| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Tour de...Korea?
Autor Wiadomość
Oiiś
Administrator


Kocham SuJu od: 14.01.2009
Wiek: 28
Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 1467
Skąd: Opera
Wysłany: 2011-08-05, 21:23   

Cytat:
- Tego, że otworzysz przed się przed nią, że zaufasz jej, że skradnie ci serce...duszę...całego ciebie. A ty i tak będziesz musiał traktować ja gorzej niż twoje fanki, bo nawet fanki będą miały do ciebie większe prawo niż ona. Wciąż nie będzie cię przy niej, i ona będzie to znosiła. Aż w końcu nie wytrzyma i pozwolisz jej odejść bo będziesz widział, jak jej dusza powoli umiera...

O
M
G
T_T
To jest takie typowo Kiciulowe T_T
Cytat:

siegnął po widelec, który o mały włos nie wylądował gdzieś na stoliku innego klienta restauracji.

Już to sobie wyobrażam xDD Hyuk sierota i zestresowana eSPe xDDDD Dobrze że nie pozrzucali talerzy ze stołu ze stresu xDD

EJ dlaczego tylko moja część jest taka smutna? xDDDD Ale dobrze że ten idiota w końcu przylazł, inaczej bym Cie zatłukła Red xDD
_________________

"To nie ma znaczenia, jeśli nie byłeś tu od początku, tak długo, jak będziesz tu do końca"
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 29
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5763
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2011-08-15, 18:57   

Mała wstawka przed osobnymi odcinkami, w których każda spędzi dzień ze swoim biasem xDD
miłego czytania...

Ranek był zdecydowanie za zimny i za wcześnie nadszedł. Dziewczyny z niechęcią podniosły powieki, chociaż każda z nich miała ochotę jeszcze chociaż troszkę pospać. Tylko Gabrysia od dłuższego czasu czuwała, wspominając moment, gdy Heechul lada świt wyszedł, aby nagrywać jakiś kolejny program. Wiedziała, że nie chciał jej budzić, jedynie delikatnie pogłaskał ją po policzku długimi palcami, jednak poczuła ten dotyk od razu. Wymienili troskliwe spojrzenia, w których było zapewnienie, że to nie ostatnie spotkanie.
Zjadły marne śniadanie złożone z za twardych płatków kukurydzianych i nadpsutego mleka, obiecując sobie, że w ich nowym mieszkaniu będzie zawsze pełno jedzenia.
Pakowanie rzeczy nie trwało zbyt długo, praktycznie od dnia przyjazdu do Korei nie było ich w hotelu, więc nie zdążyły nawet się rozpakować. Później Gabrysia ze swoim łamanym koreańskim próbowała umówić je na zwiedzanie mieszkań do wynajęcia, a gdy wreszcie się udało, ruszyły, aby znaleźć swój nowy dom.
Szybko jednak podniecenie i fascynacja zmieniły się w rozczarowanie i przygnębienie. Za taką cenę, jaką one chciały zapłacić, mogły co najwyżej wynająć ruderę w stylu owego hotelu, w którym spędzały noce. Zrezygnowane usiadły na murku, a którym niegdyś rozmawiały z ZhouMi i Rin poczuła w sercu ukłucie bólu. Wydawało się jej, że żadna z dziewczyn nie podejrzewa tego, co się dzieje, jednak myliła się. Red doskonale wiedziała, że Paula zdecydowanie woli upór i ambicje Kyu niż dobroduszność i uległość Mi. W sumie nie mogła winić przyjaciółki za to, że wybrała dla siebie to, co ją uszczęśliwia. Miała tylko nadzieję, że nie będą musiały okłamywać Mi tak jak Hyuka, bo Chińczyk był zdecydowanie bystrzejszy.
Zmarnowane i bez sił wróciły do hotelu, aby tam obgadać dalszy plan działania, jednak pod drzwiami ujrzały Heechula i Eunhyuka. Oboje żywo coś do siebie gestykulowali, śmiejąc się przy tym głośno. Dziewczynom humor poprawił się automatycznie. Takie już życie ELFa, że płacze wraz z idolami i raduje się, gdy oni są szczęśliwi. Ich nastroje były tak szczelnie ze sobą powiązane. Żaden artysta na świecie nie miał tak oddanego fandomu, jak właśnie Super Junior.
Heechul zauważył je pierwszy i podbiegł do Gabrysi, wypluwając z siebie naraz wszystko to, co chciał powiedzieć. Hyuk stał obok i tylko przytakiwał, ukazując co chwilę swój dziąsłowy uśmiech. Mimo wszystko, żadna z dziewczyn nic nie rozumiała.
- Ej, Gabs. Ty masz tak kompatybilny mózg z Kiciulem, że pewnie po samej jego minie rozumiesz, co do nas mówi- z przekonaniem oznajmiła Red patrząc wyczekująco na Oiikę. Reszta przyjaciółek zrobiła to samo.
- E...e...e...- Gabi zamyśliła się. Chłopak był tak podekscytowany, że ona naprawdę nie miała pojęcia, o czym on mówi.
- Ja wam wytłumaczę- na przód wystąpił Hyuk i wypiął dumnie pierś, a eSPe wlepiła w niego swoje uwielbiające spojrzenie- bo Heechul hyung powiedział mi o tym, że szukacie mieszkania do wynajęcia. No i wspólnymi siłami znaleźliśmy! – wykrzyknął uradowany.
- Ale oppa... – eSPe postanowiła ratować honor swojego Małpka- my nie mamy tyle pieniędzy. Bilety na koncert pochłonęły nasze fundusze- to wypowiedziała już z nuta pretensji, dając im do zrozumienia, że z tymi cenami na SS 4 to jednak troszkę przegięli.
- Myślę, że dogadacie się, bo to mieszkanie jednego z trainee. SM dało mu firmową kwaterę, więc mieszkanko może komuś wynająć. Jak Heechul hyung użyje swojego czaru, to na bank dostaniecie zniżkę- Hyuk aż zaśmiał się z zadowoleniem.
- To znaczy, że ta trainee jest kobietą? – Red zapytała z przerażeniem, zerkając co chwile na Oiikę. Co jak co, ale lepiej uważać na jej zmieniający się nastrój, bo od tego zależały ich relacje. Ze zdołowaną Gabi ciężko było wytrzymać.
- Kobietą? – Hyukkie się zdziwił- Nie, dlaczego? Hyung na każdego działa, bez względu na płeć, inaczej już dawno byśmy wykopali go z domu- zaśmiał się, a dziewczyny, nie wliczając w to Oiiki, odetchnęły z wyraźna ulgą. Heechul zaś zdzielił młodszego chłopaka po głowie.

Jechali w milczeniu, gdyż wszyscy byli mocno podekscytowani. Dalej nie wiedzieli, jak w ogóle upchnęli się do hyukkowego samochodu, ale to nie miało żadnego znaczenia, skoro parunastu Chińczyków jest w stanie wejść do malucha. Teraz najważniejszy był fakt zobaczenia przyszłego mieszkania. Nie jechali jednak długo. Już po 15 minutach znaleźli się na miejscu.
Pierwsze wrażenie było jak najbardziej pozytywne. Wąski korytarzyk prowadził do wielkiego przestronnego salonu i już każda z dziewczyn oczami wyobraźni widziała jak przestawiają meble, które już tam się znajdowały. Stał tam telewizor ( wielkie zaskoczenie, bo ten, który miały w Polsce, sprzedały na rzecz biletów, jak zresztą prawie cały swój dobytek), wygodna kanapa, mały stoliczek na bibeloty. Przy ścianie piętrzyły się półki i szafeczki. Na podłodze nie było zupełnie nic, jedynie zimne panele, więc dziewczyny od razu podjęły decyzję o kupnie wykładziny lub miękkiego dywaniczka. Do pokoju wpadało słońce przez wielką szybę, która stanowiła drzwi prowadzące na śliczny, malutki balkonik. Widok był zapierający w piersiach, mogły zobaczyć całą panoramę Seulu. Nocą musiało tu być naprawdę cudownie! Zachwycone podziwiały przez chwilę, a następnie postanowiły dalej zwiedzać swoje nowe mieszkanie.
Kuchnia była zadbana i przestronna, ale Aga już wiedziała, że nie spędzi w niej dużo czasu ( szczególnie po akcji ze strażakami w Polsce, jakoś miała uraz do gotowania i niespodzianek dla swoich przyjaciółek), więc długim korytarzem od razu pobiegła zobaczyć pokoje, które miały rozdzielić między siebie. Grając w papier, kamień, nożyce wylosowały, ze Red i eSPe biorą pokoje z prawej strony a Oiika i Rin z lewej. Każda rzuciła się na swoje łóżko i marzyła już o tym, aby móc zacząć urządzać swoje królestwo. Heechul i Hyuk stali z boku, z uśmiechem przyglądając się wszystkiemu. Nie sądzili, że taka mała rzecz może sprawić im tyle radości. Jednak pomaganie innym faktycznie dawało wiele satysfakcji, i teraz chłopcy puszyli się z dumy. Jakimś dziwnym cudem Heechul załatwił, że mogły zajmować mieszkanie za pół ceny, a przynajmniej do czasu, aż nie staną na nogi i nie znajda jakiejś pracy w Seulu.
Wróciły do hotelu po swoje rzeczy, a potem zahaczyły o sklep z wykładzinami i robiąc zrzutkę złożyły się na śliczny puszysty dywanik, który położą w salonie. Chciały odzyskać swoje ukochane rzeczy, dlatego podjęły decyzję o powrocie do Polski i zabraniu dobytku z powrotem do Seulu. Postanowiły też sprzedać mieszkanie i za te pieniądze przez jakiś czas żyć w Korei.
Zaplanowały wyjazd na za dwa dni.

Pierwsza noc w nowym miejscu ponoć jest magiczna i trzeba koniecznie zapamiętać swój sen. Dziewczyny jednak się o tym nie przekonały, gdyż wszystkie zebrały się w salonie i całą noc pełne podniecenia debatowały, siedząc na nowym dywaniku. Chłopcy już dawno udali się do siebie, więc teraz bez świadków mogły opowiedzieć sobie o spotkaniach z nimi. Oiika wyjawiła im swój magiczny seans z Kiciulem w kinie, po czym nakrzyczała na Agnieszkę, że ma za długi jęzor i wszystko papla Minowi i że już więcej nic jej nie powie, na co oskarżona wzruszyła tylko ramionami, uśmiechając się sama do siebie. eSPe rumieniła się na wspomnienie swojej kolacji z Hyukiem i o tej niepewności, która panowała wokół nich wtedy. Postanowiła ośmielić bardziej chłopaka i już zawzięcie w głowie układała kolejny plan ich pysznej kolacji. Rin była za to zła, że Kyu nie raczył dzisiaj napisać jej nawet smsa. Minga nie było, bo miał musical, ale Kyu? Dlaczego on nie przyszedł razem z Hee i Hyukiem? Tego dziewczyna nie mogła zrozumieć.
_________________
 
 
 
Rin 
I am your Gamer~!


Ulubieniec z SJ: Kyuhyun, Leeteuk
Lover: Cho Kyuhyun
Fav Pairing: KyuHae
Kocham SuJu od: styczeń 2010
Wiek: 24
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 148
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-15, 22:41   

RedWitch napisał/a:
Dziewczyny z niechęcią podniosły powieki, chociaż każda z nich miała ochotę jeszcze chociaż troszkę pospać.

Szczególnie ostatnio czuję się dokładnie w ten sposób xD

RedWitch napisał/a:
Zjadły marne śniadanie złożone z za twardych płatków kukurydzianych i nadpsutego mleka, obiecując sobie, że w ich nowym mieszkaniu będzie zawsze pełno jedzenia.

Nadpsute mleko... eŚPe, mówi ci to coś? XDDDD

RedWitch napisał/a:
Miała tylko nadzieję, że nie będą musiały okłamywać Mi tak jak Hyuka, bo Chińczyk był zdecydowanie bystrzejszy.

Nawet ja nie umiałabym go okłamywać... Na pewno będzie mi ciężko mu powiedzieć jaka jest prawda... Kyu, ty debilu XD

RedWitch napisał/a:
Takie już życie ELFa, że płacze wraz z idolami i raduje się, gdy oni są szczęśliwi.

Jedno słowo "ELF" opisuje nas wszystkie bardzo dokładnie. Po prostu jesteśmy ich odzwierciedleniami nastrojów, a czasem nawet zachowań.

RedWitch napisał/a:
Heechul zauważył je pierwszy i podbiegł do Gabrysi, wypluwając z siebie naraz wszystko to, co chciał powiedzieć. Hyuk stał obok i tylko przytakiwał, ukazując co chwilę swój dziąsłowy uśmiech. Mimo wszystko, żadna z dziewczyn nic nie rozumiała.

xDDDDD Kuźde widzę to xDDDD

RedWitch napisał/a:
Pierwsza noc w nowym miejscu ponoć jest magiczna i trzeba koniecznie zapamiętać swój sen.

A gdzie parapetówa? XD

RedWitch napisał/a:
po czym nakrzyczała na Agnieszkę, że ma za długi jęzor i wszystko papla Minowi i że już więcej nic jej nie powie, na co oskarżona wzruszyła tylko ramionami, uśmiechając się sama do siebie.

A jakby Red nic nie wypaplała Minowi, a ten Kiciulowi to by nie było magicznego seansu xD

RedWitch napisał/a:
Rin była za to zła, że Kyu nie raczył dzisiaj napisać jej nawet smsa.

... Jezu, wy byście ze mną życia wtedy nie miały XDDDDDDDD

Cytat:
Minga nie było, bo miał musical, ale Kyu? Dlaczego on nie przyszedł razem z Hee i Hyukiem?

Cham.

Red, mogłaś to dać wcześniej, z eSPe byśmy sobie poczytały razem XD Kocham cię i Twoje opko, wiesz? XD
_________________

Saranghae <3

 
 
 
Oiiś
Administrator


Kocham SuJu od: 14.01.2009
Wiek: 28
Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 1467
Skąd: Opera
Wysłany: 2011-08-16, 00:31   

Cytat:
Ej, Gabs. Ty masz tak kompatybilny mózg z Kiciulem, że pewnie po samej jego minie rozumiesz, co do nas mówi

Na pewno od razu bym wiedziała o co mu chodzi! Ja zawsze wiem co mu chodzi po głowie xDD

Cytat:
Dalej nie wiedzieli, jak w ogóle upchnęli się do hyukkowego samochodu

Szkoda że nie opisałaś kto na kim siedział i jak bardzo był ściśnięty xDDD

Ah zawsze chciałam mieć dom z balkonem xDD Kurcze... w opku tak oszczędzamy kasę, ale w rzeczywistości wydajemy o wiele za dużo.. xD A własnie eSPe przypominało mi się że miałam Ci oddać kase xDD Tylko nadal nie wiem ile xD
_________________

"To nie ma znaczenia, jeśli nie byłeś tu od początku, tak długo, jak będziesz tu do końca"
 
 
swietej-pamieci 
Ma?peczka :)


Lover: EunHyuk
Fav Pairing: EunHae
Grupa krwi: A Rh+
Wiek: 30
Dołączyła: 04 Maj 2011
Posty: 5734
Skąd: Zamo??
Wysłany: 2011-08-17, 16:48   

Rin napisał/a:
RedWitch napisał/a:
Dziewczyny z niechęcią podniosły powieki, chociaż każda z nich miała ochotę jeszcze chociaż troszkę pospać.

Szczególnie ostatnio czuję się dokładnie w ten sposób xD

Czemu mam wrażenie, że czujemy sie podobnie? >.<

Rin napisał/a:
Nadpsute mleko... eŚPe, mówi ci to coś? XDDDD

Aż za dobrze o.O xDDDD Nasze mleko też dziwnie smakowało xD Ale takie marne śniadanka to nam tylko linię pomagają utrzymać xD Red, nie pozwól, żebyśmy wydawały duzo kasy!!

Jejku to takie urocze było, jak Heechul kłapał dziobek, a Hyuk szczerzył dziąsła do tego xD Żeby to była prawda! Niech nam naprawdę znajda mieszkanko w Korei a my się tam przeniesiemy! *___* Tylko żadnych dywanów w mieszkaniu >.< Albo jak będa, to niech Kiciul nie przynosi kota w odwiedziny, ostatnio miałam dość kłaków na sobie xD
Mam nadzieję, że nie skrzywdzisz za bardzo MiMiego.. szkoda mi go :( weź to załatw łagodnie. Niech on bedzie mądry i niech sie cieszy szczesciem przyjaciela z zespołu i odstąpi mu Rin *___*
RedWitch napisał/a:
Dalej nie wiedzieli, jak w ogóle upchnęli się do hyukkowego samochodu, ale to nie miało żadnego znaczenia, skoro parunastu Chińczyków jest w stanie wejść do malucha.


Oh, juz nie przesadzaj, jego auto wcale nie jest takie małe xD I lepiej żebyś nie opisywała kto na kim siedział bo ja nie mogłabym wtedy umiescic sie na kolanach Hyuka >.< Ale pewnie było tak, że Hyuk prowadził, ja obok niego z przodu, Kiciul z tyłu z Oiiką na kolanach (w koncu rozumieja się bez słów ^^), a Rin i Red też się scisnęły obok, ewentualnie jedna drugą wzięła na kolana, albo któraś się rozłożyła w poprzek. Ah, zapomniałam, że bagażnik też jest niczego sobie xD
RedWitch napisał/a:
Kuchnia była zadbana i przestronna, ale Aga już wiedziała, że nie spędzi w niej dużo czasu ( szczególnie po akcji ze strażakami w Polsce, jakoś miała uraz do gotowania i niespodzianek dla swoich przyjaciółek),

Ja mogę tam trochę spędzić czasu jak wy nie chcecie xD Ale to, co ugotuje to będzie moje i Hyuka xP

Ah i teraz tylko oczekiwanie, kto jak spedzi swój ostatni dzien ze swoim biasem... Ta część chociaz krótka to mega bardziej podobała mi sie od poprzedniej, której nie skomentowałam, bo wiesz jak ją fachowo nazwałam xP Wybacz mi ^ ^ Jak zawsze czekam <33333
_________________


Leeteuk: Chcia?bym móc wyst?pi? przed domem ka?dego ELF'a.
Eunhyuk: Hyung, chcesz si? zabi? przed pój?ciem do wojska?
Leeteuk: Nie, ale one b?d? za mn? t?skni?y.
Eunhyuk: W takim razie musisz te? wyst?pi? przed naszym dormem, bo my b?dziemy bardziej za tob? t?skni?...



The Day I Realized You're Gone...
 
 
Macy 


Ulubieniec z SJ: Kyuhyun, Donghae, Sungmin
Fav Pairing: KyuMin, EunHae, YeWook
Grupa krwi: B+
Wiek: 29
Dołączyła: 15 Sie 2011
Posty: 26
Skąd: z kątowni
Wysłany: 2011-08-20, 16:06   

Muszę powiedzieć szczerze, że mimo niechęci do opowiadań, w których głównymi bohaterami są autorzy lub ich przyjaciele, ten tekst podoba mi się niessssamowicie!
Te komiczne opisy sytuacji, które przytrafiają się chyba każdemu, w pełni rekompensują mi to, co mnie drażni. Rewelacja! Poczucie humoru to Ty masz, nie ma co!
Opisy Juniorów są strasznie realistyczne, jakbyś faktycznie ich znała, niesłychane! Masz lekki styl; to wszystko brzmi, jakbyś pisała od niechcenia, wiesz - bez zbytniej "spinki".
Już, już cieszyłam się, że żadna z Was nie leci na Kyu, a tu taka buka, jestem zazdrosna :x (xD)
Wprost nie mogę się doczekać kolejnych rozdziałów!
_________________
mam wrażenie, że nie jesteśmy już w Kansas, Toto.
 
 
Cassie96 


Ulubieniec z SJ: Wszyscy
Lover: Yesio i Hae!
Fav Pairing: MinWook EunHae YeWook
Kocham SuJu od: Wrzesień 2011
Wiek: 22
Dołączyła: 09 Paź 2011
Posty: 169
Skąd: Zamość
Wysłany: 2011-10-30, 20:17   

Wow czytając to opowiadanie od samego początku leżę i kwiczę ze śmiechu!!! :-D Jeszcze nigdy nie czytałam tak śmiesznego opowiadania! Juniorki w tym opowiadaniu są takie fajne :mrgreen: Jejciu nie mogę się doczekać następnej części :D
 
 
 
Kredeczka 
Cheonsa


Ulubieniec z SJ: Hyukki, Kyu, Heenim, Henry ^^
Fav Pairing: Guczek i jego szlafrok, KangMelon xD
Dołączyła: 10 Lis 2014
Posty: 2682
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-08-31, 21:57   

Red... ja wiem, że wieki minęły od momentu, jak zaczęłaś to pisać... i że jesteś bardzo zajęta... ale zyskałaś nowe fanki... ja nie taka znowu nowa, ale koleżanka to już tak... zaczęła czytać i jej się bardzo spodobało to opowiadanie... Jak będziesz miała chwilkę i wenę to napiszesz końcówkę?? :3 ślicznie proooszę :3
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2017 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 11