| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: RedWitch
2012-09-28, 14:37
QMi "He changed" (3/10)
Autor Wiadomość
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-07-29, 23:34   QMi "He changed" (3/10)

Eh, co mnie zmusiło do napisania QMi.. ? Ciekawość, haha jasne. Dwie osóbki, ale jak na razie podoba mi się pisanie tego opowiadania, ale jakoś nie mogę się złamać..

Chapter 1.

Kyuhyun


Odkąd poczułem jakieś inne, cieplejsze i najprawdopodobniej nie do opisania uczucie
Wiedziałem, wiedziałem że coś jest ze mną nie tak. A przecież wcześniej tak w ogóle nie było, to dlaczego teraz.. Dlaczego ?
Moje życie zmieniło swój bieg totalnie i nie wiem jak sobie z tym poradzić.. Miałeś tak kiedykolwiek, że nie mogłeś nic z tym zrobić? Bałeś się?
Pewnie nie miałeś.. A dlaczego, bo na pewno nie czujesz tego co ja.
Zrozum, że kiedy jesteś blisko mnie, ja czuję się inaczej.. Zhou..



Nagle uświadomiłem sobie, że to co robi moja dłoń, pisząc to wszystko jest chore! Chore. A ja sam jestem chory, wpadając na pomysł z napisaniem miłosnego listu, którego z resztą on sam nie przeczyta. Nie wiem, skąd w mojej głowie wziął się taki średniowieczny pomysł. Naprawdę nie wiem.
Jednym ruchem zwinąłem papier, na którym pisałem i wyrzuciłem to przekleństwo do kosza. Znów coś źle zrobiłem? Z wydętą wargą spojrzałem w stronę kosza. Dobrze robię, pozbywając się takich rzeczy, right? Już sam nie wiem co mam ze sobą zrobić. To jest zbyt przytłaczające. Osunąłem twarz na biurko, wsuwając palce we włosy. Nienawidzę ciebie za to, że poznałeś mnie z nim. Yesung, dlaczego wyrządziłeś mi taką krzywdę. Niczym sobie nie zasłużyłem, przecież doskonale o tym wiesz. Siwon.. A ty dlaczego masz takiego kuzyna, a wreszcie podstawowe pytanie.. Dlaczego wiem o jego istnieniu. Mentalnie spoliczkowałem się w myślach.

*Don’t let your memories, kill you.* A year ago.


-Ahahahaha! Jesteś cienki, wiesz?! – z triumfalnym głosem podskoczyłem w górę , robiąc przy tym swój taniec szczęścia złożony jedynie z ruchów dłoni w różne strony. Wyglądałem jak ośmiornica. Uwielbiam, kiedy mój przyjaciel przegrywa i to właśnie ze mną. Uwielbiam patrzeć na jego przegrany wyraz twarzy. Kocham patrzeć jak zaciska swoje małe piąstki, pokazując tym samym swoje zdenerwowanie kolejną porażką. Tak właśnie. Król Kyu zawsze wygra, a ty jedynie możesz zawsze pogodzić się z przegraną mój drogi Jongwoonie.
-Kochany pamiętaj.. - oparłem swoje ramię o jego i spojrzałem na jego śmieszy wyraz twarzy.
-Król Kyu jest tylko jeden. – mruknął, udając zadowolenie. Uśmiechnąłem się, lecz nie na krótko bowiem mój kochany Yesung pomylił się z tym znanym już dla niego tekstem. No,ale myliłem się bo raczej nie był aż tak znany.
-Nie, nie, nie.. – machnąłem mu wskazującym palcem przed nosem. Przegrywałeś tyle razy i jeszcze się nie nauczyłeś. Jeszcze nie mógł sobie przyswoić tego zacnego zwrotu, który powinien być zapisany w jego zacnym wymyślonym przeze mnie zeszycie z zacnymi cytatami, które wymyślił zacny Cho Kyuhyun! - Źle mówisz. Mówi się. - tutaj podniosłem tyłek z kanapy i uniosłem ręce w górę łącznie z głową, tworząc przy tym postać dumnego pana, króla i władcy.
-Król gier jest tylko jeden. A nazywa się? – zerknąłem na niego, kiedy głośno wypowiedziałem te słowa. Dlaczego on w ogóle mnie nie słucha, ha ?! Zmarszczyłem brwi, kopiąc go w kostkę żeby z łaski swojej spojrzał właśnie na mnie.
-Król gier jest tylko jeden. A nazywa się? - powtórzyłem, przyglądając się cały czas jego postaci. Co on robi ? Dlaczego on porusza ustami, nie wydając przy tym żadnego dźwięku, nawet najmniejszego pisku ? Do cholery, z kim on rozmawia ? Czemu trzyma gumkę do bokserek i cały czas porusza ustami? – Hyung! –podniosłem głos. Wiedziałem, że długo tak nie wytrzymam, wiedziałem że za chwilę zacznę mieć do niego jakiś problem, czemu on rozmawia ze swoimi jajami ?
-Zaraz wracam. – powiedział nieco głośniej, kładąc palce na ustach. Tak, tylko to zrozumiałem. Jednak naprawdę z nimi rozmawiał.. Hahahahah, Yesung rozwalasz mnie swoim ptasim móżdżkiem, który i tak z resztą zanika.
-Z kim rozmawiałeś ? – zapytałem, próbując powstrzymać swój chichot, który z pewnością za chwilę wydobyłby się ze mnie.
-Co? Aha. Z kim rozmawiałem? – w bardzo głupi sposób powtórzył moje pytanie, które wcześniej mu zadałem. – No z żółwiami, a z kim.
Co?! Hahahahaha! Wybuchnąłem śmiechem, padając na kanapę. Moje mięśnie brzucha zaczęły mnie strasznie boleć, od tego ich strasznie ogromnego skurczu. Śmiałem się tak głośno, aż w końcu wylądowałem na podłodze na plecach. Nawet lekki ból na plecach nie przeszkodził mi w dalszym wyśmiewaniu Yesunga. Moje nogi automatycznie znalazły się w górze, a mój śmiech stawał się coraz głośniejszy i donośniejszy.
-G-gdzie ty masz te żółwie? – spojrzałem na niego nadal się śmiejąc, kciukiem wytarłem łzy, które nagromadziły się w kącikach moich oczu.
-Nie wiem, co w tym takiego śmiesznego. – powiedział, prezentując przy tym całkiem ponury wyraz twarzy. Ah, jeszcze się pytasz, co mnie w tym śmieszy.
-Człowieku, rozmawiasz z żółwiami, których tu nie ma! - wybuchnąłem ponownie śmiechem, z pewnością raniąc jego kruche serduszko.
-Jak nie ma jak są. – powiedział całkiem poważnie, a ja próbując mu dorównać próbowałem zrobić podobną jak on. – Są tutaj. - podciągnął koszulkę, osuwając lekko spodnie. Teraz wiedziałem z kim rozmawiał. Prowadził całkiem inteligentną rozmowę ze swoimi żółwiami na bokserkach. Ten koleś naprawdę ma niepokolei w głowie. Wskazującym palcem puknąłem go w czoło, wydobywając z siebie długi rechot . Dobrze, już nie będę. Opanowałem swój śmiech, widząc jak atakuje mnie piorunującym spojrzeniem. – Nie śmieszne.
-Tak, nie śmieszne. - potwierdziłem, zasłaniając usta dłonią. Wtedy jeszcze wszystko było dobrze. Nie znałem ciebie i moją jedyną miłością był Star Craft, komputer i naśmiewanie się z dziecinnego Yesunga.


Zhou Mi

*Don’t let your memories, kill you.* A year ago.
Na początku nie chciałem opuszczać Chin, nie chciałem zostawiać rodziny, przyjaciół. Nie chciałem. Jednak rodzice stwierdzili, że lepiej zwiedzić kawałek świata. Lepiej będzie mi w Seulu, biorąc pod uwagę to że mieszka tam mój kuzyn- Siwon, a ja jakoś szybko odnajdę sobie tam miejsce razem z nim. Moje relacje między mną, a nim były naprawdę dobre. Zawsze, kiedy do mnie przyjeżdżał opowiadał mi o swoim związku z niejakim Yesugiem, którego miałem okazję poznać już niedługo. Za jego namową w końcu zabrałem się z samolotem, kierującym się prosto do stolicy Korei Południowej. To wszystko jest takie cudowne.

Wtedy ciebie nie znałem, nie wiedziałem że tak szybko zmienisz moje życie na lepsze.



-Gotowy na poznanie Yesunga? – spojrzał na mnie, a ja poprawiłem swoje okulary na nosie. Tak, nawet nie wiesz jak bardzo. Klasnąłem szczęśliwy w dłonie, czekając aż on zrobi coś w tym kierunku. Mam na myśli zapukanie do drzwi, pod którymi staliśmy. Mniemam, że to jest mieszkanie Kim Jongwoona.
-Spokojnie, nawet takim łamanym koreańskim dogadasz się z nim. – powiedział w moim ojczystym po chwili uśmiechając się złośliwie. Oj kochany, Twój chiński nawet gorszy niż mój łamany koreański. Posłałem mu uśmiech, a on zapukał do drzwi. Szybko poczułem jak moje serce zaczyna bić szybciej, kiedy drzwi zostały otworzone. W drzwiach stanął uroczy chłopak, z lekko brązowymi włosami w lekkim nieładzie wyglądał uroczo. Ale z tego co wiem, to Yesung ma ciemniejsze włosy. Moje małe skrzaciki w mojej głowie, które pełniły rolę myślącego mózgu dały mi alarm, że to nie jest mieszkanie Yesunga,a głupi Siwon zapukał to tych drzwi, co nie trzeba. Właśnie zaczęły biegać dookoła mojej próżni, sam z resztą dołączyłbym do nich.
-*chiński* Wiesz to chyba nie Yesung. *chiński* - mruknąłem do mojego towarzysza, szturchając go lekko w ramię. Wiem, że to nieładnie, ale musiałem jakoś zareagować, a takie coś wydawało się najlepszym rozwiązaniem. W odpowiedzi usłyszałem śmiech Siwona, który nie był już dla mnie nowością, a poza tym jeszcze dało się słyszeć inny śmiech. Tego chłopaka z drzwi.
-*chiński* Nie, nie jestem Yesung.*chiński* - odezwał się w moim ojczystym języku, a ja jedynie przegryzłem wargę od strony wewnętrznej. Mega wtopa w pierwszy dzień z nowymi ludźmi. – Kyuhyun. – powiedział tym razem w swoim ojczystym języku. –Przyjaciel Yesunga. – dokończył i spojrzał na uhahanego Siwona. – Twój żółwik świruje.- mruknął, a ja jedynie obserwowałem ich obu. Siwon zaraz zniknął, pozostawiając nas samych na korytarzu wewnątrz mieszkania.

Wiesz, że wtedy czułem się strasznie niezręcznie?



-Kyuhyun.- powtórzyłem, spoglądając na niego. Naprawdę trudne imię. Mam nadzieję, że jakoś zdzierżę i nauczę się je wymawiać. Tak właśnie się poznaliśmy, a co było dalej ?


Kyuhyun


Wtedy zobaczyłem Cię po raz pierwszy. Miałeś śmieszną koszulę w groszki, która doskonale do Ciebie pasowała. Wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, ale teraz cały czas sobie wyobrażam jak wyglądałeś. W bardzo śmieszny sposób mówiłeś moje imię.
Pamiętasz ?


Po co wyrzuciłem tę kartkę? Nachyliłem się do kosza i kontynuowałem pisanie.

*Don’t let your memories, kill you.* A year ago.


-Tak, Kyuhyun. Ty jesteś kuzynem Siwona?- zerknąłem na niego, uważnie obserwując jego osobę. Pewnie to było bardzo widoczne, ale zbytnio się tym nie martwiłem. Musiałem wiedzieć kogo będę widywał bardzo często. Przytaknął na moje pytanie, a ja jedynie się uśmiechnąłem. Jakoś nie wiedziałem o czym mam z nim gadać, ale żeby mieć o czym gadać to trzeba najpierw poznać należy człowieka, nie ? Zaprosiłem go do salonu, gdzie zostawiłem Yesunga i jego żółwie. Przywitał nas niemiły widok, ah a dlaczego niemiły ? Hmm.. Pewnie, dlatego że na kolanach Ye siedział wpół rozebrany Siwon, a mnie powoli zbierało na wymioty. Nie mam nic przeciwko związkom mężczyzna-mężczyzna, ale widząc ich zawsze w takiej sytuacji czułem podchodzący do mojego gardła wcześniejszy posiłek jaki spożyłem. A nie chciałbym, aby kurczaczek z obiadku w taki sposób opuścił mój żołądek.
-Błagam, nie przy gościu. Wstydu nie macie. – burknąłem, krzyżując dłonie na klatce piersiowej.
-O, Zhou Mi. – Jongwoon ze szczęścia zrzucił z siebie Siwona, podbiegając do naszego gościa. A w zasadzie do gościa Yesunga, ja tutaj nie mieszkałem. Chociaż dobrze, że powiedział jak się nazywa.

Tak, nie powiedziałeś jak się nazywasz, wiesz?



Zhou Mi

Nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić. Nie wiedziałem co mam powiedzieć, więc pozostało mi jedynie milczeć. W salonie jakoś się rozluźniłem, kiedy w końcu poznałem Yesunga. Prawdą jest to, że nie wyobrażałem sobie tego w takiej sytuacji, ale cieszyłem się z tego, że w końcu go poznałem. Objął mnie i wprowadził głębiej do mieszkania.
-Widzę, że Kyu już znasz. To moje wredne coś. –uśmiechnął się wskazując na niego. Wredny? Dlaczego wredny? Chciałem już pytać, ale w ostatniej chwili uświadomiłem sobie, że lepiej nie wiedzieć. Może sam się przekonam.

Nie jesteś aż tak wredny jak mówią.


Wyglądem sprawia niewinnego, wcale nie wrednego chłopaka. Ale muszę pamiętać o jednym. „Nie ocenia się książki po okładce” Moje maleńkie, kochane skrzaciki, przedzierały się jeden przez drugiego, próbując mi uświadomić jak mam zachowywać się żeby rozwinąć porządną rozmowę.
-Tak, poznałem. – uśmiechnąłem się do niego, a po chwili odwróciłem wzrok na owego chłopaka, który uśmiechał się szeroko. – Cieszę się, że mogłem was poznać. Liczę na to, że szybko znajdę tu sobie miejsce i szybko się zaadoptuje.
-Kyuhyun Ci pomoże. – Siwon odwrócił się w naszą stronę, poprawiając się na ciemnej kanapie. – Jest w twoim wieku, więc znajdziecie wspólny język.

Jak na razie wiem, że umiesz chiński.



-Nie to co ja i on. –wskazał na Yesunga, który poprawiał swoje włosy.
-Jesteście za starzy i zbyt dziecinni. – zza pleców usłyszałem głos Kyuhyuna, a po chwili poczułem jak wiesza się na mojej szyi. Wcale nie jest taki wredny.
-Ej, młody nie przeginaj. –Yesung skierował wzrok na stojącego za mną chłopaka.

Wtedy Twój dotyk nie był taki jak teraz.



Kyuhyun

Przerwałem na chwilę pisanie, czując lekki ból w palcach. Jednak takie coś jest niebezpieczne, będą bolały mnie paluszki, a potem jak będę grał? Za pomocą tego śmiesznego czegoś, przymocowanego do mojego zajebistego, obrotowego krzesła osunąłem się niżej, prostując nogi pod biurkiem. Moje palce muszą odpocząć, a tym bardziej mój umysł.
-Kurwa, po co ja to w ogóle piszę ?! – wyrzuciłem z siebie te słowa, przyglądając się pogniecionej kartce, która wiele razy lądowała w koszu. Co mnie do tego zmusza. Jasne, że nic. Nie jestem tchórzem i nie chcę nim być. Zerknąłem na telefon, na którym widniało nasze wspólne zdjęcie. Obejmujesz mnie mocno, a ja się uśmiecham. Za nami mistrz drugiego planu - Eunhyuk.

Stęskniłem się za tobą, nawet nie wiesz jak bardzo.


Odpaliłem komputer z chęcią lekkiego zrelaksowania, moje palce bolą ale nie jak gram.

*Don’t let your memories, kill you.* A year ago.


Twój śmiech, kiedy Yesung rzucił się na mnie z łapami, kiedy to stwierdziłem, że jest stary i mało inteligentny.
-Weź te małe łapska! – prychnąłem, odpychając go od siebie. - Ja nie rozmawiam z żółwikami, które są na bokserkach.-wystawiłem mu język, łapiąc ramiona. Tak właśnie złapałem za ramiona Zhou i cofnąłem się razem z nim do tyłu. Jakby on był moją obronną tarczą, w razie ataku Yesunga. Sam zalał się czerwienią, co mnie bardziej uszczęśliwiło.
-Hyung.- odezwałem się po chwili ciszy.- Pójdziemy z Mimim na miasto.

Po raz pierwszy tak Ciebie nazwałem. Co mnie do tego skusiło?



Zhou Mi

Mimi ? Ha, już mówią do mnie zdrobniale. Uśmiechnąłem się szeroko, widząc całą akcję która toczyła się między dwóją przyjaciół. Powinni dostać za takie coś nagrodę.
-Tak.- przytaknąłem, lekko się uśmiechając. Już mi się tutaj podoba, polubiłem to . Naprawdę. Opuściliśmy mieszkanie a raczej wściekły Yesung wywalił nas za drzwi, twierdząc że mamy rację, a on potrzebuje najwyraźniej spokoju.
-Zawsze mu tak dokuczasz? – spojrzałem na niego uważnie opuszczając klatkę schodową. Jak ma zamiar dokuczać i mnie to wolałbym unikać tej znajomości. W odpowiedzi uzyskałem jego śmiech, a raczej evil laught by evil Kyuhyun.

Jeszcze nie wiedziałem o Tobie wiele, a chciałem więcej.



Według mnie krótkie i jakieś takie.. Nie podobające mi się? Hm.. Stworzyłam nowy styl pisania, to cała ja. Mam nadzieję, że jakoś ogarniacie, nie chciałam wam problemu z tym robić. Czy się spodoba, do oceny pozostawiam Wam. ^^
A,jeśli są błędy przepraszam ale pisałam to w nocy, a skończyłam nad ranem.
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
Ostatnio zmieniony przez SuJeong 2012-09-14, 14:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Harusia 
Madame Hara ~


Lover: ~ LeeTeuk ~
Fav Pairing: EunHae, MinWook, QMi
Kocham SuJu od: 16.07.2011r
Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 791
Skąd: Slupsk
Wysłany: 2012-07-30, 00:09   

OMO!!!.. Jak ja dawno QMi nie czytałam *O*. Po pierwszym rozdziale ogłaszam iż,gdyż,wszem i wobec będę je kochać tak bardzo jak KyuSung'a i 2self *O*. No i oczywiście HaeHae :P. Podoba mi się ten nowy styl pisania rly ;3.
Dobra nie powiem rozwaliłaś mnie niektórymi tekstami i momentem gdzie Yesio gadał do swoich żółwi! kkk~. Zwijałam się ze śmiechu jak Kyu :P. Z początku serio myślałam że gadał z jajami i przez chwile zupełnie wyleciało mi z głowy, że czytam QMi xD... Jak ja lubię jak w opowiadaniach jest takim dziwakiem ee...może dziwak to zbyt mocne słowo.. niech będzie oryginalnym facetem xD.
Ej! nie obrażaj jego malutkich dłoni.. przecież go przepraszałyśmy !. Teraz musisz go jeszcze raz przeprosić, bo dostaniesz z liścia... A przecież chcemy grupowego big hug'a pamiętasz? :P.
Nie powiem, dość dziwnie mi się czyta jak Siwon jest z kimś w związku xD... Dla mnie to on pasuje jedynie do Biblii ><... xd. Fajnie że i w tym opku Kyu jest EVIL ! *O*. Hm.. chyba nie będzie to typowy tasiemiec nie?. Ile planujesz mniej więcej rozdzialików? ;3.
Oczywiście z niecierpliwością wyczekuje kolejnych!. Teraz nic już więcej nie jestem w stanie napisać.. oczy odmawiają mi posłuszeństwa T.T. Do tego ten ból głowy aish.. no nic.. weny~ :).
_________________

This song is dedicated to the world’s biggest fan club
The ‘ELF’, my girls, my angels. <3
 
 
 
Konayuki 
KONA OPPA.


Ulubieniec z SJ: Mimi, Ryeo, Henry, Yeś, Teuk
Lover: ~ KYUHYUN ~
Fav Pairing: QMi, KyuWook
Kocham SuJu od: 18 grudzień 2011
Wiek: 20
Dołączyła: 20 Gru 2011
Posty: 800
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-07-30, 00:12   

adhglkjjfhlkjgfgdsghfjkg moja reakcja jest już Tobie znana, prawda? xDD Aż mi się łapki trzęsły jak czytałam.
Cytat:
Eh, co mnie zmusiło do napisania QMi.. ? Ciekawość, haha jasne. Dwie osóbki

Ciekawe kto? Rozgląda się ;3
Uprzedzam, że to co teraz będę tu pisać, nie jest ani inteligentne, ani kreatywne, ani mądre xD
KOCHAM TO, wiedziałam, że będę to kochać *__* I co z tego, że to dramat, jak jest Twój to i tak kocham <333
Tylko, że za krótko ._. O wiele za krótko ._.
Padłam kiedy Yeye gadał z tymi żółwikami na bokserkach xD
Sam początek taki smutny ._. Taki, że aww, boję się, co zrobisz z nimi dalej ._.
Urocza akcja z tym chińskim "To chyba nie jest Yesung", omo <33
Wiesz ja naprawdę rzadko śmieję się na głos, kiedy coś czytam lub oglądam, ale na Twoich opowiadaniach zawsze tak robię *__*
Uwielbiam charakter Kyu w Twoich opowiadaniach <33 Może dlatego, że właśnie takiego go sobie zawsze wyobrażałam? xDD Omo, i jak mówiłam jestem bardzo ciekawa jak rozwiniesz charakter Mimiego <33
Nie wierzę, że planujesz tylko 10 części T.T Tylko pamiętaj, że mają być długie *____*
Mam nadzieję, że... że jednak spodoba Ci się ten pairing i, że będziesz miała dużo przyjemności jak będziesz to pisała i.. i dziękuję Ci, że to piszesz <33 Jak już mówiłam kocham Cię *___*

PS. Aż kurczę, kupię Ci czekoladę z Milki <333
 
 
 
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-07-30, 17:55   

DOBRZE, ŻE PODOBA SIĘ CHOCIAŻ WAM < 333 *_*

Haruska napisał/a:
Po pierwszym rozdziale ogłaszam iż,gdyż,wszem i wobec będę je kochać tak bardzo jak KyuSung'a i 2self *O*.


Naprawdę? Cieszę się niezmiernie..

Haruska napisał/a:
przez chwile zupełnie wyleciało mi z głowy, że czytam QMi xD


Ja tak myślałam jak to pisałam, myślałam że to jest KyuSung..

Haruska napisał/a:
Ej! nie obrażaj jego malutkich dłoni.. przecież go przepraszałyśmy !. Teraz musisz go jeszcze raz przeprosić, bo dostaniesz z liścia... A przecież chcemy grupowego big hug'a pamiętasz? :P.


Pamiętam! Ale ja ich nie obrażam, musiałam to zaznaczyć, bo ponoć ja też mam małe! :c
Dobra, ale jak dostanę z liścia to mogę mu oddać ? :p

Haruska napisał/a:
Hm.. chyba nie będzie to typowy tasiemiec nie?.


Nie wiem, nie zastanawiałam się jeszcze nad tym.

Haruska napisał/a:
Ile planujesz mniej więcej rozdzialików? ;3.


Planuję 10, ale zobaczy się w trakcie pisania, może mnie coś olśni bardziej ;3

Konayuki napisał/a:
Sam początek taki smutny ._. Taki, że aww, boję się, co zrobisz z nimi dalej ._.


Sprawia wrażenie smutnego ? ;o

Konayuki napisał/a:
Wiesz ja naprawdę rzadko śmieję się na głos, kiedy coś czytam lub oglądam, ale na Twoich opowiadaniach zawsze tak robię *__*


Ah, to powinnam być z siebie dumna,że tak reagują na moje opowiadania, cieszy mnie to *w*

Konayuki napisał/a:
PS. Aż kurczę, kupię Ci czekoladę z Milki <333


A jaką, cooo? *w* < 333
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
 
 
 
Konayuki 
KONA OPPA.


Ulubieniec z SJ: Mimi, Ryeo, Henry, Yeś, Teuk
Lover: ~ KYUHYUN ~
Fav Pairing: QMi, KyuWook
Kocham SuJu od: 18 grudzień 2011
Wiek: 20
Dołączyła: 20 Gru 2011
Posty: 800
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-07-30, 18:37   

Cytat:
DOBRZE, ŻE PODOBA SIĘ CHOCIAŻ WAM < 333 *_*

Niech spróbuje się komuś nie podobać ._.
Cytat:
A jaką, cooo? *w* < 333

A jaką chcesz? *.*
 
 
 
Harusia 
Madame Hara ~


Lover: ~ LeeTeuk ~
Fav Pairing: EunHae, MinWook, QMi
Kocham SuJu od: 16.07.2011r
Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 791
Skąd: Slupsk
Wysłany: 2012-07-30, 18:39   

SuJeong95 napisał/a:
Dobra, ale jak dostanę z liścia to mogę mu oddać ? :p

Tylko teraz zadaj sobie pytanie, czy byłabyś w stanie oddać facetowi który rozmawia do żółwi na swoich bokserkach kkk~ xD.
_________________

This song is dedicated to the world’s biggest fan club
The ‘ELF’, my girls, my angels. <3
 
 
 
teitatoo 
Soonyoungie


Ulubieniec z SJ: Hae, Kui Xian, wszyscy
Lover: Kwon 'Fire' Soonyoung
Fav Pairing: QMi, SoonHoon (oni coś na serio tak)
Grupa krwi: A+
Kocham SuJu od: 01.01.2011
Dołączyła: 09 Maj 2011
Posty: 3535
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-07-30, 20:22   

SuJeong95 napisał/a:
a. Nie wiem, skąd w mojej głowie wziął się taki średniowieczny pomysł.

Uważasz, że średniowiecze jest złe? O.o *szlachcianka z koła historycznego*
A potem gadasz "zacnie" O.o Mylisz się w zeznaniach xD
Ok, a na poważnie xD

OMOOMOOMOOMO QMI! *fangirl mode: on*
OMOMO! Moje myśli też są mało koherentne xD
Yesio mnie tu zabija sobą! Podoba mi się pomysł gadania z jajami xD I Kyu też mi się podoba, ale nawet jakby było mega dziwne *przypomina sobie jak Kyu był ileś tam razy w ciąży z Mim* to i tak to KOCHAM! <3
~Teraz tylko następna część! (też bym chciała pisać takie "krótkie" rzeczy w jedną noc xD)
_________________


MY LOVED ONES

 
 
ElJunPl 
Groszek Pachnący~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy >.<
Fav Pairing: Teraz już wszystkie xD
Grupa krwi: B
Kocham SuJu od: Halloween 2010
Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3142
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2012-07-30, 21:12   

SuJeong95 napisał/a:
Za pomocą tego śmiesznego czegoś, przymocowanego do mojego zajebistego, obrotowego krzesła osunąłem się niżej, prostując nogi pod biurkiem.

Hahahaha, cwany sposób na nazwanie części urządzenia, którego nazwy się nie zna xD

Kyu nie wie, w co się wpakował xD Mimi będzie teraz latać za torebkami i innymi duperelami, a on będzie musiał dźwigać mu pakunki xD
_________________

And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time
 
 
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-07-30, 22:08   

Konayuki napisał/a:
A jaką chcesz? *.*


Hm..Hm.. Mam chęć na taką mleczną~ ooo, albo truskawkową... albo.. z orzechami.. Oooo , nie wiem ! A jaką polecasz ? ;> *o*

Haruska napisał/a:
Tylko teraz zadaj sobie pytanie, czy byłabyś w stanie oddać facetowi który rozmawia do żółwi na swoich bokserkach kkk~ xD.


Neh.. Trrunde pytanie.. xDD No jasne~ ! A co Ty byś nie uderzyła ? ; o

O i jest nowy czytelnik ! teitatoo masz skomplikowany nick. xD Cieszę się, że Ci się podoba ; 3 .
Cytat:
Uważasz, że średniowiecze jest złe? O.o *szlachcianka z koła historycznego*

Ja wcale tak nie mówię. ; 3

teitatoo napisał/a:
~Teraz tylko następna część! (też bym chciała pisać takie "krótkie" rzeczy w jedną noc xD)

Może zabiorę się za pisanie kolejnej, ale nie mam motywacji a koncept jest xD

ElJunPl napisał/a:
Kyu nie wie, w co się wpakował xD Mimi będzie teraz latać za torebkami i innymi duperelami, a on będzie musiał dźwigać mu pakunki xD


To jeszcze zależy od charakteru jaki mu wcisnę.. xDDD''

Cieszem się, że się podoba Wam ludzie !~ < 333
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
 
 
 
teitatoo 
Soonyoungie


Ulubieniec z SJ: Hae, Kui Xian, wszyscy
Lover: Kwon 'Fire' Soonyoung
Fav Pairing: QMi, SoonHoon (oni coś na serio tak)
Grupa krwi: A+
Kocham SuJu od: 01.01.2011
Dołączyła: 09 Maj 2011
Posty: 3535
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-07-30, 22:20   

SuJeong95 napisał/a:
Hm..Hm.. Mam chęć na taką mleczną~ ooo, albo truskawkową... albo.. z orzechami.. Oooo , nie wiem ! A jaką polecasz ? ;> *o*

Biała jest najlepsza!!!! Jak nie wierzycie zapytajcie mnie lub Hee xD
SuJeong95 napisał/a:
teitatoo masz skomplikowany nick. xD

Na prawdę? Pierwszy raz to słyszę! ^-^
SuJeong95 napisał/a:
Może zabiorę się za pisanie kolejnej, ale nie mam motywacji a koncept jest xD

To ja mam odwrotnie, motywacja jest, a konceptu nie widać za chol*** :)
Weny ci życzę i uświadomienia sobie nagle, że po prostu musisz to zapisać i już xD
_________________


MY LOVED ONES

 
 
Konayuki 
KONA OPPA.


Ulubieniec z SJ: Mimi, Ryeo, Henry, Yeś, Teuk
Lover: ~ KYUHYUN ~
Fav Pairing: QMi, KyuWook
Kocham SuJu od: 18 grudzień 2011
Wiek: 20
Dołączyła: 20 Gru 2011
Posty: 800
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-07-30, 22:21   

Cytat:
Hm..Hm.. Mam chęć na taką mleczną~ ooo, albo truskawkową... albo.. z orzechami.. Oooo , nie wiem ! A jaką polecasz ? ;> *o*

Ja najbardziej lubię zwykłą mleczną xD Ale to ma być dla Ciebie, no xD (kij z tym, że się ze mną podzielisz :D). Masz milkę i 5 pomarańczy ;3
Cytat:
Może zabiorę się za pisanie kolejnej, ale nie mam motywacji a koncept jest xD

To jak mam Cię zmotywować? xDDDDD
 
 
 
Harusia 
Madame Hara ~


Lover: ~ LeeTeuk ~
Fav Pairing: EunHae, MinWook, QMi
Kocham SuJu od: 16.07.2011r
Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 791
Skąd: Slupsk
Wysłany: 2012-07-30, 22:27   

SuJeong95, hyy.. no coś Ty.. Ja Yesia? nie odważyłabym się T.T. Jeszcze jakby zrobił ten swój szczery uśmiech. Nie mogłabym mu go zniszczyć xD.
_________________

This song is dedicated to the world’s biggest fan club
The ‘ELF’, my girls, my angels. <3
 
 
 
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-07-30, 22:41   

teitatoo napisał/a:
Biała jest najlepsza!!!!


Naprawdę? Ja jakoś nie lubię takiej.. neh! :D

Konayuki napisał/a:
To jak mam Cię zmotywować? xDDDDD


Boję się Twoich metod motywacji, wiesz? A masz jakąś łagodną?

Konayuki napisał/a:
Masz milkę i 5 pomarańczy ;3


KOCHAM CIĘ !

Haruska napisał/a:
Jeszcze jakby zrobił ten swój szczery uśmiech. Nie mogłabym mu go zniszczyć xD.


Neh, właśnie.. Poza tym ma za ładną buźkę.. : 3 Ah i chyba podoba się mojej siostrze!:D
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
 
 
 
Konayuki 
KONA OPPA.


Ulubieniec z SJ: Mimi, Ryeo, Henry, Yeś, Teuk
Lover: ~ KYUHYUN ~
Fav Pairing: QMi, KyuWook
Kocham SuJu od: 18 grudzień 2011
Wiek: 20
Dołączyła: 20 Gru 2011
Posty: 800
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-07-30, 22:51   

Cytat:
Boję się Twoich metod motywacji, wiesz? A masz jakąś łagodną?

Dobrze, przepraszam ;< To był błąd, że groziłam wam tasakami i siekierą >< Mam jeszcze kilofki! Ale nie będę już do tego wracać >< Powiedz mi jakie chcesz metody motywacji? :D
 
 
 
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 23
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2012-07-30, 23:17   

Konayuki napisał/a:
Powiedz mi jakie chcesz metody motywacji? :D


Pominę te kilofki.. : 3 Eh, no nie wiem.. A masz coś? xD
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2017 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 12