| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: RedWitch
2012-09-28, 14:37
love-hate (9/30)
Autor Wiadomość
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-08-04, 22:10   

Lizzy, umiesz, umiesz; 3 tylko trzeba chęci. :D
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
 
 
 
Lizzy 
~Panda~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy~
Lover: LeeTeuk,Donghae
Fav Pairing: EunHae, KyuTeuk, KyuHae, YeWook
Grupa krwi: Nie poinformowano mnie
Kocham SuJu od: 3.12.2011 ^.^
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Lut 2012
Posty: 1499
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-08-04, 22:12   

SuJeong95, ale ja bardzo chcę ale mi to nie wychodzi xDD Wybacz ale niestety nie dam rady nic maznąć normalnego xD chyba że chcesz tutaj opis moich etapów śmiechu? XD i to że mało mnie z pokoju nie wywalili jak zaczęłam się śmiać? XDDD
_________________
 
 
 
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-08-04, 22:15   

Lizzy, t.a.k j.e.s.t z k.a.ż.d.y.m o.p.o.w.i.a.d.a.n.i.e.m. XDD
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
 
 
 
Lizzy 
~Panda~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy~
Lover: LeeTeuk,Donghae
Fav Pairing: EunHae, KyuTeuk, KyuHae, YeWook
Grupa krwi: Nie poinformowano mnie
Kocham SuJu od: 3.12.2011 ^.^
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Lut 2012
Posty: 1499
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-08-04, 22:17   

SuJeong95, wybacz. Ale jeżeli chodzi o to że umieram ze śmiechu to tylko u i kilka razy na KyuSungu. Na 2self~ mam mieszane uczucia. Ale zwykle to przeklinam jednego albo drugiego za to co robią~ :D
_________________
 
 
 
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-08-04, 22:19   

Ahahaha.. Rozumiem.
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
 
 
 
pchelka1253 
Hyomi/Madzia


Lover: Eunhyuk
Fav Pairing: Eunhae
Grupa krwi: 0 Rh+
Kocham SuJu od: 21.03.2012r.
Wiek: 20
Dołączyła: 04 Maj 2012
Posty: 63
Skąd: Śląsk/Ornontowice
Wysłany: 2012-08-08, 16:27   

Omo .. to jest śliczne chociaż bardzo pokręcone xD, ale jednocześnie całkowicie oryginalne i czekam na więcej ;D .. Duuuuużo weny i pomarańczy życzę ;)
 
 
 
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-08-26, 02:56   

Chapter 5.

+ 18 O.o

Hyuk



HaeHae
???

Hyuk
Hyukjae dzisiaj boli brzuszek cały dzień :<

HaeHae
HaeHae boli łapka. :< Co się stało, Hyukkie?

Hyuk
Hyukjae zjadł wczoraj w nocy truskawki i teraz go boli, bo nie może jeść truskawek.

HaeHae
*tuputupu bliżej, kuca przed nim i głaska brzuszek* :<

Hyuk
*smile smile* Już lepiej.

HaeHae
*paczy w oczy, wciąż guaskając i wyciąga łapkę do góry* Hyukkie pocałuje, żeby nie było ała.

Hyuk
*łapie rączkę i lekko ją całuje kilka razy*

HaeHae
HaeHae pisał szybko, łapka się cząsła i weny nie ma. :<

Hyuk
To nic, kiedyś wena przyjdzie.

HaeHae
A jak pani odda wypracowania i HaeHae się załamie, bo dostanie mniej niż -3? :<

Hyuk
HaeHae nie dostanie niżej niż 3, bo HaeHae pisze wspaniałe wypracowania.

HaeHae
Ale HaeHae lubi schodzić z tematu w pisaniu, a pani powiedziała, że nie da punktów jak będzie nie na temat. :< Jak HaeHae pisał na przerwie szybko, szybko to nie wiedział co pisał. D:

Hyuk
Ale Hyukjae wierzy w HaeHae. HaeHae na pewno napisał dobrze.

HaeHae
Nie dość, że HaeHae pomieszał się w temacie to dużo napisał nie na temat. :< Pewnie najdłuższe wypracowanie w klasie. D:

Hyuk
Ale czasami lanie wody jest dobre.

HaeHae
Czasami tak, ale czasami nikt tego nie uznaje. A HaeHae umie spontanicznie gadać o niczym, że po chwili nikt nie ogarnia, ale wciąż to ma sens, jednak chodzi o to, że każdy ma rozumieć. :< HaeHae chyba ma depresje.

Hyuk
To niech HaeHae przestanie mieć depresje, bo nie ma powodu!

HaeHae
Ma powody, bo HaeHae boi się krytyki. :< I ludzi.

Hyuk
Hyukjae będzie bronił HaeHae przed ludźmi.

HaeHae
Hyukkie nie może być ciągle przy HaeHae.

Hyuk
Czemu nie?

HaeHae
Bo to niemożliwe.

Hyuk
HaeHae nie wierzy w Hyukjae.

HaeHae
HaeHae nie robi sobie złudnych nadziei.

Hyuk
Hyukjae moze być na zawsze przy HaeHae, ale HaeHae musi tego chcieć.

HaeHae
Hyukkie nie może być z HaeHae w łazience, a jak HaeHae będzie w łazience to pewnie ninja przez okno wejdą i porwą HaeHae, żeby zrobić z niego ninja w jakimś górskim klasztorze.

Hyuk
Hyukjae pozamyka okna.

HaeHae
A jak HaeHae będzie chciał posłuchać śpiewu gołębi?

Hyuk
To wtedy Hyukjae będzie pilnować okien.

HaeHae
Ale Hyukkie nie pokona ninja, bo ninja są niezwyciężeni.

Hyuk
HaeHae musi wierzyć w Hyukjae.

HaeHae
HaeHae dzisiaj w nic nie wierzy, bo ma problemy ze sobą.

Hyuk
To Hyukjae weźmie HaeHae do psychologa.

HaeHae
HaeHae nie chce, bo zamkną HaeHae w szpitalu.

Hyuk
Hyukjae nie dałby HaeHae do szpitala.

HaeHae
By zamknęli HaeHae i tak, bo by się dowiedzieli, że HaeHae stanowi niebezpieczeństwo dla społeczeństwa.

Hyuk
To Hyukjae by zakradł sie w nocy i wykradł HaeHae.

HaeHae
A może Hyukkie by został z HaeHae? HaeHae by miał fajny mięciutki pokój.

Hyuk
Ale Hyukjae musi pracować.

HaeHae
To HaeHae nie chce. Bo to będzie krzywda dla Hyukkiego.

Hyuk
Jak to krzywda?

HaeHae
Jakby Hyukkie miałby być w szpitalu z HaeHae.

Hyuk
Ale nie będzie, bo HaeHae nie będzie w szpitalu.

HaeHae
Bo HaeHae nie pójdzie do psychologa.

Hyuk
To Hyukjae zostanie osobistym psychologiem HaeHae

HaeHae
HaeHae nie chce wyjawiać Hyukkiemu swoich mrocznych sekretów, bo HaeHae straci niewinność w oczach Hyukkiego.

Hyuk
Ale Hyukjae będzie obowiązywała tajemnica lekarska! I nigdy tego nie wyciągnie przeciwko HaeHae. HaeHae nie ufa Hyukjae?

HaeHae
HaeHae ufa Hyukkiemu.

Hyuk
Więc HaeHae może się zwierzać z czego tylko chce.

HaeHae
Nawet z tego, że HaeHae ogląda programy dla dorosłych z nooną?

Hyuk
*mruga oczami* N-Nawet z tego!

HaeHae
To HaeHae ogląda z nooną programy dla dorosłych i noona chce żeby HaeHae został aktorem w filmach, w których grają sami panowie.

Hyuk
A HaeHae chce? Bo Hyukjae nie chce żeby HaeHae tam grał.

HaeHae
Jak HaeHae oglądał ostatnio film z nooną to ci panowie wyglądali jakby im się praca podobała, więc HaeHae myślał, że to jest fajne, ale jeśli Hyukkie nie chce to HaeHae nie będzie.

Hyuk
Bo.. Hyukjae nie chce żeby HaeHae tak z obcymi chłopakami grał.

HaeHae
A może HaeHae będzie grał tylko z Hyukkim? Może Hyukkie też chciałby zostać aktorem?

Hyuk
A HaeHae chce tak przy ludziach i kamerach z Hyukjae? Przecież Hyukjae jest wstydliwy!

HaeHae
HaeHae chce być profesjonalny aktorem!

Hyuk
W takim razie Hyukjae będzie z HaeHae!

HaeHae
Hura! HaeHae pójdzie do noony i porozmawia. Ale Hyukkie ciiiiii *przykłada paluszek do ust*. Hyukkie nie mówi mamie, bo noona nie pozwoliła.

Hyuk
Hyukjae nic nie powie! Noona będzie naszym reżyserem?

HaeHae
HaeHae nie wie. Ale noona mówiła już HaeHae dużo pomysłów i zawsze HaeHae był głównym bohaterem.

Hyuk
*smile* To HaeHae powie noonie, że będzie grał z Hyukjae?

HaeHae
Tak!

Hyuk
Ale HaeHae i Hyukjae muszą urosnąć trochę.

HaeHae
Nie-e! Noona mówiła HaeHae taki pomysł, że on się zaczyna jak HaeHae jest mały, a potem jest ciąg dalszy jak HaeHae jest już duży.

Hyuk
To dobrze! Hyukjae chce już grać z HaeHae!

HaeHae
Hyukkie chce poznać pomysł?

Hyuk
Oczywiście!

HaeHae
Noona mówiła, że to jest pomysł na film z innym rodzajem aktorstwa.

Hyuk
Hyukjae chętnie posłucha!

HaeHae
Noona mówiła, że jest sobie mały chłopiec o imieniu Aiden. I on jest wesoły jak HaeHae i ma takie same jazdy jak HaeHae. I on poznaje chłopca, Spencera, który lubi zabawki Aidena i oni są przyjaciółmi. A potem jak już są duzi to Spencer chce zostać pilotem samolotów i nim zostaje. A Aiden zostaje grafikiem komputerowym. I w tym czasie oni się w sobie zakochują. Ale kończy się źle, bo Spencer ginie w wypadku samolotowym.

Hyuk
Hyukjae chce być Spencerem!

HaeHae
Noona też mówiła pomysł HaeHae, że Aiden jest graczem na giełdzie, giełdach właściwie, sprzedaje akcje i obligacje, zna się na tym, ale zdarzyło się tak, że przegrał wszystko i został praktycznie bez pieniędzy, więc znajduje sobie pracę jako woźny, bo pomimo jego wykształcenia wysokiego nikt mu nie chciał dać pracy. I pracuje w biurze maklerskim, gdzie czasami patrzy na papiery szefa jak nikogo nie ma i poprawia ewentualne błędy, ale pewnego razu szef go na tym nakrywa i go zwalnia, ale potem jak zarobił dużo pieniędzy przez Aidena to go szuka i zaczynają współpracę.

Hyuk
Trudny scenariusz. Ale Hyukjae by chciał z HaeHae zagrać.

HaeHae
Jest też taki, że Spencer jest idiotą i jego starszy brat, Dennis, każe mu chodzić na korepetycje do Aidena, który jest nerdem, geekiem i tym wszystkim. I Spencer zawsze widzi Aidena dziwnym, ale jak tego dnia przyszedł do niego to odkrył, że on jest kjut i był zdumiony tym, że Aiden jak mało kto bez problemów po nim jechał, bo Spencer był sławny i lubiany prze innych i oni się mu nie stawiali, bo miał moc. I potem po trudzie nauki Aiden ściąga geekowskie okulary i wentyluje sobie koszulkę, bo jest gorąco. I Spencerowi serce mocniej zabiło, a jak Aiden poszedł otworzyć okno, to mu coś zadrżało jak na niego patrzył. A gdy Aiden wrócił to nieoczekiwanie go pocałował, co Aiden odwzajemnił i wtedy oni położyli się na podłodze, Aiden był nad Spencerem i ssał jego wargi, powoli schodził niżej. Ustami wpił się w jego bladą szyję, zostawiając malinki. Dłońmi wędrował po jego ubranej klatce piersiowej, aż w końcu wsunął dłoń pod koszulkę i opuszkami palców delikatnie przesuwał po umięśnionym brzuchu. Zatrzymał się na sutku, na którym zacisnął palce i wtedy to Spencer jęknął głośniej, z przyjemności. Aiden podwinął jego koszulkę i zaczął całować jego klatkę piersiową, a kiedy był już bardzo nisko to odpiął jego spodnie i opuścił je razem z bokserkami, a przed jego oczami pojawił się penis Spencera, którego czubek musnął językiem, a następnie wsunął między wargi, wędrując po nim językiem, ssąc z każdą chwilą coraz intensywniej. Spencer jęczał jak szalony, jakby nie wiadomo co mu robili. I Aiden wsunął mu swoją dłoń do buzi, właściwie palce, które Spencer zaczął łapczywie lizać między częściowym odzyskiwaniem świadomości. Po chwili Aiden, palce bogate w ślinę Spencera, wsunął w niego, wywołując w nim uczucie dyskomfortu, które z czasem zniknęło, bo nie był od w stanie o tym myśleć, gdy spuścił się w ustach Aidena. Aiden połknął wszystko, co Spencer z siebie wystrzelił, uśmiechając się złośliwie. Wyciągnął palce ze Spencera, opuścił swoje spodnie i swoim już nabrzmiałym przyrodzeniem wszedł w Spencera, który początkowo wygiął się do tyłu z bólu, jednak z kolejnymi działaniami Aidena, powód wyginania się z łuk, zmieniał się.

Hyuk
HaeHae.. Hyukjae się podoba ten pomysł.. *gummy smile*

HaeHae
HaeHae nie wie czy sprosta, bo nie ma doświadczenia.

Hyuk
HaeHae na pewno da radę! Hyukjae mu nie będzie nic utrudniał!

HaeHae
HaeHae i Hyukkie muszą wczuć się w role.

Hyuk
*wsuwa rączkę we włosy HaeHae i całuje jego usta* Na przykład tak?

HaeHae
*obejmuje Hyukkiego w pasie, a po chwili przesuwa rączki na jego tyłek. czubkiem języka musnął jego wargi, a po chwili zębami lekko przygryzł dolną* Może coś z tym?

Hyuk
HaeHae.. *przesunął dłońmi po bokach HaeHae, a jedną dłoń wsunął pod koszulkę* Hyukjae nie wiedział, że HaeHae tak umie.

HaeHae
HaeHae nie umie. HaeHae improwizuje.

Hyuk
*pocałował szyję HaeHae i smile*

HaeHae
*zaczął poruszać palcami dłoni, masując jego pośladki* Hyukkie?

Hyuk
Hm? *zaczął molestować językiem szyję HaeHae*

HaeHae
Ngahh. *odchylił głowę lekko do tyłu* C-co chcesz zrobić?

Hyuk
Wczuć się w rolę. A HaeHae?

HaeHae
HaeHae pyta o szczegóły.

Hyuk
Hyukjae nie wie.. Hyukjae zrobi tyle, na ile HaeHae pozwoli.

HaeHae
To niech Hyukkie robi wszystko.

Hyuk
*zahaczył palcami o sutek HaeHae*

HaeHae
*lekko wzdrygnął się* H-hyukkie?

Hyuk
Tak?

HaeHae
Może HaeHae o coś zapytać?

Hyuk
O co tylko chce. *znowu zahaczył o sutek HaeHae i pocałował jego szyję*

HaeHae
HaeHae zawsze był ciekawy... *wsunął dłoń między ich ciała i położył ją na kroczu Hyukkiego* ...czy to na prawdę robi tak dobrze? *po chwili delikatnie zaczął poruszać palcami* Co Hyukkie czuje?

Hyuk
H-HaeHae.. Hyukjae czuje miłe dreszcze i ciepło.. HaeHae chce się sam przekonać?

HaeHae
*nod. w tym czasie wsunął dłoń w jego spodnie i zrobił dokładnie to samo, co wcześniej* A czy tak jest lepiej?

Hyuk
T-Taak. *przesunął dłonią po brzuchu HaeHae i wsunął ją za spodnie. delikatnie pogładził opuszkami palców krocze HaeHae* Czujesz?

HaeHae
*jego wargi zadrżały i cały ponownie lekko się wzdrygnął. skinął niepewnie głową, kiedy lekko zacisnął dłoń w jego spodniach*

Hyuk
To.. Dziwne.. HaeHae.. *przesuwał palcami po HaeHae szybciej i mocniej i przyssał się do jego szyi*

HaeHae
A-angh... ah... Hyu-hyukkie... *lekko pochylił się do przodu. dłoń, która nie była w jego spodniach, zacisnął na jego koszulce*

Hyuk
Hae..Hae.. Szybciej.. *przegryzł wargę i zaczął kręcić kółeczka placami na kroczu HaeHae*

HaeHae
Nghyah, Hyukkie... n-nie drocz... *wymruczał przeciągle. wziął między palce jego przyrodzenie, a kciukiem pocierał o czubek. po chwili jednak objął go całą dłonią, którą zaczął gwałtownie poruszać*

Hyuk
*zamknął oczy i masował paznokciami krocze HaeHae, jednocześnie starając się opanować drżenie nóg* H-HaeHae.. Ja zaraz.. wybuchnę..

HaeHae
A-ah, H-hyukkie! HaeHae... chyba-ah! siku... *wyjęczał, opierając głowę na jego ramieniu. przyspieszył ruchy do maksimum, a palce zacisnął nieco bardziej, dając większe tarcie*

Hyuk
HaeHae.. Prze-przepraszam! *jęknął, pozwalając, aby wszystko co miało zeszło z niego i ścisnął przyrodzenie HaeHae*

HaeHae
*jęknął obok jego ucha, kiedy wystrzelił w swoich spodniach*

Hyuk
*przytulił mocno HaeHae* myślisz, że już się wczuliśmy?

HaeHae
*ciężko oddychając oparł cały ciężar ciała na Hyukkim. wyciągnął dłoń z jego spodni, ale gdy poczuł cos lepkiego na palcach, przysunął dłoń pod swoje oczy* Co to, hah?

Hyuk
To.. *głupi chichot* HaeHae też takie ma! *pokazuje swoje palce HaeHae*

HaeHae
*pociera o płyn paluszkami* Ale co to? *blink-blink*

Hyuk
Hm.. *podsuwa sobie palec pod usta i wystawia język* Smakuje dziwnie.

HaeHae
*zlizuje płyn z jednego z palców* Mhm. Takie słone. A wygląda jak mleczko.

Hyuk
Niech HaeHae zapyta Siwona!

HaeHae
Czemu Siwona?

Hyuk
Wydaje się mądrzejszy, będzie wiedział.

HaeHae
HaeHae zapyta noony!

Hyuk
Ale noona jest dziewczyną, skąd ma wiedzieć co to.

HaeHae
Noona jest najmądżejsza!

Hyuk
W takim razie niech HaeHae zapyta noony!

HaeHae
Teraz?

Hyuk
Jak najszybciej.

HaeHae
*wyswobadza się z uścisku Hyukkiego i tuputuputuputupu stąd* NOOOOOOOOONAAAAAAAAAA!

Hyuk
*idzie powoli za HaeHae i uspokaja swój oddech*

HaeHae
*z półobrotu wciska klamkę i wbija do pokoju noony. tuputuputupu i dżampu na wyrko, na którym była ona* Noona~~~ *aeygo*
D: Whut? *paczy zza yaoistycznej mangi*
Czo too~~~? *podsuwa łapkę pod łoczy noony*
D: Hm? *blink-blink* A skąd to masz?

Hyuk
*Stanął w drzwiach i patrzy wyczekująco na noonę HaeHae*

HaeHae
Ze spodni Hyukkiego! HaeHae dotykał Hyukkiego i potem pojawiło się to! Co to, noona~~~?!
D: *zakrztusiła się własną śliną*

Hyuk
*podchodzi do HaeHae* Hyukjae też ma takie coś z HaeHae! *wyciąga rączkę z uśmiechem*

HaeHae
D: *wytrzeszczyła oczy, dusząc się i uderzając z pięści w klatkę piersiową. rzuciła się do telefonu na biurku i wybrała numer do Iwony*

Hyuk
*spojrzał zdziwiony na HaeHae* Wszystko w porządku, noona?

HaeHae
D: *gupi wyszczerz i hihihihihahahaha zasłaniajac dłonią usta*
Nooonaaa~! *podbiega do noony i szarpie za rękaw*

Hyuk
Noona~ *szepnął cicho* HaeHae, mówiłem żeby zapytać Siwona!

HaeHae
D: AKDSFJQWLJ4FNAWLHSKLJDFNDJFNAKSFHSKDJVNZX.,VZ.SKJLFHA;SKDFN S.,VM! ! ! *tarza się po podłodze ze słuchawką przy uchu*
Noooonaaa~! *zawołał głośniej, gdy noona wciąż się tarzała i nie odpowiadała pout*

Hyuk
*przyciągnął HaeHae do siebie i lekko przytulił* Noona jest chora?

HaeHae
*tuli do Hyukkiego* Nie, noona ma tak często, ale HaeHae nie wie czemu teraz.

Hyuk
NOONA! *krzyknął z całych sił* Powiedz nam co to jest i sobie pójdziemy..

HaeHae
D: *za łzami w oczach przyczołgała się do dwójki* Co mam wam nyohnyohnyoh powiedzieć? *smirk*

Hyuk
Co to jest i czemu to zostało po tym, jak Hyukjae dotykał HaeHae. *przytulił mocniej HaeHae do siebie*

HaeHae
D: *siadu naprzeciw nich* A wiecie chłopcy co to jest seks?

Hyuk
Tatuś mówił, że Hyukjae jest z seksu! Ale Hyukjae nie wie co to znaczy.

HaeHae
D: Rybcia.
H: Mmm?
D: Pamiętasz ten pomysł z korepetycjami?

Hyuk
*patrzy dziwnie na HaeHae i noonę*

HaeHae
H: *konfjuzd*
D: No ten jak był Aiden i dawał korki Spencerowi, a potem było gorąco i w ogóle...
H: A no tak. HaeHae pamięta.
D: Więc... moi drodzy... to... jest... właśnie... seks...

Hyuk
No to Hyukjae z HaeHae chcieli sie wczuć w rolę! Bo chcieli to zagrać potem! *uśmiech* Ale noona, dalej nie powiedziałaś co to jest.

HaeHae
D: Wiecie, to zależy jak kto na to paczy. W sensie teraz filozofii życiowych. Dla niektórych jest to taki poważniejszy kontakt fizyczny, a dla innych jest co coś więcej poza kontaktem fizyczny, bo dochodzi więź duchowa i dlatego oni nazywają to robieniem miłości. A to, co macie na rękach jest to sperma i pochodzi z właśnie tego typu kontaktu fizycznego.

Hyuk
*przechyla główkę* A czemu to jest słone? I co to robi?

HaeHae
D: Dlaczego słone? Nie znam odpowiedzi na to pytanie. A co to robi? To robi dzieci.

Hyuk
Czyli, że HaeHae jest teraz w ciąży z Hyukjae a Hyukjae jest z HaeHae?

HaeHae
D: *kręci głową na boki* Chłopcy nie mogą być w ciąży. Dziecko jest tylko wtedy, gdy kontakt fizyczny jest między chłopcem a dziewczynką. ...niestety. *dodała na boku*

Hyuk
Więc Hyukjae może tak robić częściej HaeHae?

HaeHae
D: Czemu Hyukjae by chciał to robić? *smirk*

Hyuk
Bo to było.. Tak ciepło było. I HaeHae tak słodko mówił wtedy imię Hyukjae.

HaeHae
H: Hyuuukkie~. *pout i szarpie go za rękaw*
D: Awwww. Niby można by, ale jesteście na to za mali. Dzieci nie mogą tak robić.

Hyuk
A-Ale to było miłe! HaeHae, powiedz noonie, że to było miłe!

HaeHae
H: *nod-nod* Było miłe, potem dziwnie miłe, a potem HaeHae nie ogarniał rzeczywistości.
D: *chichot* Wiem, wiem, ze może wam się to podobać, ale wciąż jestem zdania, że jesteście za młodzi. Takie coś powinni robić jedynie dorośli.

Hyuk
W takim razie Hyukjae poczeka, a jak będą już dorośli to zrobi tak dobrze HaeHae, że ten zapomni jak sie nazywa! *smile*

HaeHae
D: *grin* Oh, noonie na samą myśl się robi dobrze. Noona życzy wam wszystkiego najlepszego i pozostania przy postanowieniu, Hyukjae. *pat-pat po głowach obu*

Hyuk
Noona jest fajna. Hyukjae pozwoli popatrzeć noonie, jeśli będzie chciała! Ne, HaeHae? Noona może popatrzeć?

HaeHae
D: *mocno obejmuje obu* Kocham was, wy moje dzieciątka! *buzi w jeden policzek, po chwili w drugi* A teraz wypad, bo noona musi uwolnić swoją majestatyczną twórczość. *puściła ich* Jak problem to do mnie. *łapie HaeHae za rękaw i przyciąga do siebie* Yeye ani słowa, czujesz to?
H: *nod-nod*
D: No. *wink* A teraz ojasuminasaj. *delikatnie wypchnęła ich z pokoju i trzasnęła drzwiami*

Hyuk
HaeHae... *zaczął, ale nie bardzo wiedział, co powiedzieć* Nie możemy już tego robić, na razie.

HaeHae
*paczy na Hyukkiego i nod-nod* Słowa noony, rzecz święta.

Hyuk
Czyli nie powinniśmy nikomu o tym mówić? Nawet rodzicom?

HaeHae
HaeHae nie wie. Noona mówiła, żeby nie mówić mamie, więc chyba nie.

Hyuk
Hyukjae chciał powiedzieć tatusiowi.

HaeHae
To niech powie. HaeHae chciał zapytać mamę, bo jak noona powiedziała, że to robi dzieci to HaeHae chciał wiedzieć więcej.

Hyuk
*smile* Hyukjae też zapyta tatę! I potem Hyukjae i HaeHae porówna swoją wiedzę!

HaeHae
Oki! *joyful*

Hyuk
No to Hyukjae biegnie do domu!

HaeHae
Ok! HaeHae poczeka na Hyukkiego, bo mamy nie ma.

Hyuk
no to Hyukjae biegnie, a potem pójdzie się umyć jeszcze. *machu-machu do HaeHae*

HaeHae
*smajl i machu*

Niedługo skończy się to bycie 6 latkiem, więc nie będę Was męczyć~~
Enjoy!
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
Ostatnio zmieniony przez SuJeong 2012-08-26, 15:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Harusia 
Madame Hara ~


Lover: ~ LeeTeuk ~
Fav Pairing: EunHae, MinWook, QMi
Kocham SuJu od: 16.07.2011r
Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 791
Skąd: Slupsk
Wysłany: 2012-08-26, 09:59   

COOOOOOOO ?!?!?!!?!?!!? To oni nadal mają 6 lat ?!?! : O. Dobra teraz to mnie zszokowałaś xD. Bosz.. a ja to z takim spokojem (noo.. w miare z spokojem) przeczytałam. Suuudziaaa... ty uwielbiasz nas zaskakiwać nie? kkk~ .
Ucieszyłam się jak zobaczyłam +18 i myślałam sobie "ooo już jak są dorośli", a tak czytając to niezbyt mi pasowało, ale tak sobie myślałam - "aaagh.. Sudzia jest nieprzewidywalna, może zostawiła taką słodką rozmowę, a są już nastolatkami". Zmyliło mnie też to pisanie wypracowania ;p. Jednak nie powiem że mi się nie podobało *O*. W końcu nie ważne czy mają 6 lat, czy też 27 i tak w końcu to EunHae ~ <3.
Hm.. czyżbyś była tą nooną ?. Fajnie że umieściłaś yaoistke w opku xD.
Ughpr... czyli niedługo już będą dorośli?! Yh.. z jednej strony się cieszę, natomiast z drugiej będzie brakować mi tych słodkich rozmówek. Mam nadzieję że nie zrezygnowałaś z "zdrobnień" HaeHae i Hyukki.
Kurde no.. niby takie długie się wydawało, a zanim się zorientowałam już czytałam "Enjoy! " ><. I jakie męczyć !!!!!.
Ty nas lepiej nie męcz i dawaj kolejny rozdzialik *.*
_________________

This song is dedicated to the world’s biggest fan club
The ‘ELF’, my girls, my angels. <3
 
 
 
pchelka1253 
Hyomi/Madzia


Lover: Eunhyuk
Fav Pairing: Eunhae
Grupa krwi: 0 Rh+
Kocham SuJu od: 21.03.2012r.
Wiek: 20
Dołączyła: 04 Maj 2012
Posty: 63
Skąd: Śląsk/Ornontowice
Wysłany: 2012-08-27, 09:54   

Omooo .. Yaoi w wykonaniu 6-io latków było boskie .. A o nonie to już nie wspominam xD Zaskakujesz mnie coraz bardziej z każdym kolejnym partem co mi się niezmiernie podoba i mam nadzieję, że to się nie zmieni ;) .. Czekam na kolejny rozdział.
 
 
 
Lizzy 
~Panda~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy~
Lover: LeeTeuk,Donghae
Fav Pairing: EunHae, KyuTeuk, KyuHae, YeWook
Grupa krwi: Nie poinformowano mnie
Kocham SuJu od: 3.12.2011 ^.^
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Lut 2012
Posty: 1499
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-08-30, 23:26   

Cytat:
a jak HaeHae będzie w łazience to pewnie ninja przez okno wejdą i porwą HaeHae, żeby zrobić z niego ninja w jakimś górskim klasztorze.
ja piernicze xD po takiej przerwie czytam i znowu się załamuję xDDD

Dobra... nie wiem co ty brałaś ale ten scenariusz jest no ... weź, to są dzieci xD

Cytat:
Ze spodni Hyukkiego! HaeHae dotykał Hyukkiego i potem pojawiło się to! Co to, noona~~~?!
D: *zakrztusiła się własną śliną*
hahahaahaha xDDDD wyobraziłam to sobie xD

Cudne...kocham to i chyba najbardziej mi tego brakowało xD
I nie kończ z tymi dziećmi xD Uwielbiam ich w takiej postaci !
Dobra... wiedziałam że za dużo yaoi ale żeby teraz dzieci? XD
_________________
 
 
 
Elenaye 
KyuMin shipper <3


Ulubieniec z SJ: Heechul, Ryeowook, Leeteuk
Lover: Minnie
Fav Pairing: EunHae, SiHanChul, MinWook, KyuMin
Grupa krwi: 0Rh-
Kocham SuJu od: 19 kwiecień 2012
Wiek: 21
Dołączyła: 09 Cze 2012
Posty: 32
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2012-09-01, 14:06   

Zaczęłam czytać... i jak zwykle się zakochałam. XD
Boże, co kilka zdań muszę robić przerwy żeby się wyśmiać. To jest cudne. Jak miło, że wrzuciłaś tu yaoistke. Czyżbyś to była ty? ;)
Świetnie się czyta, a chociąż pomysł yaoi z sześciolatkami wydawał się dziwmy, to jak zwykle Twoja praca jest udana i ciekawa. ^^
Czytam, czytam i coraz bardziej lubię ten sposób poprowadzenia akcji.
Cytat:
Ze spodni Hyukkiego! HaeHae dotykał Hyukkiego i potem pojawiło się to! Co to, noona~~~?!
D: *zakrztusiła się własną śliną*

Wyobraziłam to sobie i jeszcze bardziej zaczęłam rechotać. Jesteś miszczem! Niektóre Twoje ficki są genialnie napisane, a inne (tak jak ten) tak rozbrajające.
Nie mogę się doczekać dalszego ciągu. Pisz, pisz! Chcę więcej nieletniego EunHae...Jestem strasznym pervertem.... A tam, Weny i pisz więcej!^^
_________________
 
 
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-09-10, 14:39   

Chapter 6 .


Hyuk
Hyukjae już wszystko wie! Tata powiedział, że to co HaeHae zostawił na rączce Hyukjae to są takie maluteńkie dzieci i jak to się spotka z takim koszyczkiem w brzuchu kobiety to wtedy jest dziecko! I tata powiedział, że jesteśmy za młodzi jeszcze żeby to robić, ale że takie zabawy z chłopcami są niegroźne! A potem tata się zdenerwował, bo Hyukjae zapytał czy może mieć dziecko z HaeHae. A HaeHae czego się dowiedział?

HaeHae
Jak HaeHae wracał ze szkoły to go Siwon podwiózł i HaeHae zapytał się Siwona, co to było. I Siwon powiedział, że to życiodajna ciecz. HaeHae zapytał, co trzeba jeszcze żeby było dzidzi, to Siwon powiedział, że musi być dziewczynka i nie może być Hyukkie, ale powiedział, że udzieli nam ślubu. I jak HaeHae jechał samochodem z Siwonem był jeszcze jego tatuś, który dziwnie mówił, nie w języku HaeHae, ale powiedział HaeHae, że lepiej moczyć kije w te same rodzaje rzek, bo wtedy nie robią się mierzeje i HaeHae nie rozumie. A potem HaeHae rozmawiał z mamą, to mama nie wiedział, co odpowiedzieć HaeHae.

Hyuk
Czyli.. Hyukjae może być z HaeHae? I mogą robić tak częściej?

HaeHae
Ale noona mówiła, że HaeHae i Hyukkie są na to za mali.

Hyuk
Noona się nie dowie. Przecież HaeHae lubił to co Hyukjae mu robił.

HaeHae
*nod-nod* A Hyukkie lubił to co robił HaeHae?

Hyuk
Bardzo. *smile*

HaeHae
Ale jak HaeHae i Hyukkie nie mogą tego robić, to jak to zrobią to zrobią zło.

Hyuk
Nic co jest tak miłe nie może być złe.

HaeHae
Siwon mówił, że za dużo przyjemności odsuwa nas od Boga.

Hyuk
To Hyukjae będzie robił miło HaeHae tylko raz na miesiąc! To nie jest za dużo.

HaeHae
Okay!

Hyuk
Hyukjae mylił się co do Siwona, Siwon hyung jest fajny.

HaeHae
HaeHae mówił! Siwon zawsze pomaga HaeHae!

Hyuk
No może. Hyukjae kiedyś przeprosi Siwona.

HaeHae
Tak! Niech Hyukkie to zrobi. Bo mu się opłaci. Siwon Hyukkiemu też chętnie pomoże.

Hyuk
Tak? To dobrze, Hyukjae przeprosi, jeśli kiedyś Siwon hyung się pojawi.

HaeHae
HaeHae może pójść z Hyukkim do Siwona.

Hyuk
T-Teraz? Hyukjae jeszcze nie wie co powiedzieć, że czemu był niemiły dla Siwona.

HaeHae
Nie, nie teraz! HaeHae myślał, że pójdzie z Hyukkim jak Hyukkie będzie gotowy i się nie mylił. Siwon w sobotę jedzie na narty!

Hyuk
A HaeHae nie może przeprosić za Hyukjae? Hyukjae nie wie co ma powiedzieć hyungowi.

HaeHae
*kręci głową na boki* HaeHae nie może przeprosić za Hyukkiego. Siwon jest smutny, że Hyukkie go nie lubi, ale nie gniewa się na Hyukkiego. Niech Hyukkie po prostu przeprosi.

Hyuk
Hyukjae przeprosi Siwona. Ale HaeHae nie może przy tym być, Hyukjae sam.

HaeHae
*smajl* Dobrze. I HaeHae sie cieszy, że Hyukkie polubił Siwona. *tuli*

Hyuk
Hyukjae tez się cieszy, bo będzie mógł spędzać więcej czasu z HaeHae, kiedy ten będzie z hyungiem.

HaeHae
Siwon też będzie ucieszony, bo nareszcie będzie mógł pobawić się w ślub! Bo zawsze mieliśmy za mało ludzi.

Hyuk
I Hyukjae będzie mężem HaeHae?

HaeHae
*nod-nod*

Hyuk
To Hyukjae chce juz! *smile*

HaeHae
Ale HaeHae nie musi ubierać sukienki, prawda?

Hyuk
Hyukjae by wolał.. Ale nie będzie zmuszał HaeHae.

HaeHae
Hmm, HaeHae nie lubi, ale raz dla Hyukkiego ubrać może.

Hyuk
*hug* HaeHae jest kochany!

HaeHae
Hahaha. *kjut smajl* HaeHae wie. I HaeHae musi pilnować, żeby wszyscy myśleli, że HaeHae taki jest, kiedy HaeHae taki nie jest, bo HaeHae jest zuy.

Hyuk
HaeHae nie jest zły. Nigdy Hyukjae nie pomyślał, że HaeHae jest zły.

HaeHae
Bo HaeHae dobrze ukrywa swoją mroczną stronę.

Hyuk
Ale HaeHae nie powinien niczego ukrywać przez Hyukjae.

HaeHae
HaeHae powoli się otwiera na Hyukkiego.

Hyuk
A Hyukjae powiedział HaeHae o sobie wszystko!

HaeHae
Hyukkie chce wiedzieć o HaeHae wszystko?

Hyuk
Wszystko.

HaeHae
To niech Hyukkie pyta, a HaeHae odpowie.

Hyuk
Hyukjae nie będzie pytał, Hyukjae poczeka aż HaeHae sam powie.

HaeHae
Ale HaeHae nie wie, o czym miałby mówić Hyukkiemu.

Hyuk
O swojej złej stronie.

HaeHae
HaeHae ma tak czasami, że chce robić tylko naźle innym i ciężko mu się powszczymać. Ale zawsze jest tak, że HaeHae myśli o czynieniu zła, nawet jeśli tego nie robi. A jak myśli o czynieniu zła, a to myślenie będzie coraz bardziej intensywniejsze to granica powoli się zamaże i HaeHae będzie chciał robić zło jakby zło było dobrem. I HaeHae kilka razy nie pamiętał, co zrobił, ale BlibgBling płakał.

Hyuk
To nic. Hyukjae może z tym żyć. HaeHae może nawet robić krzywdę Hyukjae, jeśli chce.

HaeHae
HaeHae nie chce krzywdzić Hyukkiego!

Hyuk
Ale jeśli HaeHae kiedyś poczuje taką potrzebę to Hyukjae się zgadza.

HaeHae
Nie!

Hyuk
Ale HaeHae nie może tego w sobie tłumić! A jeśli HaeHae nie chce krzywdzić BlingBlinga to Hyukjae się zgłasza na ochotnika.

HaeHae
Ale HaeHae bardziej nie chce krzywdzić Hyukkiego. *spuszcza głowę*

Hyuk
A Hyukjae nie chce żeby HaeHae się zamykał w sobie.

HaeHae
Ale HaeHae nie chce krzywdzić Hyukkiego!

Hyuk
*popycha HaeHae mocno* Teraz HaeHae musi oddać Hyukjae!

HaeHae
*stracił równowagę i upadł na podłogę. jego głowa wciąż jest spuszczona* HaeHae nie chce.

Hyuk
*siada na biodrach HaeHae* Ale musi!

HaeHae
*zamknął oczy* Nie.

Hyuk
Tak! Bo inaczej.. Hyukjae będzie bił HaeHae!

HaeHae
Niech bije w takim razie.

Hyuk
*łapie twarz HaeHae w ręce* Ale Hyukjae nie chce..

HaeHae
*otworzył oczy* Niech Hyukkie uderzy.

Hyuk
*przełknął ślinę, wziął lekki zamach i uderzył HaeHae pięścią w brzuch*

HaeHae
*lekko zgiął się* Mocniej.

Hyuk
Nie-e, dopóki HaeHae nie odda Hyukjae!

HaeHae
*podniósł się nieco i oparł się na łokciu jednej ręki, gdzie drugą ręką zamachnął się i uderzył go z pięści w twarz*

Hyuk
*przegryzł wargę z bólu i uderzył trochę mocniej niż poprzednio, tym razem między żebra. *

HaeHae
*jęknął z bólu, ponownie zginając się w pół* Jeszcze. *wyszeptał*

Hyuk
N-Napewno? *zapytał, uderzając znowu w brzuch z jeszcze większą siłą i hamując łzy*

HaeHae
Ngrah! Nie przestawaj kurwa! *wydarł się pomimo lekkich problemów z wzięciem oddechu*

Hyuk
*zaczął płakać, ale nie przestał okładać HaeHae po żebrach pięściami*

HaeHae
*kolejne ciosy nie bolały już tak bardzo, jednak wciąż utrudniały mu złapanie oddechu. stęknięcia bólu wciąż ożywały na nowo*

Hyuk
*wstał i kopnął HaeHae w brzuch, dalej płacząc* W-Wystarczy?

HaeHae
*zgiął się w pół, a niemy jęk opuścił jego usta. po chwili bycia w bezdechu, w końcu do odzyskał. z lekką trudnością podniósł się do pozycji siedzącej, pomagając sobie rękoma*

Hyuk
*uklęknął przy HaeHae* W-Wszystko dobrze?

HaeHae
*spojrzał na niego. wyciągnął do niego dłoń, którą położył na jego karku i przybliżył Hyukkiego do siebie. pocałował go w czółko* Przepraszam.

Hyuk
Głu-Głupi! To ja przepraszam. Nie chciałem! *wybucha jeszcze większym płaczem*

HaeHae
*przytulił go* Ale ja chciałem. I to zrobiłeś. Dziękuję. I przepraszam. Bo przeze mnie płaczesz. *delikatnie pogładził dłonią jego plecy*

Hyuk
Bardzo boli? *wtulił twarz w szyję HaeHae*

HaeHae
Nie. Jutro będzie.

Hyuk
*podwinął koszulkę HaeHae i zaczął całować cały brzuch*

HaeHae
*lekko wzdrygnął się* H-hyukkie...

Hyuk
Hm? *spojrzał na HaeHae, a po chwili wrócił do całowania brzuszka*

HaeHae
Pi-piecze... Ksss.

Hyuk
*wystawił język i narysował kilka kółeczek, po czym chuchnął na mokrą skórę HaeHae* Gdzie piecze?

HaeHae
Wszędzie... nnah...

Hyuk
HaeHae chce żeby Hyukjae podmuchał?

HaeHae
HaeHae nie może.

Hyuk
Dlaczego? Hyukjae chce pomóc.

HaeHae
HaeHae nie chce, bo Hyukkie już dużo zrobił dla HaeHae.

Hyuk
Hyukjae pobił HaeHae. Hyukjae chce jakoś teraz pomóc HaeHae. *wystawił język i napisał nim imię HaeHae na jego brzuchu*

HaeHae
Hyukkie pomógł HaeHae bijąc go.

Hyuk
*oplótł rękami HaeHae w pasie i położył główkę na jego ramieniu* Hyukjae naprawdę przeprasza za to.

HaeHae
*położył dłoń na jego głowie, a palce wplótł we włosy* Hyukkie nie ma za co przepraszać.

Hyuk
Ale teraz, jak tylko HaeHae poczuje się źle to ma mocno, mocno uderzyć Hyukjae, dobrze?

HaeHae
Nie.

Hyuk
TAK! *poderwał się i spojrzał zły na HaeHae*

HaeHae
*złapał go za kołnierz i gwałtownie przysunął bliżej siebie. przez zaciśnięte zęby wysapał* Jesteś. Ostatnią. Osobą. Którą. Chciałbym. Zranić. Rozumiesz?

Hyuk
*zaczął płakać i wtulił się w HaeHae, mocno go ściskając* HaeHae, Hyukjae jest taki głupi.

HaeHae
*objął go i z uśmiechem na ustach lekko poklepał go po plecach* Idiota.

Hyuk
Hyukjae skrzywdził HaeHae.. a HaeHae nie chce.. Hyukjae żałuje. Tak bardzo. *szloch-szloch*

HaeHae
No już... *zjechał dłońmi po jego plecach niżej i poklepał go po tyłku* Nie płacz. Nic się nie stało, słyszysz?

Hyuk
A-Ale.. *przetarł oczka i uśmiechnął się lekko* HaeHae jest za dobry.

HaeHae
*odchylił głowę lekko do tyłu* Tak, tak. Niech ci będzie.

Hyuk
*pocałował kilka razy szyję HaeHae*

HaeHae
*mruknął* Hyukkie~.

Hyuk
HaeHae jest szczęśliwy? *mruknął, dalej całując jego szyję i obojczyki*

HaeHae
Tah~ak, z Hyukkim z-zawsze.

Hyuk
*smile* Hyukjae też jest szczęśliwy z HaeHae. Hyukjae jest szczęśliwy tylko z HaeHae.

HaeHae
Hyukkie?

Hyuk
Tak?

HaeHae
HaeHae ma prośbę.

Hyuk
Hyukjae słucha.

HaeHae
Pocałuj.

Hyuk
*nachylił się i cmoknął HaeHae w policzek*

HaeHae
Nie tu.

Hyuk
*pocałował HaeHae w czoło, a następnie w nosek*

HaeHae
*kręci głową na boki* Też nie.

Hyuk
*musnął leciutko swoimi ustami wargi HaeHae* Tu?

HaeHae
*grin*

Hyuk
*wpił się w usta HaeHae i poruszał chwilę swoimi wargami*

HaeHae
*odwzajemnił, a po chwili językiem musnął jego wargi*

Hyuk
*przeszły go lekkie dreszcze i wysunął swój język, nieśmiało stykając go z językiem HaeHae*

HaeHae
*swoim językiem otarł się o jego język, oplatając go nim*

Hyuk
*położył dłoń na policzku HaeHae i pogładził go kciukiem, pozwalając HaeHae robić co tylko chciał z jego językiem*

HaeHae
*czubkiem języka podrażnił delikatnie jego podniebienie*

Hyuk
*złapał język HaeHae i lekko go possał*

HaeHae
Mmm. *mruknął, poruszając ramionami. w dłoniach ścisnął jego pośladki*

Hyuk
*zaczął masować brzuch i biodra HaeHae* G-Gorąco..

HaeHae
A-ah... HaeHae... o-otworzy okno...

Hyuk
*mocniej docisnął do siebie HaeHae i znów złapał jego język* Hyukjae znowu ma to uczucie.. t-tam na dole..

HaeHae
*przekręcił się na bok z Hyukkim na sobie i teraz był nad nim* HaeHae pomoże.

Hyuk
Uh.. *powędrował dłońmi w dół i złapał HaeHae w kroczu* H-HaeHae też czuje?

HaeHae
Ha~ah... H-hyukkie... n-nie możemy...

Hyuk
Nikt się nie.. dowie. HaeHae też chce, Hyukjae to widzi. *rozpiął rozporek od spodni HaeHae i uśmiechnął się lekko*

HaeHae
Hyukkie... a-ale...

Hyuk
*ucałował delikatnie usta HaeHae i uśmiechnął się* Jak HaeHae nie chce to nie.

HaeHae
HaeHae nie chce. *wstał i zapiął rozporek*

Hyuk
To co HaeHae chce teraz robić?

HaeHae
HaeHae nie wie. *podszedł do okna i je otworzył. wspiął się na parapet i usiadł*

Hyuk
*wpatrywał się w HaeHae uśmiechem na ustach* Widzisz tam coś ciekawego?

HaeHae
Świeci się u Hyukkiego w domu.

Hyuk
Tatuś pewnie jest.

HaeHae
Jest. HaeHae go widzi.

Hyuk
Sam jest?

HaeHae
Całuje się z panią.

Hyuk
*spuszcza główkę* Ciocia znowu jest chora.

HaeHae
*spojrzał na Hyukkiego* Ciocia chora?

Hyuk
Tatuś zawsze mówi Hyukjae, że musi się ciocią w nocy opiekować, bo jest ciężko chora. Tak strasznie krzyczy w nocy z bólu! Ale Hyukjae nie wierzy, bo ciocia wygląda na całkiem zdrową.

HaeHae
Ciocia pewnie nie chce martwić Hyukkiego.

Hyuk
Ciocia jest niemiła dla Hyukjae! I nastawia tatusia przeciwko Hyukjae.

HaeHae
Hm? Jak to? Dlaczego?

Hyuk
Hyukjae nie wie. Ale jak tatuś nie patrzy to ciocia zawsze ciągnie Hyukjae za włosy i policzki. A kiedyś powiedziała do tatusia żeby wysłał Hyukjae do szkoły w Ameryce.

HaeHae
Ale tatuś Hyukkiego nie wyśle Hyukkiego go szkoły w Ameryce, prawda? Prawda?!

Hyuk
Hyukjae krzyczał i płakał i mówił, że nie chce to ciocia powiedziała, że jak nie będzie za dużo w domu siedział to nie pojedzie.

HaeHae
To niech Hyukkie zamieszka z HaeHae!

Hyuk
Hyukjae nie może, bo tatuś by był smutny.

HaeHae
Czemu ciocia jest taka zła? Robi źle Hyukkiemu. HaeHae nie może na to paczyć.

Hyuk
Ale Hyukjae jest szczęśliwy, bo Hyukjae ma HaeHae!

HaeHae
Ale Hyukkie jest nieszczęśliwy jak nie ma HaeHae z nim i ciocia jest niemiła.

Hyuk
Dlatego Hyukjae chciał żeby HaeHae był przy nim zawsze.

HaeHae
Kiedyś HaeHae i Hyukkie zamieszkają razem i HaeHae zawsze będzie przy Hyukkim! I nie pozwoli, żeby ciocia dalej robiła źle Hyukkiemu! HaeHae teraz nie pozwala!

Hyuk
*smile* Hyukjae w sumie wszystko jedno co mówi ciocia, bo zawsze wie, że może sobie iść do HaeHae i on przytuli Hyukjae.

HaeHae
*zeskoczył z parapetu i podbiegł do Hyukkiego. rzucił się na niego i przytulił*

Hyuk
*wtulił się w HaeHae* No właśnie, o tym mówię.

HaeHae
Hyukkie mówi, kiedy chce tulaska.

Hyuk
Dobrze! *smile*

HaeHae
Ale tak nie może być, że HaeHae będzie tulił Hyukkiego, bo Hyukkie jest smutny.

Hyuk
Ale Hyukjae nie jest smutny! *mocniejszy hug* Już nie.

HaeHae
Ale Hyukkie nie może być nigdy smutny!

Hyuk
Czasami trzeba być smutnym.

HaeHae
Po co?

Hyuk
Żeby.. Hyukjae nie wie. Ale na pewno czasami trzeba być smutnym!

HaeHae
Nie czeba.

Hyuk
To i tak nieważne, bo jak Hyukjae bedzie z HaeHae to nigdy nie będzie smutny.

HaeHae
*poczochrał włosy Hyukkiego i tula mocno* HaeHae kocha być z Hyukkim.

Hyuk
*zarumienił się* Hyukjae też lubi być z HaeHae.

HaeHae
*grin. buzi w nosek* Słodko.

Hyuk
*gummy smile* Kiedy HaeHae chce przyjść spać do Hyukjae?

HaeHae
A kiedy może?

Hyuk
Zawsze!

HaeHae
No to już!

Hyuk
No to chodź! *łapie za rączkę i ciągnie do domu*

HaeHae
*objął rękę Hyukkiego i idzie obok*

Hyuk
HaeHae nie mówi mamie, że idzie?

HaeHae
Mama nie interesuje się HaeHae, więc HaeHae nie musi.

Hyuk
No to szybko. *zaczął biec i po chwili już byli pod drzwiami Hyukjae. położył paluszek na ustach HaeHae i otworzył drzwi*

HaeHae
*zasłonił dłonią usta i paczy*

Hyuk
*wprowadził HaeHae i popchnął go szybko do pokoju, sam poszedł do kuchni i przyniósł dla HaeHae pomarańcze* Proszę!

HaeHae
*usiadł sobie na łóżku. kiedy dostał pomarańczę pospazował chwilkę i zaczął ją obierać* Dziękuję, Hyukkie!

Hyuk
Nie ma za co! *wyłożył się obok na łóżku i obserwował zaciesz HaeHae*

HaeHae
*z szybkością niemalże światła obrał owoc ze skórki i jadł już kawałek. po chwili odwrócił się do Hyukkiego i wyciągnął do niego kawałek pomarańczy* Prosz~.

Hyuk
*otworzył usta i czekał, aż HaeHae wsadzi mu do buzi pomarańczę*

HaeHae
*wsunął kawałek do jego buzi, opuszkami palców muskając jego wargi*

Hyuk
*wystawił język i oblizał palce HaeHae* Smaczne.

HaeHae
*zachichotał* Pomarańcza czy palce HaeHae?

Hyuk
HaeHae oczywiście! *smile*

HaeHae
Hyukkiemu muszą smakować pomarańcze bardziej, bo HaeHae boi się, że Hyukkie zje HaeHae. *pout*

Hyuk
Hyukjae obiecuje, ze nie zje HaeHae. Będzie go tylko całował, lizał, ssał i podgryzał!

HaeHae
*szturchnął go w ramię* Hyukkie!

Hyuk
Hm? Hyukjae powiedział coś złego? *gummy smile*

HaeHae
HaeHae jest zawstydzony. *przygryzł wargę, pacząc w bok*

Hyuk
HaeHae nie był zawstydzony jak wczoraj robił Hyukjae miło dłonią. *szepnął, nachylając się nad uchem HaeHae*

HaeHae
Ah, Hyukkie ma HaeHae.

Hyuk
Więc Hyukjae mówi otwarcie co będzie robił z HaeHae, jak tylko dorosną!

HaeHae
HaeHae zrobi Hyukkiemu to, co zrobił Aiden Spencerowi i wiele wiele innych rzeczy!

Hyuk
Hyukjae będzie czekał!

HaeHae
To HaeHae za ten czas wymyśli coś i Hyukkie będzie miał niespodziewankę co HaeHae zrobi!

Hyuk
Hyukjae też wymyśli coś specjalnego dla HaeHae!

HaeHae
HaeHae nie może się doczekać.

Hyuk
To niech HaeHae szybko rośnie!

HaeHae
HaeHae musi pić mleko, jeść warzywa i brać hormony!

Hyuk
Nie musi, HaeHae urośnie od pomarańczy!

HaeHae
Jeśli tak to HaeHae powinien mieć już z 30 lat!
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
 
 
 
pchelka1253 
Hyomi/Madzia


Lover: Eunhyuk
Fav Pairing: Eunhae
Grupa krwi: 0 Rh+
Kocham SuJu od: 21.03.2012r.
Wiek: 20
Dołączyła: 04 Maj 2012
Posty: 63
Skąd: Śląsk/Ornontowice
Wysłany: 2012-09-10, 21:55   

Kawaiiiiii.. to było takie słodziutkie, że aż piszczeć prawie zaczęłam. Wiem że dziś dodałaś, ale muszę zadać Ci to pytanie. Kiedy będzie następna część bo się już doczekać nie mogę ;D? Weeeeeny, weny i jeszcze raz weny ^_^
 
 
 
Lizzy 
~Panda~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy~
Lover: LeeTeuk,Donghae
Fav Pairing: EunHae, KyuTeuk, KyuHae, YeWook
Grupa krwi: Nie poinformowano mnie
Kocham SuJu od: 3.12.2011 ^.^
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Lut 2012
Posty: 1499
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-09-12, 14:20   

Yay! Czytając to włączył mi się taki meeeega pterodaktyl! To było tak strasznie urocze, że nie wierzę normalnie ! *-*

Dlaczego moim najczęściej powtarzanym słowem, gdy to czytałam było "O BOŻE!" ? xDD
Czy te dzieci naprawdę mają 6 lat? xD Walisz czasem takie teksty, że już nie wiem XD

Miałam kilka fajnych tekstów do cytowania, ale mi się zgubiły T__T

Cytat:
Będzie go tylko całował, lizał, ssał i podgryzał!
*facepalm* no i jak ja mam to normalnie przeczytać? xD Przecież to jest tak mega słodziaśne yaoi, że nie wyrabiam xD

Sudzia, dodaj kolejne ^_^
_________________
 
 
 
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-09-12, 20:03   

W ogóle ktoś to czyta ?

7.

Hyuk


HaeHae
Oh, Hyukkie, jak pysznie wygląda, aaah. Ale HaeHae nie może. Bueh! *leży na kanapie i jedynie na chwilkę podniósł rękę do góry*

Hyuk
Co jest HaeHae?

HaeHae
Boli wszystko~~

Hyuk
*łzy w oczach i podchodzi powoli do HaeHae* To przez Hyukjae?

HaeHae
Nie-e. Przez HaeHae.

Hyuk
Gdzie najbardziej boli? *całuje lekko czoło HaeHae*

HaeHae
*z lekkim trudnej podnosi rączkę i palcem wskazuje na usta* Tu.

Hyuk
*nachyla się nad HaeHae i delikatnie dotyka swoimi ustami jego* Hyukjae będzie całował dopóki nie przestanie HaeHae boleć!

HaeHae
A co jeśli Hyukkie zacałuje HaeHae na śmierć?

Hyuk
Hyukjae obiecuje, że postara się tego nie zrobić.

HaeHae
*zarzucił ramiona na jego szyję i przyciągnął go do siebie* HaeHae smuta, bo boli szystko i jak HaeHae będzie jak HaeHae zawsze to będzie potem ałało bajdziej.

Hyuk
HaeHae dzisiaj będzie odpoczywał. *odsunął od siebie HaeHae i zaczął obierać pomarańczę*

HaeHae
Nie~~~~ *wyjęczał*

Hyuk
Tak! Hyukjae się zajmie HaeHae. *wyciągnął w stronę HaeHae rączkę w której trzymał kawałek pomarańczy* Jedz.

HaeHae
*otwiera usta i chapnął kawałek* HaeHae nie odda energii i nie zaśnie.

Hyuk
To Hyukjae będzie z HaeHae całą noc i będzie z HaeHae rozmawiał.

HaeHae
Hyukkie będzie męczony.

Hyuk
Trudno. *wzrusza ramionkami i podaje kawałek pomarańczy* HaeHae jest żoną, a mąż musi się opiekować swoją żoną.

HaeHae
*chap* Omomomomomom. HaeHae jest złą żoną.

Hyuk
HaeHae jest najlepszą żoną. *wsadził sobie kawałek pomarańczy w usta i tak podał HaeHae*

HaeHae
*pomagając sobie językiem, przechwycił kawałek* HaeHae zrobił, że Hyukkie płakał. To jest złe.

Hyuk
Hyukjae pobił HaeHae, Hyukjae jest najgorszym mężem na świecie!

HaeHae
Hyukkie zrobił to co HaeHae chciał, nawet jeśli Hyukkie nie chciał, więc Hyukkie jest najlepszy.

Hyuk
Ale to bolało HaeHae.. *podał kolejny kawałek pomarańczy, znowu ustami*

HaeHae
*wziął kawałek zębami* HaeHae tego potrzebował.

Hyuk
Hyukjae bolało serduszko jak to robił.

HaeHae
To znaczy, że Hyukkie kocha HaeHae. *grin*

Hyuk
*rumieni się* HaeHae gada bzdury! Tatuś Hyukjae powiedział, że HaeHae i Hyukjae są za mali na miłość.

HaeHae
Mama mówił, że każdy może kochać.

Hyuk
A HaeHae kocha Hyukjae?

HaeHae
Tak!

Hyuk
HaeHae jest dobrą żoną. *smile i podaje ostatni kawałek pomarańczy*

HaeHae
Hyukkie jest kjuti mężem. *chapnął pomarańczę. wyciągnął rękę w stronę Hyukkiego i uszczypał go w policzek*

Hyuk
Wcale nie! Hyukjae jest groźny i niebezpieczny!

HaeHae
Gdzie?

Hyuk
Noo.. Czasami jest.

HaeHae
HaeHae też, więc okay.

Hyuk
Ale HaeHae tylko raz uderzył Hyukjae.

HaeHae
A Hyukkie ile razy uderzył HaeHae kiedy był groźny i niebezpieczny?

Hyuk
Wczoraj Hyukjae nie był groźny?

HaeHae
Hyukkie byłby groźny jakby krzyczał na HaeHae i był zły na HaeHae. Byłby groźny gdyby zrobił wszystko to bez wahania.

Hyuk
Ale Hyukjae nie umie być zły na HaeHae, więc nie może go krzywdzić bez płaczu.

HaeHae
To Hyukkie nie jest groźny. Nie dla HaeHae.

Hyuk
Kiedyś będzie. Hyukjae się nauczy.

HaeHae
Po co?

Hyuk
Żeby udowodnić HaeHae, że Hyukjae jest groźny, a nie kjut.

HaeHae
Hyukkie jest kjut. Tylko i wyłącznie. Kjut for HaeHae.

Hyuk
Tak w sumie to Hyukjae może być kim tylko HaeHae chce. *smile*

HaeHae
A Hyukkie może być majtkami?

Hyuk
Hyukjae może spróbować kiedyś.

HaeHae
Wtedy HaeHae będzie miał Hyukkiego zawsze przy sobie, będzie go mył, suszył, opalał się na ogrodzie na sznurku!

Hyuk
Ale Hyukjae już mówił HaeHae, że zawsze będzie z nim.

HaeHae
Ale jak Hyukkie będzie majtkami to będzie jeszcze bliżej!

Hyuk
To jak HaeHae będzie zdrowy, to Hyukjae spróbuje.

HaeHae
To żeby HaeHae był zdrowy to musi się zima skończyć i musi być ciepło, bo HaeHae rano przed szkołą się myje i wtedy suszy rano włoski i jest chory przez to, gardło boli.

Hyuk
Już jest wiosna! To już niedługo!

HaeHae
Wtedy HaeHae będzie musiał golić nogi!

Hyuk
No! I słoneczko będzie!

HaeHae
I czeba się będzie odchudzić i opalić, bo HaeHae wygląda jak barokowy ideał kobiecości!

Hyuk
Hyukjae też schudnąć, opalić nie, bo Hyukjae nie lubi być ciemny.

HaeHae
HaeHae też nie, bo jak jest blady to może wkręcić, że się źle czuje. Ale HaeHae wygląda jak śmierć.

Hyuk
To HaeHae niech się opala!

HaeHae
HaeHae nie chce być murzynem! Ale mam mówi, że HaeHae musi się opalić, bo nie będzie witamin i HaeHae będzie niezdrowy, bo chyba teraz też jest.

Hyuk
Hyukjae chce żeby HaeHae był zdrowy, więc HaeHae się będzie opalał, a Hyukjae go będzie smarował olejkami!

HaeHae
HaeHae nie chce być czarny!

Hyuk
Dlatego Hyukjae będzie pilnował i jak HaeHae już będzie opalony ładnie to go zniesie ze słoneczka!

HaeHae
HaeHae będzie sexy opalony!

Hyuk
HaeHae zawsze jest seksi!

HaeHae
*przygryzł wargę* Ful blast szekszi fejs!

Hyuk
*smile* HaeHae czuje sie lepiej?

HaeHae
*nod-nod* Hyukkie leczy HaeHae.

Hyuk
To dobrze. A HaeHae się może posunąć? Hyukjae chciał przytulić HaeHae.

HaeHae
*położył się na boku, robiąc miejsce Hyukkiemu. wyciągnął do niego ręce* Chodź.

Hyuk
*ułożył się obok HaeHae i lekko przytulił.* HaeHae powie, jak zacznie boleć.

HaeHae
*tuli* Nigdy nie boli. *z uśmiechem na ustach czubkiem nosa zahaczył o jego nos*

Hyuk
Awww. *gummy smile* HaeHae jest taki słodki.

HaeHae
Hahaha. HaeHae jest groźny i niebezpieczny. Grr.

Hyuk
Jasne. *wtula się mocniej w HaeHae*

HaeHae
Ajajajajaj.

Hyuk
Boli? Przepraszam!

HaeHae
Hyukkie puści HaeHae i HaeHae pójdzie coś łyknąć.

Hyuk
*odsuwa się od HaeHae* Zanieść HaeHae?

HaeHae
*kręci głową na boki* HaeHae sobie poradzi. *pomagając sobie rękoma podniósł się z kanapy i zszedł z niej, przechodząc nad Hyukkim*

Hyuk
*uśmiechnął się do HaeHae* HaeHae zaraz wróci?

HaeHae
Yup. Przynieść coś Hyukkiemu?

Hyuk
Niii. Tylko żeby HaeHae wrócił.

HaeHae
Oki! *grin. wyszedł z pokoju i poszedł do kuchni*

Hyuk
*zamknął oczka i czekał, aż HaeHae wróci*

HaeHae
*po kilku minutach wrócił. podszedł do kanapy i nachylił się nad Hyukkim* HaeHae coś ma.

Hyuk
*otworzył szybko oczy i uśmiechnął się* A co?

HaeHae
*zza pleców wystawił dłoń, na której leżało czekoladowe ciasteczko*

Hyuk
*oblizał się* HaeHae jest najlepszy!

HaeHae
Aaaa. *powoli przysuwa ciasteczko pod jego usta*

Hyuk
*zabrał ustami ciasteczko z rączki HaeHae* Pyszne! A HaeHae co wziął dla siebie?

HaeHae
Nic. *kucnął sobie przy kanapie, opierając się rękoma o nią*

Hyuk
Czemu? I czemu HaeHae się nie kładzie?

HaeHae
Bo HaeHae nic nie chciał. *zewnętrzną stroną dłoni przesunął po jego policzku* HaeHae chce stąd popatrzeć na Hyukkiego.

Hyuk
*rumieni się* HaeHae powinien coś zjeść..

HaeHae
Y-ym. *mruknął, przechylając głowę na bok i wciąż delikatnie stykał dłoń z jego policzkiem* Hyukkie się rumieni.

Hyuk
W-Wcale nie! *zasłonił twarz dłońmi*

HaeHae
Ta-ak~. *uśmiechnął się szeroko, tykając palcem jego dłoń* Czy to jest groźny Hyukkie?

Hyuk
N-Nie. Hyukjae nie umie być groźny przy HaeHae. Chyba, że ktoś by krzywdził HaeHae, wtedy Hyukjae by zabił z zimną krwią! *odsłonił twarz i pokiwał głową* Tak właśnie by Hyukjae zrobił.

HaeHae
*przyłożył palec do czubka jego nosa* Jakby Hyukkie zabił to poszedłby do więzienia.

Hyuk
Hyukjae by nie żałował. Tęsknił by za HaeHae, ale przynajmniej wiedziałby, że HaeHae jest cały.

HaeHae
HaeHae nie wie co powiedzieć...

Hyuk
Najlepiej nic, niech HaeHae pocałuje. *smile*

HaeHae
*przysunął się bliżej niego i zetknął swoje usta z jego*

Hyuk
Mm.. *oblizał usta i położył dłoń na karku HaeHae*

HaeHae
*objął dłonią jego policzek. rozchylił wargi*

Hyuk
*odnalazł język HaeHae i zaczął go lekko masować swoim*

HaeHae
*mruknął i wstał, wciąż całując jego usta. wolą ręką oparł się o kanapę tuż obok jego głowy*

Hyuk
*objął HaeHae w pasie i jeszcze bardziej pogłębił pocałunek.*

HaeHae
*zakręcił swoim językiem wokół jego. dłonią powoli zsunął się niżej, opuszkami palców delikatnie muskając jego skórę szyi*

Hyuk
*mruknął cicho prosto w usta HaeHae i wygiął lekko kręgosłup. swoją dłoń wsunął we włosy HaeHae i gładził je palcami*

HaeHae
*palcem przesunął po jego obojczyku i w tym momencie oderwał się od jego ust i zsunął się swoimi po jego policzku*

Hyuk
H-Hae.. *wymruczał, zagryzając wargę. wygiął szyję i odwrócił twarz od HaeHae*

HaeHae
*ustami przywarł do jego szyi, lekko ją ssąc*

Hyuk
H-HaeHae.. ktoś może.. wejść.. *wysapał z trudem łapiąc oddech, a jego policzki były krwistoczerwone*

HaeHae
No i co? *wymruczał tuż przy jego skórze. dłonie wsunął pod jego koszulkę i ślepo wędrował nimi po jego torsie*

Hyuk
A-Ah.. N-Noona mówiła, że... *zagryzł mocniej wargę i spojrzał na HaeHae zamglonymi oczami* Gorąco.

HaeHae
*podwinął jego koszulkę do góry. zszedł niżej i językiem zwilżył jego skórę. po chwili chuchnął* Mam przestać?

Hyuk
*potrząsnął głową i znów wydał z siebie cichy jęk* A-Ale HaeHae jest chory i...Mm *mruknął, wypychając nieświadomie biodra do góry*

HaeHae
*zacisnął palce na jednym z jego sutków*

Hyuk
Mhh~ *zdusił w sobie krzyk bólu i spojrzał na HaeHae ze łzami w oczach* T-To bolało.

HaeHae
*po chwili zabrał palce i dotknął go czubkiem języka*

Hyuk
Ahh.. *zacisnął powieki i zaczął szybciej oddychać. przesunął swoją dłonią po boku HaeHae i wsunął ją pod materiał koszulki, dotykając skóry wokół pępka*

HaeHae
Mmm... *mruknął. ze złośliwym uśmieszkiem językiem zaczął okrążać jego sutek*

Hyuk
*westchnął głośno i wbił paznokcie w skórę HaeHae, dalej ją masując*

HaeHae
Ngrr... Hyukkie, agresorze... *lekko przygryzł sutek*

Hyuk
H-Hyukjae mówił, że..Mh.. jest groźny. *dłonią zjechał na kość biodrową HaeHae i teraz ją obrysowywał paznokciami*

HaeHae
*lekko podniósł się nad nim i zaczął rozpinać jego spodnie, patrząc w jego oczy* Hyukkie lubi robić ała innym?

Hyuk
H-Hyukjae nie wie.. to jakoś tak.. samo wychodzi. *powoli wyszeptał, z trudem łapiąc powietrze* H-HaeHae tak nie ma?

HaeHae
HaeHae lubi cierpieć. *odchylił głowę do tyłu i mruknął. delikatnie opuścił jego spodnie*

Hyuk
D-Dopasowaliśmy się.. *zawstydzony próbował się zakryć dłońmi* H-Hae.. nie patrz..

HaeHae
*pochylił się nad nim i dał mu buziaka* Hyukkie, weź dłonie. Nie ma się czego wstydzić. Ale chwalić też nie, bo piękniutki i kjutkjutkjuti Hyukkie jest tylko dla HaeHae.

Hyuk
*pokiwał głową i zabrał ręce* H-Hyukjae też chce się zająć HaeHae.. *podniósł sie do pozycji siedzącej i łapiąc HaeHae za włosy, przyciągnął jego twarz do siebie*

HaeHae
*jęknął cicho, uśmiechając się szeroko*

Hyuk
*wpił się w jego usta, a po chwili zjechał wargami na jego szyję i zaczął ssać i podgryzać białą skórę HaeHae*

HaeHae
*mruknął głośniej do jego buzi, a kiedy jego wargi przeniosły się na jego szyję, odchylił ją nieco do tyłu, dając Hyukkiemu łatwiejszy dostęp. przymknął powieki, patrząc na niego*

Hyuk
*przejechał ustami wyżej i wsunął język w małżowinę uszną HaeHae, a następnie przegryzł płatek jego ucha. odszukał dłońmi sutki HaeHae i paznokciami zaczął rysować kółeczka wokół nich, zostawiając czerwone ślady*

HaeHae
Ny-ah... *gwałtownie poruszył się na wilgoć, którą poczuł na swoim uchu. paznokcie na jego skórze wywołały u niego gęsią skórkę. opadł nieco do tyłu, opierając się na łokciem za plecami. jedną rękę położył w połowie jego pleców i zaczął przesuwać nią po jego skórze, kiedy przyjemność nie odbierała mu możliwości normalnego działania*

Hyuk
HaeHae naprawdę to lubi.. *uśmiechnął się pod nosem i przeniósł swoją twarz nad brzuch HaeHae, wystawiając język i wsuwając go w pępek. paznokcie wokół sutków zaczął mocniej dociskać do skóry*

HaeHae
A-ah... Hyu-hyukkie... *wygiął się do tyłu, a na jego ustach pojawił się uśmiech* łaskocze.

Hyuk
*zdjął koszulkę HaeHae i przyssał się do miejsca zaraz pod obojczykiem, zostawiając fioletowo-różowy ślad. zjechał językiem na jeden sutek i złapał go w usta, lekko wyciągając w górę, a drugi sutek ścisnął w palcach*

HaeHae
*lekko spiął się na to doznanie. ciężko westchnął, opadając na kanapę. faliście poruszył swoim ciałem, nieznacznie zmieniając swoją pozycję* H-hyukkie... naaah... n-na dole... ngyeah...

Hyuk
Już.. *zjechał dłońmi i rozpiął spodnie HaeHae, od razu je zsuwając. ulokował swoją twarz przed kroczem HaeHae i polizał jego przyrodzenie przez materiał bokserek. paznokciami teraz masował wewnętrzną stronę jego ud*

HaeHae
*jęknął cicho na kontakt jego rozpalonej skóry z zimniejszym powietrzem w pomieszczeniu. czerwony już na policzkach, zginął się nieco, kiedy poczuł rosnącą wilgoć na swoim kroczu* A-ah! H-h-hyukkie... *położył dłonie na jego głowie i delikatnie próbował go odsunąć od siebie* nie liż, to jest... ooash... szalone...

Hyuk
*złapał HaeHae za ramiona i popchnął go z powrotem, żeby leżał.* Ciii.. *szybko pocałował usta HaeHae, a dłoń wsunął za jego bokserki, delikatnie masując jego przyrodzenie.* Hyukjae zrobi dobrze... *pocałował jeszcze raz wargi HaeHae i wrócił do jego krocza. zsunął bokserki HaeHae i językiem zaczął zaznaczać mokre ścieżki po jego przyrodzeniu*

HaeHae
Aaah! Hyukkie! *zasłonił dłonią usta, próbując w jakiś sposób uciszyć swoje jęki. jednak nie miało to efektu, bo z każdym kolejnym działaniem Hyukkiego, jego ciało reagowało niewielkimi spazmami, a wzrastająca przyjemność ograniczała jego myślenie*

Hyuk
Hyukjae widział jak ciocia tak robiła. *uśmiechnął się dumnie i wziął całe przyrodzenia HaeHae do ust, a po chwili zaczął poruszać leniwie głową w przód i w tył*

HaeHae
AAAH! *jęknął, zginając się w pół. ugiął nogi w kolanach. nie miał za bardzo co zrobić z dłońmi, więc położył je na głowie Hyukkiego, a palce wplatał w jego włosy* Hyu-hyu-ah-kie~! Oh! T-tak dobrze... Ngh!

Hyuk
*zaczął mocniej ssać przyrodzenie HaeHae, wbijając paznokcie w skórę wokół jego jąder.*

HaeHae
Hyukkie~! *wyjęczał przeciągle, odchylając głowę do tyłu. zacisnął palce mocniej na jego włosach, nieświadomie przysuwając go bliżej swojego ciała* Mocniej... a-ah! P-proszę.... mmm... ssij mocniej... Kyah~!

Hyuk
*zaczął ssać jeszcze mocniej, podgryzając lekko czubek przyrodzenia przy każdym ruchu. zaciskał mocniej usta wokół męskości HaeHae, w tym samym czasie masując i uciskając jego jądra*

HaeHae
H-hyukkie! *spiął się* J-ja... aaah! ... Hyukkie! Nieh mo-ohgę!

Hyuk
*położył dłoń na podbrzuszu HaeHae i mocno na nie nacisnął, chcąc mu jakoś pomóc, jednocześnie nie zaprzestał ssania i nadgryzania jego przyrodzenia*

HaeHae
*jęknął głośno i przeciągle, kiedy wystrzelił w usta Hyukkiego. ciężko oddychając rozluźnił palce i opadł luźno na plecy*

Hyuk
*uśmiechnął się i zaczął ubierać HaeHae* Jak się HaeHae czuje?

HaeHae
*nic nie odpowiedział, bo nie był w stanie. przedramieniem zasłonił oczy, zachłannie starając się złapać oddech*

Hyuk
*zapiął spodnie HaeHae i pocałował go w czoło* zakładam, że dobrze.

HaeHae
HaeHae... czuje... wspaniale... *wysapał, przewracając się na bok*

Hyuk
*położył się obok i przeczesał dłonią włosy HaeHae* To dobrze.

HaeHae
*przytulił się do niego, a jego oddech wrócił do normy* Hyukkie.

Hyuk
Tak? *pogładził HaeHae po plecach i jeszcze raz pocałował w czoło*

HaeHae
Hyukkie powie, że HaeHae jest za mały, ale HaeHae chciał powiedzieć "Kocham cię".

Hyuk
HaeHae? *przegryzł wargę i spojrzał na niego* Hyukjae też kocha HaeHae.

HaeHae
*uśmiechnął się niewinnie i mocniej wtulił się w niego*

Hyuk
*zarzucił jedną nogę na biodra HaeHae, żeby móc go jeszcze mocniej przyciągnąć do siebie* A teraz HaeHae pójdzie spać?

HaeHae
*zamknął oczy, wygodniej układając się w jego ramionach* Mhm, HaeHae zmęczony...

Hyuk
To śpimy. *pocałował HaeHae w usta na dobranoc i zamknął oczy.*

HaeHae
*uśmiechnął się, opierając czółko o Hyukkiego* Branocz. *wyszeptał*
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2017 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 13