| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Praca proseminaryjna o Kanginie.
Autor Wiadomość
natulka 


Ulubieniec z SJ: Wszyscy<3<3<3
Lover: Kangin
Grupa krwi: 0 Rh+
Wiek: 27
Dołączyła: 24 Maj 2011
Posty: 312
Skąd: Kleszczele
Wysłany: 2013-05-16, 19:04   Praca proseminaryjna o Kanginie.

Witam wszystkie użytkowniczki,

Mam do Was wielką prośbę. Studiuję dziennikarstwo i komunikację społeczną na KULu w Lublinie i piszę pracę proseminaryjną na temat popularności Kangina wśród użytkowniczek polskiego forum o Super Junior. Jeżeli macie chwilkę czasu napiszcie tym temacie o tym dlaczego Kangin jest popularny Waszym zdaniem? Co powoduje, że wzbudzają Waszą ciekawość informacje o nim? Jakie cechy jego charakteru Was przyciągają? Czy uważacie, że Kangin ma dużo z gwiazdy czy nie?
To tylko takie pytania pomocnicze, ogólnie zależy mi na Waszej opinii, o tym co Wy o nim myślicie, jakie macie względem niego odczucia.

Bardzo proszę o pomoc <3

[ Dodano: 2013-05-19, 13:34 ]
Bardzo mi zależy, by ELF z forum, które znały zespół przed pójściem do wojska Kangina wypowiedziały się jakie widzą zmiany w jego zachowaniu PRZED i PO. Ponieważ w swojej pracy chciałabym pokazać jak ewoluowała jego popularność po wojsku. Co myślicie?
_________________
W końcu jesteś moja mała Pało!!!!<3
Ostatnio zmieniony przez RedWitch 2013-05-19, 21:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 31
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2013-05-19, 21:06   

Heeej, bardzo proszę, jeśli macie chwilkę wolną i nic nie robicie, zostawcie tutaj swoje komentarze i pomóżcie Natalii^^ w końcu ELFy powinny się wspierać~

piszcie wszystko co Wam przyjdzie na myśl, za wszystkie opinie będziemy wdzięczne^^
_________________
 
 
 
Veyookie 
veyon, halo


Ulubieniec z SJ: heechul *3*
Lover: j-hope
Fav Pairing: eunhae 4eva
Kocham SuJu od: 7 września, 2011
Wiek: 21
Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 905
Skąd: Suchorzew/Pleszew
Wysłany: 2013-05-19, 21:34   

No więc tak.

Moje pierwsze wrażenie o Kanginie; "jejku, jaki słodki misiek. Puchate to i urocze". Wydawał mi się być jednocześnie bardzo męski: taki perfekcyjny ojciec i mąż, kochany i troskliwy. Jakie było moje zdziwienie, gdy poznałam go bliżej XD Gdy okazał się być zabawnym i dzikim... trollem? Nie mam pojęcia, jak to ująć xD Gdy dowiedziałam się o jego incydencie, nie miałam mu tego za złe. Mnóstwo ludzi robi takie rzeczy, w Polsce to już w ogóle; błądzić, rzecz ludzka :d A tym, że sam się przyznał, jeszcze bardziej zaskarbił sobie moje serce; tą uczciwością. Potem oglądałam programy z SJ, w których był, i wydał mi się być jeszcze milszym i po prostu fajniejszym człowiekiem.
Gdy wyszedł z wojska, beczałam, ale to chyba wśród ELFów normalne ;~~; A reakcje SJ tłumaczyły się dla mnie same przez się: "WEEE, APPA WRÓCIŁ!". Byłam wzruszona, bardzo ;~; Ale nie dziwiłam im się. W SJ przecież wszyscy są bardzo przywiązani do wszystkich.
Później nie pozostało już nic, tylko go pokochać. Cudowna osoba ^^ Nie mogę się doczekać każdego kolejnego SS, żeby go poznać, o~~

A odpowiedzi na pytania?

Myślę, że w popularności pomaga mu urok osobisty ^^ No bo powiedzmy sobie szczerze, nie sposób spojrzeć na jego twarz i nie zmięknąć.

Kangin dopiero wrócił z wojska i każdy news o tym, czy i jak się zmienił jest bezcenny ^.^

Przyciąga mnie to, że jest zabawny. I, jak mówiłam, czasem to taki kochany tatuś :D Nie bije swoich dzieci, kiedy one biją jego, itede... ;~;

Czy ma dużo z gwiazdy... w pewien sposób, ale dzięki Bogu, nie jest jakąś divą. To totalnie by do niego nie pasowało, tak myślę ^^ Po prostu jest sławny, wie o tym, i zachowuje się tak, jak mu przystoi.


Mam nadzieję, że w jakiś sposób pomogłam :3
_________________


this is love, this is love, this is love~




i c u
 
 
 
nenn 
Milka


Lover: Donghae
Fav Pairing: EunHae
Grupa krwi: A Rh -
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Sty 2012
Posty: 12074
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2013-05-19, 21:50   

Miałam napisać tu wcześniej, ale gapa ze mnie. Także moja opinia o Kanginie? Poznałam Go w sumie troszkę ponad rok temu, czyli jak łatwo policzyć, w momencie gdy lata chwila, miał wyjść z wojska.

O Kanginie "sprzed" wiem tylko z opowiadań czy mediów, więc nie będę Go porównywać, aczkolwiek wojsko z pewnością wpłynęło na Niego. Teraz mam wrażenie, że wojsko nadal w Nim "siedzi" i próbuje sobie to wszystko na nowo ułożyć. Z pewnością czuje skruchę, co wielokrotnie powtarzał. Postąpił głupio i nieodpowiedzialnie, ale dostał swoją nauczkę, z której - moim zdaniem - wyciągnął wnioski.

Do końca nie wiem, jak to jest z popularnością Kangina, aczkolwiek mam wrażenie, że nie jest ona znowu taka wielka. Nie wiem w sumie czego to jest kwestia. Ja miałam na początku neutralnie - pozytywne nastawienie. Wiadomo, poznawałam Go inaczej niż aktywnych członków SuJu, dlatego tak naprawdę, dopiero od momentu powrotu, mogłam jakoś wyrobić sobie jakąś własną opinię na Jego temat.

Dla mnie to chłopak wrażliwy, może ostrożniejszy, zdystansowany do tego co się dzieje i trochę taki niepewny? Tak jakby na nowo uczył się bycia sławnym. Choć teraz oczywiście jest już lepiej. Bierze udział w SS5 i myślę, że to pomaga Mu odbudować swoją pewność. Nie jest już tak twardy i chyba pozwolił sobie na większe uzewnętrznianie swoich uczuć. No i troszczy się o swoich przyjaciół :)

Nie uważam, że Kangin ma dużo z gwiazdy. A już na pewno nie ma nic, z tych negatywnych cech. Ujmuje dobrocią i bezinteresownością. Nie potrzebuje szumu wokół siebie - być może przez swoją przeszłość -nie ma potrzeby chwalenia się swoją osobą czy uczynkami. Mocno mnie ujął swoją ostatnią wizytą w Wietnamie bodajże. I tym uśmiechem i radością, którą obdarzał dzieciaki.

Hmm to byłoby na tyle. Jak jeszcze coś mi przyjdzie do głowy, to dopiszę :)
 
 
 
SuJeong 
call me Sudzia

Lover: Donghae
Fav Pairing: KyuHyuk
Kocham SuJu od: 06.2010
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Mar 2012
Posty: 5491
Skąd: Londyn
Wysłany: 2013-05-20, 14:15   

Kangin był dla mnie na początku jak to Vey określiła "jaki słodki misiek. Puchate to i urocze" dokładnie tak samo myślałam, a to głównie ze względu na jego wygląd na początku tak do Don't Don ;_; Kangin nie należał do moich ulubieńców, choć czasami nawet na to zasługiwał. Wydawał się strasznie męski, co było widać po jego zachowaniu a czasami było widać w nim słodkie, urocze dziecko. Po tej akcji z wypadkiem i ucieknięciem z miejsca wypadku, zachowanie godne 'oklaskania', jak dziecko które chciało uniknąć kary, po prostu. Tak się wtedy myślało przecież ;_;
Wojsko zmieniło Kangina, stał się innym człowiekiem nie tylko na zewnątrz, ale również wewnątrz. Choć w tej chwili liczy się właśnie wnętrze Kangina, które według mnie obficie zaowocowało ;) odniosłam wrażenie, jakby po powrocie z wojska stał się bardziej popularniejszy, wrócił a później comeback z szóstym albumem, jest wśród swoich a fani cieszą się na jego powrót. Nie ukrywam, że sama cieszyłam się na jego powrót ;_; i cieszę się, że znów jest z nami, a on na pewno cieszy się z tego, że jest z SuJu i ELFami.

Kangin ma swój urok osobisty, a to właśnie dzięki niemu jest popularny, ludzie go lubią oraz nie mogą bez niego żyć. Nie wiem, czy ma coś z gwiazdy... Trudno mi to jakoś określić, nie zachowuje się jak jakaś diva, wręcz przeciwnie ;) Cieszę się, że nie zachowuje się jak diva, bo po pierwsze takie coś nie pasowałoby jemu, a po drugie większość fanów za czymś takim nie przepada. Widać i czuć, że z jego serca płynie wielka dobroć i chęć pomocy innym, a strasznie podobała mi się jego wizyta w Wietnamie, te dzieci które się razem z nim uśmiechały ;_; widać, że się zmienił i cieszę się na tę zmianę, mam jedynie nadzieję że nie popełni nigdy w życiu takich błędów i nie będzie ich rozpamiętywał.
No i tyle, mam nadzieję że jakoś pomogłam ;) I powodzenia przy pisaniu owej pracy.
_________________


SEBAS-CHAN!!!!!!!!!!!!!!!


Eunhyuk about Donghae: Don't even talk about him... he is the first Korean celebrity to speak 0 languages. ㅋㅋㅋㅋㅋ
 
 
 
ElJunPl 
Groszek Pachnący~


Ulubieniec z SJ: Wszyscy >.<
Fav Pairing: Teraz już wszystkie xD
Grupa krwi: B
Kocham SuJu od: Halloween 2010
Wiek: 27
Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 3143
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2013-05-21, 10:38   

Ja właściwie w dużej mierze mogłabym zacytować nenn, ale mam nadzieję, że wniosę coś nowego ^^
Kangina "przed" znam tylko z programów, najbardziej moją opinię o nim wykreowały dwa z nich - EHB i Full House. Tam było go wszędzie pełno, ciągle sobie żartował, ogólnie był takim współliderem z Tuśkiem. Niekiedy, przyznam szczerze, wydawał mi się aż bezczelny xD Widać było, że dla większości Juniorków jest hyungiem, traktował ich tak... no nie wiem, bez takiego szacunku, jakim darzą w Korei młodsi starszych? (Wiem, że od większości jest starszy, ale reszta, mam wrażenie, się tak do siebie nie obnosi xD) Tak zupełnie na luzie się do nich odnosił, coś jak wredny brat próbujący nieco uprzykrzyć innym życie xD No wiecie, np. to ściąganie spodni w jednym z odcinków EHB xD Teraz jak o tym myślę, to sprawiał wrażenie, jakby niewiele go opina innych obchodziła. A może starał się, żeby było zabawnie xD W każdym razie, przypominał duże dziecko. Najpierw działał, potem myślał.

O samym wypadku wiele czytałam, ale dalej jest to dla mnie nie do końca zrozumiałe. Gdybym była w tym momencie z SuJu, bardziej by to do mnie docierało. A tak to czuję się trochę, jakbym czytała bajkę, jakby to ktoś sobie wymyślił. Może bym nawet tak myślała, gdyby nie to, że poznałam SJ, kiedy on już był w wojsku, więc miałam namacalny dowód xD I dlatego może... hmm, no zabrzmi to dość brutalnie, ale nie wiem, jak inaczej to opisać - nie do końca czułam, jakby był jednym z Juniorków. Bo nie mogłam go zobaczyć z resztą, sprawdzić, jak w danej sytuacji by się zachował itp. Był takim jakby duchem? Niby jest, ale nie cieleśnie. Jak przeczytałam, że uciekł z miejsca wypadku, to szczerze mówiąc, większą sympatią do niego nie zapałałam. Ja rozumiem, że w takiej sytuacji się nie myśli i działa pod wpływem impulsu, ale taki wybryk pogarsza tylko sprawę. Wiem, że on jako idol miał więcej do stracenia i może to go popchnęło do ucieczki, ale powinien się wykazać odrobiną rozsądku i przeanalizować, co w tej sytuacji powinien zrobić, bo nie tylko zszargał sobie opinię, ale też zespołowi. Mam wrażenie, że odbiła się na nim wtedy ta jego beztroska. Poprawił sobie moje mniemanie o nim tym, że się potem z powrotem stawił. Że nie próbował uniknąć konsekwencji, tylko chciał odpłacić za błąd, jaki popełnił.
W międzyczasie była też jakaś sprawa (dla mnie nierzeczywista), że wdał się w jakąś bójkę. Jak to z wypadkiem jeszcze wyglądało poważnie, to to już uważałam za przesadę ze strony... mediów? Oskarżycieli? xD No nie wiem. Z tego co zrozumiałam, ktoś się do niego sapał, a on się bronił. Odczułam to, jakby ludzie mieli mu za złe, że nie pozwolił sobą pomiatać. Jak dla mnie wtedy zrobił dobrze i nie powinno to być tak rozdmuchane (aczkolwiek może to ja jestem niedoinformowana).

Mimo wszystko na jego powrót się wyczekiwało, mimo że był tym widmem. W końcu była to dla mnie szansa, by go śledzić (stalker XD) na bieżąco, może nareszcie stałby się dla mnie częścią tej grupy. Tylko że dwóch rzeczy nie przewidziałam: że po wojsku tak się zmieni i że na początku wcale tak dużo nie będzie się pojawiać :c Z tej otwartej osoby przeobraził się w bardzo nieśmiałą, wręcz przestraszoną i niepewną. Ten sam Kangin, który kiedyś wszędzie się wtrącał, teraz stał sobie cichutko z boku, jakby próbował nie rzucać się w oczy. Bardzo też wyczekiwałam SF&S, pierwszej MVki, w której się pojawił po długiej przerwie. I tak naprawdę zauważyłam go, że rzeczywiście tam jest, dopiero przy jego jednej, pojedynczej solowej linijce. Byłam tym nieco rozczarowana. Spodziewałam się raczej, że SM da mu szansę się pokazać z większym rozmachem, w końcu tyle fanów wyczekiwało jego powrotu, ale oni chyba przyjęli, że ludzie może wciąż mu nie wybaczyli tego wybryku i lepiej wprowadzać go na nowo w świat idoli powoli (ale rym XD). A może też on sam nie czuł się w pełni sił, by od razu zacząć działać z zespołem jak gdyby nigdy nic. W każdym razie kontrast był ogromny między dwoma Kanginami, których znałam. Teraz trochę odzyskał tej pewności siebie, co mnie wielce cieszyło, np. gdy zabierał głos czy coś. Uważam też, że przez te dwa lata dorósł. Kiedyś to on dokuczał dongsaengom, a teraz jest na odwrót xD Ciągle się pojawiają jakieś filmiki czy zdjęcia, gdzie go biją XDD Trochę brakuje mi tego urwisa Kangina, ale nie można być cały czas dzieckiem, w końcu trzeba dojrzeć :< Ale mam nadzieję, że niedługo tak kompletnie wyjdzie z cienia i znów będzie się czuł, jakby tego wypadku i całego ambarasu z nim związanego nie było, bo Super Junior ma jeszcze przed sobą dłuuuugą przyszłość w perspektywie jako działający zespół :D

Nie wiem, czy o to chodziło, ale mam nadzieję, że jakoś pomogłam xD Jak jakieś przemyślenia mnie jeszcze najdą, do dopiszę ^^
_________________

And if we should die tonight
We should all die together
Raise a glass of wine for the last time
 
 
Miju 


Lover: Donghae &#9829;
Kocham SuJu od: Lipiec 2011
Wiek: 24
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 544
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-05-21, 16:58   

Nie chce się powtarzać, bo mam bardzo podobne odczucia. Spróbuję coś naskrobać od siebie ;)
Na początku nie znałam go zbyt dobrze, musiałam dopiero obejrzeć te "stare" programy z SJ by wszystkich poznać. Pokochałam go oczywiście jak wszystkich. Wydał mi się bardzo dobrą i pozytywna osobą, potrafi mnie też bardzo rozbawić.
O całym wypadku tez usłyszałam dopiero po fakcie. Nie wzbudziło to we mnie negatywnych odczuć co do Kangina... Wręcz przeciwnie, współczułam mu że musiał w takiej atmosferze wokół siebie odejść na jakiś czas z SJ. I podziwiałam, w końcu sam się przyznał. Wiem, że żałuje tego co się stało.
Kiedy wrócił oczywiście bardzo się cieszyłam :) Zauważyłam też w nim zmianę, pewną dojrzałość i nieśmiałość. Jakby nie był pewny czy jeszcze go chcemy (paboś <3) Na szczęście przy SS5 coraz bardziej się rozkręca i pokazuje nam swój talent.
Jego wygląd też uległ zmianie...naprawdę coraz bardziej mi się podoba ^^
Powodzenia przy pisaniu pracy i mam nadzieję że chociaż minimalnie pomogłam.
_________________
 
 
RedWitch 
NIEStraszny tyran


Ulubieniec z SJ: Yesung, ZhouMi, Ryeo
Fav Pairing: RyeoMin, HeeMin
Grupa krwi: A Rh +
Kocham SuJu od: nie pami?tam dnia, kiedy ich nie kocha?am.
Wiek: 31
Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 5775
Skąd: Bia?ystok
Wysłany: 2013-05-22, 15:59   

Stary Kangin w ogóle do mnie nie przemawiał. Irytowały mnie jego ciągłe żarty i pojazdy po innych członkach zespołu. Wiem, że zapewne to akceptowali, ale czasami wydawało mi się, że nawet Heechul miał wrażenie, że Kangin w swoich żarcikach przekraczał pewną granicę. No ale dzięki niemu wiemy, że Hyuk kocha oglądać porno no i wiele innych ciekawych rzeczy :P

Bardzo zdenerwowało mnie jego nieodpowiedzialne zachowanie w klubie, ta bójka a następnie wypadek. Pójście do wojska było jedynym sensownym wyjściem w tej sytuacji. Odszedł, a w zespole wciąż próbowali jakoś odbudować wizerunek, który został nadszarpnięty.

Mimo to wciąż obserowałam Kangina w wojsku, wiedząc, że człowiek z tak silnym charakterem sobie poradzi. Miałam rację^^ wybaczyłam mu dawno, szczególnie gdy w międzyczasie dowiedziałam się o Kanginie wielu innych rzeczy. Oprócz swojego złośliwego usposobienia miał też wiele zalet~

Jednak dzisiejszy Kangin jest nie do zaakceptowania... nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że zgasł po powrocie z wojska. Wiem, że stara się, aby każdy jego ruch był przemyślany, żeby nie zniszczyć wizerunku SJ, jednak brakuje mu tej pewności siebie. Za to zyskał ją Hyuk, który dzielnie zastępuje lidera, chociaż w przeszłości każdy sądzil, że to Kangin ze swoim wygadanym językiem będzie reprezentował zespół...

A teraz jeszcze do tego schudł straszliwie! :ccc Tęsknię za normalnym Kanginem. Na szczęście słyszałam, że poza kamerami jest dalej pogodny i pewny siebie, więc może z czasem znowu zacznie być przed nami bardziej na luzie^^ życzę mu wielu sukcesów, ma znakominą barwę głosu~

A co do IN, to wszystko jest kłamstwem xD i tak wiem, że Kangin i Sungmin bardzo się lubią, mimo, że może czasami nie mają ze sobą tematów do rozmowy :P ale ostatnio widać, że są jednak ze sobą blisko^^
_________________
 
 
 
SiostraElJuna 


Wiek: 25
Dołączyła: 22 Maj 2013
Posty: 17
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2013-05-22, 16:18   

Kangin był jednym z pierwszych członków SJ, którego jako pierwszego kojarzyłam i rozpoznawałam. Zafascynował mnie swoim poczuciem humoru, swoją "wrednością" w formie żartu oraz swoim męskim wyglądem i siłą.
Cierpliwie czekałam, aż w końcu powróci do grupy oraz znów ujrzę go w teledyskach i koncertach.
^^;
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2019 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 11