| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Parachute
Autor Wiadomość
teitatoo 
Soonyoungie


Ulubieniec z SJ: Hae, Kui Xian, wszyscy
Lover: Kwon 'Fire' Soonyoung
Fav Pairing: QMi, SoonHoon (oni coś na serio tak)
Grupa krwi: A+
Kocham SuJu od: 01.01.2011
Dołączyła: 09 Maj 2011
Posty: 3536
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-08-06, 09:12   Parachute

Czeeeeeeeeeeeeeeeeść!! <3333333333333333333333
Ja też się cieszę! Po długich (haha, wcale nie!) przemyśleniach postanowiłam napisać coś do piosenki, która zawsze mi tak ślicznie QMi opisywała! :3 No więc, enjoy! (Btw, jeszcze nie wiem co to będzie, ale nie krzyczcie potem na mnie! ><)


Tytuł: Parachute
Pairing: QMi
Genre: *w trakcie pisania drugiego akapitu* coś czuję, że to będzie fluff ^___^
Rating: emm pg13
Uwagi: nope, maybe too much sappiness & no beta
Opis: Kyuhyun w retrospekcji swojego (i nie tylko) życia.
Słowa: 1442
Natchnienie: Cheryl Cole - Parachute



~~*~~*~~

Nikt nie może się dowiedzieć. To stało się mottem naszego związku. Wiem, że zawsze chciałeś pochwalić się tym wszystkim znajomym, rodzinie. Twoi rodzice wiedzieli, że kiedyś przyprowadzisz im do domu faceta zamiast ładnej, niskiej i słodkiej kobiety. Jak daleko byłem od tego opisu! No dobrze, może jeśli ładne zamienilibyśmy na przystojny.. Ale wciąż, nie będę niski, a ty twierdzisz, że jestem bardzo słodki, ale pamiętaj, że ja w to nie wierzę. Jednak nie pochwalisz się mną nikomu, jedynie jako przyjaciel. To kim jesteśmy, jak daleko zaszliśmy powstrzymuje i mnie i ciebie przed wyznaniem tego nawet reszcie Super Junior.

Gdy stworzono Super Junior M byłem szczęśliwy. Może nie od razu. Lecz gdy cię poznałem wszystko się zmieniło. Twój niepewny uśmiech i przestraszone oczy to zmieniły. Nie było ważne to, że ja nie znam ni w ząb chińskiego, a ty po koreańsku potrafisz się tylko przedstawić. Chciałem nawiązać z tobą jakąkolwiek więź, więc podzieliłem się jedzeniem. Zrobiłem coś czego nie robiłem nigdy i prawda jest taka, że do teraz jedynie z tobą dzielę się tą częścią mojego życia. I nie tylko tą. Pamiętam jakby to było wczoraj, gdy przysunąłem do twoich ust pałeczki, a ty ostrożnie, z niepewnością zjadłeś kawałek mięsa. Twoje oczy zabłysnęły wtedy w taki specyficzny sposób.

Jednak szybko sprawy przybrały zły obrót i powstało Only13. Dla mnie fani i reszta Super Junior też z początku nie byli mili. Aby wygrać fanów musiałem nieomal zginąć. Ale to z jaką siłą zaatakowała ta grupa było okropne. Henry już przy promocji Don't Don miał z nimi problemy, a to tylko dlatego, że grał na skrzypcach i dzielił się swoim talentem. Gdy okazało się, że do naszej grupy dochodzi dwóch, nie jeden członek, jak przypuszczali fani, rozpętało się piekło. Twoja osobowość nie pozwalała ci na aktywną obronę na scenie, a pozycja w jakiej sam siebie postawiłeś w grupie nie stwarzała odpowiedniej chęci innych.

Podczas początków, gdy ćwiczyliśmy choreografię, śpiewaliśmy razem, ty rozmawiałeś tylko z Hankyungiem. Wtedy wciąż jeszcze uczyłeś się podstawowych zwrotów po koreańsku. Jesteś szybkim uczniem, jednak wtedy to było tak, jakbyś wcale nie chciał się uczyć nowego języka. Wiem, że śpiewanie, lub jak ty to ujmujesz, raczenie publiczności dozą uczuć poprzez melodyjne wymawianie dźwięków, było twoim marzeniem od dziecka. Wiem, bo moim też było, a swój swego pozna. Bolało mnie trochę to, że nie chcesz z resztą utrzymywać jakichś szczególnych więzi.. ze mną. Myślałem wtedy "przecież podzieliłem się z tobą czymś, czego nikomu innemu nigdy nie dam!". Jak bardzo miałem wtedy rację, chociaż jeszcze o tym nie wiedziałem.

Niedługo przed naszym debiutem jako SJM byłeś już bardziej otwarty na nas. Szczególnie na mnie. Nie wiem co powiedział ci Hankyung, nie jestem pewien czy ktokolwiek z członków znał mnie wtedy na tyle dobrze, by odczytać emocje na mojej prawie niezmieniającej się twarzy, jednak pewnego dnia po prostu podszedłeś do mnie po ćwiczeniach i łamiącym się koreańskim zapytałeś czy możesz ze mną odpocząć. Ja łamiącym się chińskim odpowiedziałem, że będę szczęśliwy jeśli tak. Błędy, które popełniłem w tak prostym zdaniu sprawiły, że zaśmiałeś się i opadłeś na krzesło obok. Przez chwilę panowała cisza. Ja patrzyłem na twój profil, a ty patrzyłeś jak Donghae próbował wyrwać swoją wodę z rąk Siwona. Siedzieliśmy tak w ciszy.. do czasu gdy odwróciłeś głowę w moją stronę, spojrzałeś mi w oczy i z uśmiechem zapytałeś jak się czuję.

To, że nie mogłem obronić cię przed Only13 zawsze będzie moim największym upadkiem. Gdy prawie całą sala krzyczała głośno, że jest trzynastu członków Super Junior, gdy na twoją skrzynkę pocztową przychodziły wiadomości z pogróżkami i wyrazami nienawiści, nawet życzeniami śmierci. Gdy ty to wszystko przyjmowałeś z łamiącym się uśmiechem, a ja stałem obok i patrzyłem w twoje smutne oczy. Jedyne co mogłem zrobić to chwycić cię za rękę i modlić się, by to dodało ci otuchy. Nawet nie wiesz jak uszczęśliwiłeś mnie, jak zdjąłeś ze mnie te ciężką winę i wyrzuciłeś ją daleko w tłum, gdy spojrzałeś na mnie z radością, prawdziwą, czystą radością w oczach i uścisnąłeś moją dłoń mocniej.

Prawda jest chyba taka, że zakochałem się, przynajmniej trochę, kiedy po raz pierwszy usłyszałem twój głos na żywo. Oczywiście jeszcze przed decyzją, że ty i Henry dołączacie do nas, SM przedstawiło nam wasze zdolności. Już wtedy doceniałem twój głos. Jednak gdy przed jedną z prób zacząłeś cicho śpiewać jakąś chińską balladę, zakochałem się w twoim głosie. Na żywo brzmiałeś inaczej niż na nagraniu, a ja nie mogłem powstrzymać swojego serca przed pragnieniem słuchania cię do końca życia. Od tamtej pory twój głos jest moim ulubionym dźwiękiem na świecie. Jednak nie gdy śpiewasz na scenie, gdy musisz śpiewać o ton za głośno, by dobrze było cię słychać przez mikrofon, nie. Najbardziej doceniam twój głos, gdy jesteśmy sami, a ty śpiewasz mi cicho kołysankę, mierzwiąc moje włosy.

Historia naszego związku jest długa. Na początku to było uczucie platoniczne, wiem, wiedziałem. Jednak gdy zacząłeś okazywać mi więcej czułości, spędzać ze mną więcej czasu, nie byłem już taki pewny owej platoniczności. Przed rozpoczęciem przygotowań do Sorry Sorry pocałowałeś mnie. Podczas naszego ostatniego spotkania przed 2 miesiącami ciężkiej pracy po prostu podszedłeś do mnie, złapałeś mnie za dłonie i powiedziałeś, że chcesz mi jeszcze coś pokazać. Pożegnałeś się już ze wszystkimi i tylko my zostaliśmy w naszej małej kuchni w dormie. Kiwnąłem, że jestem gotowy, a ty jedną ręką chwyciłeś mój policzek, po czym zbliżyłeś się bardziej i po prostu mnie pocałowałeś. Myślałem, że rozpłynę się ze szczęścia. Zamknąłem oczy i już chciałem przyciągnąć cię jeszcze bardziej do mnie, gdy nagle to cudowne uczucie się skończyło, a ty odchodziłeś w dal.

Nie mogłem się z tobą skontaktować. Nie odbierałeś moich telefonów, nie odpisywałeś na wiadomości. Dopiero po dwóch miesiącach, gdy się spotkaliśmy, a ja przytuliłem cię najmocniej jak umiałem pozwoliłem sobie uwierzyć w miłość. Jestem pewny, że ty też wtedy w nią uwierzyłeś. Postanowiliśmy nikomu nic nie mówić ze względu na to, że Sorry Sorry stało się wielkim hitem, a Super Junior jednym z bardziej popularnych zespołów. Trochę mnie to bolało, bo chciałem powiedzieć o tym chociaż zespołowi, jednak nasze kariery nie mogły zostać zachwiane. Musieliśmy ograniczyć się do fanserwisu i naprawdę bliskiej przyjaźni.

Nie mogę powiedzieć, że nasz związek zawsze był idealny. Często się kłóciliśmy bezsensu, czasami raniąc swoje uczucia. Pamiętam, że jedna z naszych największych kłótni dotyczyła całowania. A raczej jego brak. Byliśmy wtedy parą już pewnie trzy miesiące, a od tego pierwszego pocałunku nie zdarzyło się nic więcej jak pocałunek w policzek. Mogłem zrozumieć to, że musieliśmy się pilnować przy innych, jednak na osobności wciąż trzymałeś dystans. Wyrzuciłem ci, że może wcale nie chcesz ze mną być i jeśli to tak ma wyglądać to możemy w ogóle się ze sobą nie spotykać. Spojrzałeś na mnie zraniony, po czym powiedziałeś, że dobrze, nie musimy być razem i wyszedłeś. Płakałem ponad godzinę. Gdy obudziłem się rano z podpuchniętymi oczami, piekącym bólem na twarzy i w sercu myślałem, że to koniec. Na początku nie zauważyłem ciebie siedzącego na podłodze przy moim łóżku z głową opartą o rant, śpiącego niespokojnie. Jednak gdy przypadkowo uderzyłem ręką w twoją głowę, a potem zauważyłem twoje poczerwieniałe oczy zrozumiałem, że muszę nauczyć się z tobą być. Nie pamiętam bym kiedykolwiek tak płakał ze szczęścia jak wtedy.

Nasz pierwszy raz to mój prezent urodzinowy. Bardzo długo z tym czekaliśmy, półtora roku bez.. tego typu aktywności. Jednak spoglądając na to teraz bardzo się cieszę, że wyglądało to w ten sposób i tak długo czekaliśmy. Przez to był to bardziej akt miłości, nie pożądania. Chociaż tego drugiego też nie brakowało. Mój najlepszy prezent urodzinowy i jednocześnie nowo roczny. Długo po tej nocy nie mogłem pozbierać myśli i odkryłem, że nawet w takim wieku mogę się zarumienić jak nastolatka.

Jednak wszystko sprowadza się do tego jak bardzo potrzebuję cię w swoim życiu. I chociaż tyle lat minęło od czasu gdy Super Junior stało się Senior i wcale nie tak super, bo tańczyć było nam coraz trudniej. Tyle czasu minęło od momentu, gdy oficjalnie SuJu zawiesiło swoją działalność, bo nikt nigdy nie uwierzy, że Super Junior mogłoby zakończyć działalność na dobre. Pomimo, że wciąż coś się dzieje w naszych życiach, coś związanego z muzyką, to cały czas jesteś przy mnie. I pomimo, że ciągle o nas wiemy tylko my i nazbyt idealistyczne fanki naszego pairingu to jestem szczęśliwy. Bo nie ważne co się stanie, jesteśmy razem. Mieszkamy w dormie SM wraz z Ryeongiem i EunHae, ty tworzysz muzykę, a ja ją wykonuję razem z tobą. Gdy brakuje mi już motywacji wystarczy, że spojrzę na twój uśmiech i wiem, że było warto i nadal warto jest męczyć się z SM, warto ukrywać to co mamy, by nadal mieć i być razem. Wszystko sprowadza się właśnie do tego.

Zhou Mi, wszystko sprowadza się do tego, że cię kocham.
_________________

My lil RUDE bub

no need to rush cause you can touch~ touch
 
 
Chizuru 
Gryzę ^.^


Ulubieniec z SJ: Kyuhyun, Mi, Hee, Hyuk, Tusiu
Lover: Kyuhyun <3
Fav Pairing: ChangKyu
Grupa krwi: A Rh+
Kocham SuJu od: koniec stycznia 2013
Wiek: 23
Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 275
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-08-11, 23:56   

Miałam zły humor i było mi smutno, ale w trakcie czytania tego ffa było mi coraz lepiej. Przemyślenia Kyu były piękne. Chciałabym, żeby spotkało mnie coś takiego <3
ALE oczywiście musiałaś mnie zdołować zawieszeniem działalności SuJu! Weź i odgryź sobie ślepą kiszkę, tak nie może być xd Nawet jak z Super Junior staną się Lame Senior, ja i tak będę ich kochać ;;;
 
 
 
AguChan 
Saranghae!


Ulubieniec z SJ: Leeteuk
Lover: Donghae
Fav Pairing: EunHae
Grupa krwi: B Rh+
Kocham SuJu od: co najmniej 2009
Wiek: 27
Dołączyła: 09 Lip 2012
Posty: 7
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-12-09, 15:27   

Takie gorzko-słodkie. Trochę smutne, sprawia, że ma się ochotę przytulić Kyu, który mimo, iż kocha i jest kochany (i sędziwy xD) to wydaje się z lekka nieszczęśliwy.
Tacy zamknięci w swoim świecie, rzucający sobie tęskne spojrzenia, wymieniający ukradkowe muśnięcia dłoni.
Dobra... za bardzo się rozmarzam, nie?
_________________
I wanna love you
 
 
 
teitatoo 
Soonyoungie


Ulubieniec z SJ: Hae, Kui Xian, wszyscy
Lover: Kwon 'Fire' Soonyoung
Fav Pairing: QMi, SoonHoon (oni coś na serio tak)
Grupa krwi: A+
Kocham SuJu od: 01.01.2011
Dołączyła: 09 Maj 2011
Posty: 3536
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-12-09, 20:28   

AguChan, ahhh możesz marzyć do woli xD Ja też strasznie lubię o nich marzyć (muahaha, jestem tą nazbyt idealistyczną fanką ^__^) ^____^
W zasadzie cały ff ma taki charakter bo piosenka jest utrzymana w tym stylu. Odkąd pierwszy raz usłyszałam tę piosenkę to od razu przed oczyma stanęło mi QMi. :D
_________________

My lil RUDE bub

no need to rush cause you can touch~ touch
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2019 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11