to, że razem z nim cię dręczyliśmy?

- To było dawno!- Leeteuk próbował wymazać z pamięci tamten incydent.

- Sądzisz, że tym razem nie będziesz się bał?- młodszy spojrzał uważnie na lidera.

Przez moment milczeli, tylko czasem słysząc jak Hae i Yesung śmieją się głośno, oczywiście nie mając pojęcia o pornolu, który leciał w sukirze.

- Okej, możesz wprowadzić się na górę, zabarykadujemy się- postanowił Jungsu, na co Eunhyuk odetchnął.


Sungmin z Ryeowookiem ze strachem uświadomili sobie, że za jakieś 4 minuty skończy się kolejna piosenka, i mikrofony zostaną włączone. Dojrzeli we własnych oczach panikę.

- Co teraz, hyung?- młodszy uczepił się jego ramienia, i na raz usłyszał, jak fanki wzdychają, gdy to widzą. Głupie yaoistki, pomyślał.

- Pójdę do reżyserki po kogoś! – powiedział, po czym wstał i biegiem rzucił się w tamtą stronę, ale po chwili zatrzymał się i wrócił.

- Co jest?!- Ryeo zaskoczony zobaczył, jak Sungmin ciężko siada na krześle.

- Oszalałeś? Przecież nie powiem im, że porno tutaj leci. Co oni sobie o nas pomyślą? To dopiero nasza druga audycja! – wyjaśnił, odgarniając mokre włosy ze spoconego czoła.

Zamilkli na moment, próbując zmusić szare komórki do myślenia. Co mogą teraz zrobić?!

- O boże, hyung!- Wookie złapał Sungmina za łokieć- reżyser tutaj idzie. On nie może tego zobaczyć!

Zanim mężczyzna podszedł do miejsca, gdzie siedzieli DJ’e, Sungmin schylił się i wyciągnął wtyczkę z kontaktu. Usłyszał, jak Ryeo spada kamień z serca. A może to był jego kamień? Nieważne. Teraz liczyło się tylko to, że nikt nie odkryje tej strasznej prawdy.

- Stało się coś?- dosłyszał głos reżysera, a potem Wookiego, który tłumaczył, że system się zawiesił. Na szczęście obok stał drugi komputer, należący do młodszego, więc mężczyzna obiecał, że naprawią sungminowy.

Gdy Ming usiadł na swoim miejscu, poczuł jak Wookie pod stolikiem dotyka jego dłoni. Otworzył ją, żeby móc ująć palce młodszego, ale zamiast nich, w jego ręce znalazł się pendrive, który został szybko wyciągnięty przez Ryeo tak, żeby stuff tego nie zauważył.

Spojrzeli na siebie porozumiewawczo, wiedząc już, jak należy postąpić.

- Hyung. Niedaleko jest sklep z bronią- zestresowany Wookie zbyt mocno wczuł się w całą sytuację. Tak bardzo nie bał się już dawno. Miał ochotę się rozpłakać i wcale nie było mu do śmiechu. Gdyby fanki to usłyszały, ich reputacja byłaby zniszczona a Lee Soman z pewnością miałby ochotę zaprosić ich do siebie na niezbyt miłą pogadankę.

Yesung widząc wściekłą minę Sungmina w laptopie, wstał z siedzenia. Czuł przez skórę, że szykują się kłopoty, więc lepiej będzie, jak odłoży tą rozmowę z Hyukiem. Nie odpowiadając na pytanie chłopaków, dał dyla.

- Hyung, kanapa wibruje- powiedział Hyuk, podnosząc telefon należący do Leeteuka.

Starszy zauważył zastrzeżony numer, klnąc pod nosem. Jego menager zawsze dzwonił z ukrytego, tłumacząc się, że ukrywa się przed żoną i dwiema kochankami. Współczuł mu szczerze, w końcu mężczyźni powinni trzymać się razem.

- Słucham?- odezwał się, zajadając chrupki.

- Hyung… przygotuj się na nasze spotkanie, będziemy w domu za 40 minut…- usłyszał głos Sungmina. Spojrzał w ekran i zobaczył, jak chłopak macha do niego. Po chwili w uszach rozległ się odgłos przerwanego połączenia.
_________________
Ostatnio zmieniony przez RedWitch 2012-05-11, 18:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
nenn 
Milka


Lover: Donghae
Fav Pairing: EunHae
Grupa krwi: A Rh -
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Sty 2012
Posty: 12074
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2012-05-11, 18:27   

Red ubóstwiam za to opowiadanie!!! Tylko coś Hyuk za bardzo mi tu wybrzydza na Hae :P
No ale ja nie o tym.. zdecydowanie tekst trzyma poziom. A to jak budujesz wzajemne relacje to mistrzostwo.

Na koniec jeden z naj fragmentów:
RedWitch napisał/a:
- Hyung… przygotuj się na nasze spotkanie, będziemy w domu za 40 minut…- usłyszał głos Sungmina. Spojrzał w ekran i zobaczył, jak chłopak macha do niego. Po chwili w uszach rozległ się odgłos przerwanego połączenia.

Tusiek z Hyukiem zasłużyli aczkolwiek widzę, że Lider był prowodytorem tej całej "pornosowej akcji" :D nie zazdroszczę spotkania z Minem, oj nie :D
Ostatnio zmieniony przez nenn 2012-05-11, 18:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Naoni 
Angel N.


Ulubieniec z SJ: Leeteuk
Grupa krwi: A
Kocham SuJu od: 2010
Wiek: 27
Dołączyła: 04 Maj 2011
Posty: 1361
Skąd: Jordanów
Wysłany: 2012-05-11, 18:32   

Ledwo zdążyłam napisać jeden komentarz, a już muszę pisać drugi. Szalejesz Hyung.

Cytat:
- Hyung… przygotuj się na nasze spotkanie, będziemy w domu za 40 minut…- usłyszał głos Sungmina. Spojrzał w ekran i zobaczył, jak chłopak macha do niego. Po chwili w uszach rozległ się odgłos przerwanego połączenia.

Czuję złowrogość tego orzeczenia i mam wrażenie, że źle się to dla EunTeuka skończy. W końcu tylko oni mogli mieć takie porypane pomysły, jak Leeteuka kocham.
Lubię humor w Twoich opowiadaniach... Awwww <3
_________________

힘이 들지만 정말 행복하다.
Even though its tiring, I’m really happy.
 
 
swietej-pamieci 
Ma?peczka :)


Lover: EunHyuk
Fav Pairing: EunHae
Grupa krwi: A Rh+
Wiek: 32
Dołączyła: 04 Maj 2011
Posty: 5734
Skąd: Zamo??
Wysłany: 2012-05-11, 19:38   

OMG ryłam się przez całą akcję z pornolem xDDD jaka panika u MinWooka a po drugiej stronie ubaw EunTeuka przed komputerem xDD Oni są zarąbiści! xD Ale dzięki temu MinWook troche sie do siebie zblizyli! Szkoda, że teraz czeka ich smutne zakończenie xD Ciekawe, czy Ming przyniesie od razu swoje nunchaku? Przynajmniej Hyuk uwolnił sie od Yesia i na razie będzie bezpiecznie zabarykadowany u Leeteuka xD
Ach~ dosłownie się popłakałam ^^
_________________


Leeteuk: Chcia?bym móc wyst?pi? przed domem ka?dego ELF'a.
Eunhyuk: Hyung, chcesz si? zabi? przed pój?ciem do wojska?
Leeteuk: Nie, ale one b?d? za mn? t?skni?y.
Eunhyuk: W takim razie musisz te? wyst?pi? przed naszym dormem, bo my b?dziemy bardziej za tob? t?skni?...



The Day I Realized You're Gone...
 
 
Riqsha 


Ulubieniec z SJ: MinWook
Lover: Taeyeon
Grupa krwi: A +
Kocham SuJu od: 2011
Wiek: 22
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2012-05-11, 19:43   

Szybko coś dodajesz. Nie narzekam oczywiście, skąd! ^ ^"

No mnie osobiście niesamowicie śmieszą Twoje opowiadania. Oczywiście rozśmieszają w dobrym sensie. ^ ^
Pornosowa akcja rozwaliła mnie na łopatki. Tarzałam się na podłodze ze śmiechu, really.
No i cytaty:

Cytat:
- Hyung… przygotuj się na nasze spotkanie, będziemy w domu za 40 minut…- usłyszał głos Sungmina. Spojrzał w ekran i zobaczył, jak chłopak macha do niego. Po chwili w uszach rozległ się odgłos przerwanego połączenia.

Evil Ming, buahahaha! Uwielbiam. No to teraz chłopaki mają z grubsza... przekichane. :D

Cytat:
- Hyung! Szybko! Wyłącz to!- Ryeo wystraszony rozejrzał się po studio, chcąc nabrać pewności, że nikt nie słyszy tych jęków, które dobiegały z komputera.

- Zacięło się!- Sungmin próbował klikać, ale nic się nie działo, a jęki rozkoszy nie ustawały.

- Jak to się zacięło?! – Wookie zbliżył się mocniej do starszego i również złapał za tą samą myszkę.

Wyobraziłam sobie taką sytuację i po prostu umarłam.
*leży i nie może wstać*
Generalnie się rozkręca i jestem bardzo ciekawa jak to będzie dalej. Omo, niedługo jeszcze MinWooka polubię. o.o
_________________
 
 
Lizzy 
~Panda~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy~
Lover: LeeTeuk,Donghae
Fav Pairing: EunHae, KyuTeuk, KyuHae, YeWook
Grupa krwi: Nie poinformowano mnie
Kocham SuJu od: 3.12.2011 ^.^
Wiek: 23
Dołączyła: 20 Lut 2012
Posty: 1499
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-05-11, 20:23   

Red! Zabiłaś mnie! OMG! xD
Czytam twoje opo od początku jednak nigdy nie miałam czasu skomentować. Bardzo podoba mi się ten pomysł z Sukirą i wgl ale to co dzisiaj napisałam to jest po prostu... genialne! W pewnym momencie zaczęłam sobie to wyobrażać i skończyło się to kontaktem z podłogą! Jesteś genialna i czekam na kolejną część ^.^ ;3
_________________
 
 
 
Dorothea 
meow~

Ulubieniec z SJ: Ryeowook
Wiek: 29
Dołączyła: 24 Sty 2012
Posty: 3001
Skąd: wrocław
Wysłany: 2012-05-11, 20:50   

Akcja z porno była wspaniała ^^ a po przeczytaniu poprzedniego rozdziału myślałam, że fragment, w którym Yesung próbował namówić Hyuka do wspólnego mieszkania był najśmieszniejszy. Ale teraz mogę powiedzieć to, co się tu wydarzyło przebiło tamto i to bardzo :D
To było takie urocze, kiedy Wookie wstydził się przebrać w vanie, dlatego że Min tam był. Mam nadzieję, że już niedługo nie będzie miał z tym problemów i RyeoMin się zbliżą do siebie. Chociaż to, co teraz jest między nimi jest strasznie urocze :)
Cytat:
- Hyung… przygotuj się na nasze spotkanie, będziemy w domu za 40 minut…- usłyszał głos Sungmina. Spojrzał w ekran i zobaczył, jak chłopak macha do niego. Po chwili w uszach rozległ się odgłos przerwanego połączenia.

Jestem ciekawa, co takiego wymyślili i jak się odegrają na EunTeuku za tę akcję :D
I wciąż uwielbiam to opowiadanie ^^
 
 
 
Manaa 
Kya kya~!


Ulubieniec z SJ: Henry
Lover: Ryeowook
Fav Pairing: KyuWook
Wiek: 25
Dołączyła: 27 Maj 2011
Posty: 6363
Skąd: Rzeszów/Lublin
Wysłany: 2012-05-11, 21:17   

RedWitch napisał/a:
Manaa napisał/a:
Nie wiem jak komputer i wena, ale o wiarę się nie martw :D Moja w tym głowa, żeby Cię nie opuszczała *-*

Biorę Cię za słowo i oczekuję szturmu MinWooków na moje zacne gg xD
Ok, postaram się :*

Bardzo się cieszę, że wstawiłaś dzisiaj kolejną część, bo jak wróciłam do domu, to byłam strasznie zmęczona i naprawdę zrelaksowałam się czytając Twojego MinWooka <33 Zwłaszcza, że co chwilę wybuchałam śmiechem :)

Hahahahhaa, naprawdę nie wiem którzy już raz przez Ciebie umarłam - Twoje wieczne podejrzenia, że oni tam porno oglądają, wreszcie zostały przelane na papier :D! Co prawda w Sukirze zazwyczaj się śmieją, gdy ich o to posądzasz, a tutaj się stresowali i złościli, ale co tam XD Cała akcja z pornolem była przezabawna. Ale szkoda mi ich! Biedni, w mega stresie się znaleźli XD Miałam nawet przed oczami ich wystraszone miny. I Wookiego, rozglądającego się w panice, czy nikt ich nie przyuważył.

RedWitch napisał/a:
Do tego jego ciuchy były już przepocone, on sam czuł, że cuchnął. Jak będzie mógł siedzieć tak blisko Sungmina, wiedząc, że nie pachnie najlepiej?
Awww, Wookie jak się przejmuje zdaniem Mina ^^! No w sumie mu się nie dziwię, też nie chciałabym siedzieć koło przyjaciółki, wiedząc, że śmierdzę XD A w jego przypadku jest to chyba już coś więcej niż przyjaźń, tylko jeszcze o tym nie wie ^^

RedWitch napisał/a:
Ryeo mógł bez przeszkód oglądać jego ładnie wyrzeźbione ciało. Lubił szerokie ramiona Sungmina, nieraz bezwiednie się na nich opierał, ale wcześniej nie przywiązywał do tego takiej wagi, jak teraz.
Mhm, zaczyna się już etap fascynacji i zachwycania. Kyaaaa *-*

RedWitch napisał/a:
Inna za to boleśnie potraktowała jego oczy, nie wyłączając przedtem flesza.
Co za bezmózg :O Mam nadzieję, że w rzeczywistości te fanki mają chociaż trochę oleju w głowie i że takie sytuacje nie mają miejsca :C

RedWitch napisał/a:
Ryeo wystraszony rozejrzał się po studio, chcąc nabrać pewności, że nikt nie słyszy tych jęków, które dobiegały z komputera.
*dead* cudowna scena! Wookie pewnie niczym jakiś złodziej rozglądał się, czy nikt aby nie widzi ich przestępstwa XDDDDDD

RedWitch napisał/a:
Wytężył wzrok. Zobaczył, jak starszy wstaje i biegiem pędzi do reżyserki. Zafascynowany tym filmem akcji, usiadł razem z przyjaciółmi.
FILM AKCJI :D Oj tak! Szkoda, że Yesio nie wiedział jak wielka ta akcja była XD

RedWitch napisał/a:
Głupie yaoistki, pomyślał.
Głupie yaoistki = my :D

RedWitch napisał/a:
Przecież nie powiem im, że porno tutaj leci. Co oni sobie o nas pomyślą? To dopiero nasza druga audycja!
Hahahahaha XD Czyli że potem, po którejś audycji z kolei, już mogliby sobie spokojnie oglądać, tak xD?

RedWitch napisał/a:
Gdy Ming usiadł na swoim miejscu, poczuł jak Wookie pod stolikiem dotyka jego dłoni. Otworzył ją, żeby móc ująć palce młodszego, ale zamiast nich, w jego ręce znalazł się pendrive
OMG! To jest tak mega urocze, że się rozpływam! Min był gotowy wziąć go za rękę i okazać wsparcie, a tu takie rozczarowanie ^^" Wookie tylko pendrive'a podawał XD Awwwww *Q*~!

RedWitch napisał/a:
Hyung… przygotuj się na nasze spotkanie, będziemy w domu za 40 minut…- usłyszał głos Sungmina. Spojrzał w ekran i zobaczył, jak chłopak macha do niego. Po chwili w uszach rozległ się odgłos przerwanego połączenia.
Najlepszy fragment z całego partu <33
_________________


MC: Ryeowook, what’s your Super Girl like?
Ryeowook : My Super Girl is my future daughter…
 
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 31
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2012-05-12, 17:54   

nenn napisał/a:
Red ubóstwiam za to opowiadanie!!!

Kyaaaa *___________* jeszcze mi z wyglądu do bóstwa brakuje, ale dziekuję ;D

nenn napisał/a:
Tylko coś Hyuk za bardzo mi tu wybrzydza na Hae :P

Nie wybrzydza! xD po prostu nie mieli jeszcze chwili dla siebie, co chwilę przeszkadza Yesung xD

Naoni napisał/a:
Ledwo zdążyłam napisać jeden komentarz, a już muszę pisać drugi. Szalejesz Hyung.

Mówiłam już, że kocham wymuszone komentarze? :D kyaa :D dziękuję Ci, że tak się poświęcasz dla mnie! :D

swietej-pamieci napisał/a:
Ciekawe, czy Ming przyniesie od razu swoje nunchaku?

No ba. A Hyuka przez kolano przełoży...xDD

swietej-pamieci napisał/a:
Ach~ dosłownie się popłakałam ^^

To nie dramat a komedia! xDD

Riqsha-chan napisał/a:
Omo, niedługo jeszcze MinWooka polubię. o.o

Ojej, to Ty ich nie lubisz?! czas to zmienić! :D

Lizzy napisał/a:
W pewnym momencie zaczęłam sobie to wyobrażać i skończyło się to kontaktem z podłogą!

Mam nadzieję, że nic Ci się nie stało i nie masz zbytnich urazów :P

Dorothea napisał/a:
Ale teraz mogę powiedzieć to, co się tu wydarzyło przebiło tamto i to bardzo :D

Wiedziałam, że ta część zdecydowanie bardziej sie Wam spodoba! :D

Manaa napisał/a:
Hahahahhaa, naprawdę nie wiem którzy już raz przez Ciebie umarłam

Jesteś kolejną śwetej-pamieci xD

Manaa napisał/a:
woje wieczne podejrzenia, że oni tam porno oglądają, wreszcie zostały przelane na papier

HAHA! OPISUJĘ TUTAJ SWOJE CHORE FANTAZJE XD

Manaa napisał/a:
Czyli że potem, po którejś audycji z kolei, już mogliby sobie spokojnie oglądać, tak xD?

Nom, żebyś wiedziała, że zaczną xD

Manaa napisał/a:
OMG! To jest tak mega urocze, że się rozpływam! Min był gotowy wziąć go za rękę i okazać wsparcie, a tu takie rozczarowanie ^^" Wookie tylko pendrive'a podawał XD Awwwww *Q*~!

wielkie rozczarowanie! T__T Sungmin płakał pewnie w nocy ;c

Po dzisiejszym SS4 mam znowu pełno pomysłów i weny, muahaha! :D Tylko z przelaniem na papier trudniej, więc pojęcia nie mam kiedy się pojawi coś nowego.

oczekujcie z Siwonem w pokoju.
_________________
 
 
 
Riqsha 


Ulubieniec z SJ: MinWook
Lover: Taeyeon
Grupa krwi: A +
Kocham SuJu od: 2011
Wiek: 22
Dołączyła: 15 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2012-05-12, 19:28   

RedWitch napisał/a:
Ojej, to Ty ich nie lubisz?! czas to zmienić! :D

Pewnie przez Twoje opowiadanie zmienię zdanie o tym pairingu. Ale muszę przyznać, że niestety razem wyglądają ARCY-SŁODKO. Ah. <3

No i czekam z niecierpliwością na kolejną część. Weny~ :3
_________________
 
 
Oiiś
Administrator


Kocham SuJu od: 14.01.2009
Wiek: 30
Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 1467
Skąd: Opera
Wysłany: 2012-05-12, 20:36   

Odkąd pokochałam Wooka i Mina akceptuję ich pairing... więc w końcu po długim czasie, korzystając z tego, że Red poszła na "zw" wzięłam się za czytanie!

Zawsze kochałam Twojego opka, wiesz o Tym kochanie xDD Tylko zła jestem, że nie chcesz napisać żadnego dla mnie, ale pomińmy to xD

W całym opku najbardziej podoba mi się Yesio xD Zawsze zrobisz z niego słodkiego debila-zbola xD

Zdecydowanie częściej powinnaś pisać :P Kolejne części będę Ci komentować na bieżąco, teraz nie będę wszystkiego cytować bo za dużo tego :P
_________________

"To nie ma znaczenia, jeśli nie byłeś tu od początku, tak długo, jak będziesz tu do końca"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2019 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 11