| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Rejestracja | Zaloguj | Album | Download |


superjunior

Poprzedni temat «» Następny temat
Sprawozdanie ze spotkania w Białymstoku
Autor Wiadomość
Oiiś
Administrator


Kocham SuJu od: 14.01.2009
Wiek: 29
Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 1467
Skąd: Opera
Wysłany: 2011-05-05, 01:11   Sprawozdanie ze spotkania w Białymstoku

Sprawozdanie napisane przez RedWitch

Teraz opiszę spotkanie, ktore miało miejsce dziś ;O to jedyne, które MI TAK zapadło w pamięć ;O

od strony Reda (czyli mojej ;P ) :

Spotkać miałam się z meimei (Gośka) oraz Rzabą (Ela). Poszłam po Gośkę, a potem żwawo popędziłyśmy pod fontannę, w centrum miasta. dochodziła 18, więc kochana rzabcia czekała już na nas. Uradowane poszłyśmy do empiku obmyślić plan wkręcenia Wiolji, która chciała się z nami spotkać. Pomysły miałyśmy tak samo powalone jak my same. Jako, ze ona nas nie widziała na fotkach, postanowiłyśmy zamienić się rolami i udawać same siebie ;P potem uznałyśmy, żeby z Gośki zrobić Chinkę, bo jest w sumie podobna ;D wreszcie uznałyśmy, że Rzaba stanie się Polką urodzoną w Japonii, która nie zna polskiego. z bananem na twarzach poczłapałyśmy w stronę fontanny. Oczywiście ja, głupi Red, nie wiedziałam, jak ona wygląda, ani nie miałam jej nr telefonu. a więc wgapiałyśmy się w samotne osoby. Zobaczyłyśmy 3 młode dziewczyny, które się w nas wgapiały. No to my w nie też się wgapiałyśmy. Byłyśmy prawie pewne, że to któraś z nich jest Wioletą ;O no to dajemy, śmiejemy się i dajemy im sygnały (albo komukolwiek, kto byłby Wiolą ;P ). Puszczałyśmy SuJowe piosenki, tańczyłyśmy do nich (jak cwele), ale one dalej nic. No to dobra, zaczęłyśmy gadać między sobą. Ja zaczęłam udawać Yesia, i macałam się po ustach jak on ;P
wreszcie wstały i sobie poszły. Prawie. Jedna z nich podeszła do nas. Oto nasza rozmowa, niestety z tego stresu mało zapamiętałam ;O

NASTOLATKA NA DOPALACZU (podchodzi) : Czemu się na mnie lampicie?!
MY (cisza. meimei- radość na twarzy, że w końcu podeszła Wioleta)
NASTOLATKA NA DOPALACZU ( z miną mordercy, do Rzaby) : Nosisz glany?!
RZABA : Tak. a co?! (zaczepnie :P )
NASTOLATKA NA DOPALACZU (z obrzydzeniem ): Jesteś skinem?!
RZABA (która ewidentnie ma włosy): Nie jestem.
NASTOLATKA NA DOPALACZU (do meimei): A ty nosisz arafatkę?!
MEIMEI: tak.
NASTOLATKA NA DOPALACZU: Jesteś EMO?!
MEIMEI: nie ;O
NASTOLATKA NA DOPALACZU (Do mnie, Reda wielebnego) : bla bla bla
RED WIELEBNY: słucham? nie dosłyszałam, co mówisz. (ej nie udawałam głuchego ciecia, ja serio nie dosłyszał! ;O )
NASTOLATKA NA DOPALACZU: Czemu naśladowałaś mnie jak paliłam!?
RED WIELEBNY (cisza. Kiedy ja kutwa udawałam?! :O )
RZABA: Ona udawała Yesunga!! (buahaha ;D )
RED WIELEBNY (do Rzaby): Ona nie wie o kim mówisz.
Dalej nie pamiętam. Coś rzucała się do butów meimei, przyszły jej kumpele i ją odciągneły. pamiętam, że chciała się bić ze mną, bo nie powstrzymałam się, i perfidnie się zaśmiałam jej w twarz ;O ej, bo to mimo, że stresujące, było śmieszne ;D

poszłyśmy na naleśniki obgadać to ;P

jakby co, pod fontanną można oberwać :D chętnych zapraszamy!! :D :D

Ach! zapomniałabym o Azjacie Indiancu! też był pod fontanną, ale uciekł zanim za nim pobiegłam ;P


Amen.


P.S. Nie spotykam się już z obcymi ;O

boję się ;O
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


logo
2008 – 2019 © SUPERJUNIOR.PL
Poprzednie adresy: Klik | Klik

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10