| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Mam dosyć.
Autor Wiadomość
teitatoo 
Soonyoungie


Ulubieniec z SJ: Hae, Kui Xian, wszyscy
Lover: Kwon 'Fire' Soonyoung
Fav Pairing: QMi, SoonHoon (oni coś na serio tak)
Grupa krwi: A+
Kocham SuJu od: 01.01.2011
Dołączyła: 09 Maj 2011
Posty: 3536
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-09-17, 23:26   Mam dosyć.

Powstałe z nudów, raczej przez przypadek, demoralizujące w sposób liryczny (o ile to liryka, może epika, nie znam się), straszne treściowo i przede wszystkim dziwne. Czytasz na własne ryzyko. xD Oczywiście nie ma żadnych tego typu treści.

A i jeszcze piosenka natychająca : LOVE SONG





Mam dosyć. Dołączyłem do grupy po to by mieć szansę zbliżyć się znowu do Kyu. Jednak nie widzę nic poza QMi. Tylko QMi, QMi, wszędzie QMi. Lubię Zhou Miego, jednak przez to, iż Kyu się tak nim interesuje, odtrącając mnie zazdroszczę mu i przepełnia mnie nienawiść. Pamiętam jak Kyuhyun zadzwonił do mnie po pierwszym dniu w SuJu M. Był wściekły. Oburzył się wielce, ponieważ, już nawet nie pamiętam kto stwierdził, że dobrze wygląda z Mimim. Zapierał się, lecz w końcu powstało to przeklęte QMi. Tak. Długo wierzyłem, że nie jest to prawdą. Że to wszystko jest tylko ich grą. Ale teraz przekonałem się, że jest inaczej. Ciągle ze sobą rozmawiają, Kyu śmieje się tak szczerze, oczy błyszczą mu jak małe gwiazdki w środku nocy. Często trzymają się za ręce, a Kyuhyun mówi, że to nawyk. Po tylu występach ze mną nie posiadał takich nawyków. Nawet podczas koncertów mnie nie trzymał. Zhou Mi lubi utrzymywać kontakt fizyczny z każdym, nawet ja padam jego ofiarą. Jednak Kyu to taka, jak to całe M mówi "kupka jego miłości". Innych jakoś to tak bardzo nie razi, możliwe, że to przez czas jaki spędzili z tą dwójką dotykającą się w każdy możliwy sposób. Ja natomiast widzę każdy najmniejszy ich czyn, spojrzenie i to doprowadza mnie do szału! Tak jakby poza sobą świata nie widzieli. W internecie często napotykałem fanficki o QMi, ale specjalnie się tym nie przejmowałem, było ich proporcjonalnie tyle samo co o Kyuminie. Jednak teraz .. To jest dla mnie jak choroba. Nieuleczalna. Jakby chciano zabrać mi życie, cały czas pozwalając mi jedną ręką je trzymać. Przez tą długotrwałą rozłąkę przyzwyczaiłem się do braku Kyu przy mnie. Ze mną. Lecz gdy jestem tutaj, widzę go z kimś innym to jest, może nie tyle bolesne co okropnie denerwujące z jakiegoś powodu. Zhou Miego jest pełno w każdym pomieszczeniu, nie ważne czy jest to kuchnia, czy korytarz. Jego głos roznosi się z taką łatwością. Gdy Zhou Mi
miał solówkę stałem z Kyu za kulisami. Wtedy powiedział mi, że uwielbia głos Mimiego. Tak MIMIEGO! Już rzadko kto mówi do niego per Mimi, bo jest to jakby zarezerwowane dla Kyuhyuna. I te gratulacje, gdy już Zhou skończył śpiewać! Ściskali się chyba z 10 minut! Przez myśl wtedy zaczęło mi przemykać pewne pytanie: "Czy oni na pewno są tylko przyjaciółmi?". No bo powiedzmy sobie szczerze, ale PRZYJACIELE się w pewien sposób ograniczają. Spójrzmy na takie Eunhae. Każdy dobrze wie, że oni już są czymś więcej. Oni też o tym wiedzą i jest im z tym najwyraźniej dobrze. Często można ich spotkać gadających i uśmiechających się do siebie, dotykających w ten specyficzny sposób. Nasze (ugh) QMi niestety robi identycznie. Wyczuć można na kilometr, że są ze sobą bardzo blisko. I nie,
żebym był ciekawy, ale zastanawiam się co oni robią w swoim pokoju po nocach. Dosyć długo lampka się pali. (Wiem to, bo jest szpara pod drzwiami i widać światło!)
Nie ma specjalnego hałasu, ale gdy się przysłucha trochę lepiej to wychwyci się śmiech obu. Śmiechy, czasami jęki. Zależy od dnia i poziomu zmęczenia, jak zaobserwowałem. Kiedyś miałem ich obudzić, bo szykowaliśmy się na nagrania, a oni nie wychodzili. Więc poszedłem. Tak poszedłem. Zapukałem jak na kulturalną osobę przystoi i otworzyłem drzwi. Co prawda mało brakowało, a bym ich nie wyrwał, jednak gdy już byłem w pokoju .. zamarłem. Zhou Mi nie wydaje się bałaganiarzem, jeśli chodzi o Kyu pod tym względem znam go za dobrze. W sypialni panował chaos, jak po przejściu trąby powietrznej. Wszędzie walały się ciuchy (czyste), kartki (najczęściej zapisane jakimś tekstem po chińsku, po czym przekreślonym), płyty, książki. Natomiast właścicieli w pokoju nie było. Poszedłem zobaczyć do łazienki lecz była także pusta. Gdy znowu stanąłem w "śmietniku" coś dziwnie walnęło o podłogę. Dźwięk miał swoje źródło między dwoma łóżkami. Zajrzałem i co znalazłem? Kyu i Zhou na podłodze, owiniętych w jakiś niezwykły sposób pościelami, wtulonych w siebie. Krew mi
wtedy podeszła do mózgu, miałem ochotę zasztyletować ich obu, ale do pokoju wpadli Ryeowook i Henry, zaniepokojeni moją długą nieobecnością. Po tym jak zobaczyli to co ja nie mogli przestać się śmiać (i imitować ową parę) przez całe nagrania. Ale to nie była jedyna "dziwna" sytuacja. Zadzwonił Yesung z podobno ciekawymi wiadomościami, więc wszyscy zebraliśmy się w salonie. Siedzieliśmy w kółeczku, a Yesung nawijał przez telefon, jakby mu za to płacili. Nie wiem o czym bo się zgubiłem na 2 zdaniu. Najwidoczniej Kyu też się zgubił w tej plątaninie słów i bardzo zależało mu, aby Zhou Mi (który chyba jako jedyny wtedy) jeszcze coś rozumiał, zainteresował się nim. Albo po prostu był to kolejny nawyk. Kyu wręcz chamsko zaczął mieszać Zhou Miego włosy swoją lewą dłonią, a prawą pukał go w ramię. Chińczyk tylko się uśmiechnął szeroko i dalej słuchał monologu Yesunga! A potem kiedy omawialiśmy owy problem Zhou Mi objął Kyu, który najwyraźniej wtedy usnął. Nie przejmują się niczym, nikim, jakby byli tylko oni! Sami najlepsi na tym świecie, a reszta jest po to by zobaczyli co ich łączy. Czy to się kiedykolwiek skończy? Koszmar, z którego nie można się obudzić. Mam dosyć. To jest dla mnie trudniejsze niż myślałem. QMi jest .. QMi jest .. QMi.
_________________

My lil RUDE bub

no need to rush cause you can touch~ touch
 
 
Allmath 
Morderca nr.1


Ulubieniec z SJ: Kyuhyun, Henry, Mimi
Lover: >>Kyuhyun
Fav Pairing: QMi, HenBer
Grupa krwi: AB Rh+
Wiek: 25
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 29
Skąd: Miękinia
Wysłany: 2011-09-18, 00:02   

Jestem taka dumna... Tak bardzo dumna! ^^ W końcu napisałaś coś dłuższego niż 100 słów! Aż słów mi brak :D
A poza tym marudzisz i zrzędzisz, to jest świetne! Ciocia Allmath jest dumna :^D I masz mi to pisać takich opowiadań więcej, zrozumiano? W końcu jakieś QMi na horyzoncie...
teitatoo napisał/a:
QMi jest .. QMi jest .. QMi.

Świetnie powiedziane! :D

Dumna jestem, tak dumna...
(nie lenić się i pisać dalej!)
_________________


15


My no.1 fangirl: Teitatoo ^^
 
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 31
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2011-09-18, 16:25   

Podoba mi się, mimo iż mój kochany musi cierpieć z powodu QMi... strasznie ciekawi mnie, jak to się dalej rozwinie. Kto będzie z kim, kto będzie cierpiał. Bardzo mi leży Twój styl pisania, przyjemnie się to czyta xD
koniecznie napisz więcej i nie daj nam czekać xD
_________________
 
 
 
Kasiek
ADHD Teuk'a


Ulubieniec z SJ: ca?a 15
Lover: Park Jung Soo
Grupa krwi: B Rh +
Wiek: 21
Dołączył: 04 Sie 2011
Posty: 241
Skąd: K-Ko?le
Wysłany: 2011-09-18, 17:03   

Popieram to co pisano przede mną. To sie przyjemnie czyta - Red wybacz że to samo napisałam ale taka prawda. Pisz więcej takich opowiadań mimo że są krótkie podobają sie. Nie tylko mi ale innym. Czekamy na więcej. xD
_________________
I'm not perfect, I'm original

Podzia? ma?p na rodzaje :

- ?e?ski - ma?pa
- m?ski - Hyuk
 
 
 
teitatoo 
Soonyoungie


Ulubieniec z SJ: Hae, Kui Xian, wszyscy
Lover: Kwon 'Fire' Soonyoung
Fav Pairing: QMi, SoonHoon (oni coś na serio tak)
Grupa krwi: A+
Kocham SuJu od: 01.01.2011
Dołączyła: 09 Maj 2011
Posty: 3536
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-09-18, 20:51   

allmath, Twoich słów nie wezmę głęboko do serca, bo wiem, że czekasz na jakiekolwiek QMi xD
RedWitch, Dziękuję za pochwały, nie sądziłam, że to się komuś spodoba (pomijając Ciocię), moje ego zostało podbudowane xD
Kasiek, również dziękuję, mam tylko jedno pytanie ^^ Jak moja plątanina słów może być przyjemna? xD
Jeśli chodzi o to słowo więcej to nie jestem pewna czy tutaj się coś jeszcze pojawi. xD W sensie, że tutaj miało się zakończyć.
_________________

My lil RUDE bub

no need to rush cause you can touch~ touch
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2019 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12